REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Gliński: Przydałoby się, żeby Lidl był polski

2018-10-11 12:15
publikacja
2018-10-11 12:15

Lidl pod polskimi skrzydłami? Taki pomysł wydaje się być dobry dla wicepremiera Piotra Glińskiego. – Oczywiście, że przydałoby się, żeby Lidl był polski – powiedział na antenie RMF FM.

fot. Michal Kazmierczak / / FORUM

Wicepremier Gliński, zapytany przez dziennikarza RMF o nacjonalizację Lidla, odpowiedział, że Lidl mógłby być polski. – Reparacje nam się należą (…) Oczywiście, że przydałoby się, żeby Lidl był polski. Przecież konsekwencją II wojny światowej jest ta sytuacja, że kapitał niemiecki, bardzo dobrze, że jest, ale jest go trochę za dużo – skomentował.

Polonizacja Lidla jest jednak obecnie mało prawdopodobna. Lidl należy do niemieckiego koncernu Schwarz, który jest w rękach rodzinnej spółki. W swoim portfolio ma również sieć sklepów Kaufland.

Obecnie Lidl posiada ponad 550 sklepów w Polsce i około 10 tysięcy w 26 innych krajach.

Źródło:
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (22)

dodaj komentarz
silvio_gesell
Prędzej będzie chiński.
2kbb
To była wrzutka negocjacyjna o reparacje wojenne i pośrednio dotycząca sprawy baz USA w Polsce... Jednak są pokręceni ci ludzie w PIS...Konspiracja niczym jak na wojnie ....
polska_decha
Do tropper: Pss to spółdzielnia a nie państwowa firma. Przetrwała wiele lat i funkcjonuje dobrze. A jakby miała taki kapitał jak Lidl to na pewno funckjonowała jeszcze lepiej.
karbinadel
Chyba już wszyscy zapomnieli, że istnieje pan wice Gliński, więc trzeba się było wynurzyć w myśl zasady: im bardziej bezsensownym pomysł, tym większa szansa, że będzie wokół niego rozgłos.
specjalnie_zarejstrowany1
Jakby byl polski to byloby w porzadku ale jakby nalezal wylacznie do mnie to byloby jeszcze lepiej. Chyba mam racje nie?
magneto59
Tajemnica sukcesu Lidla tkwi w doskonałym zarządzaniu. Gdyby Lidl z jakiegoś powodu stał się polski, to w ciągu maksimum roku-dwóch lat by zbankrutował, bo we władzach spółki ciepłe posadki znaleźliby kumple i rodzina Glińskiego, a tam niestety trzeba twórczo pracować, a nie tylko odsiedzieć 8 godzin i do domu.
wujeksasza
Był taki czas przed 1989 kiedy wszystko było polskie i nędza była okrutna. Pseudo minister Gliński tym żyje
prs
Abstrahujac od Glinskiego..dobrze by bylo posiadac przynajmniej 50% supermarketow i dyskontow w polskich rekach. Moze za pewien czas, kto wie?..
Czulbym sie lepiej robiac w nich zakupy wiedzac ze zysk nie "wyjedzie" zagranice.
areoplan89
Mam złotą myśl.Twoja potrzeba może zostać spełniona i nie jest potrzebny tu żaden polityk,wystarczy że większość polaków zacznie chodzić tylko do polskich sklepów.Jakie to proste i możemy zrobić to sami bez narzekania na polityków.To co od jutra zaczynamy?
kolumb1234
Ostatni który wydawał mi sie w PiS-ie rozsądny ale jednak z kim przystajesz takim sie stajesz

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki