REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Głębokie pęknięcie na Bałkanach. USA grożą wycofaniem się z Bośni przez spór z Unią

2026-06-06 19:30
publikacja
2026-06-06 19:30
Dodaj Bankier.pl w Google

Rośnie spór pomiędzy USA i Unią Europejską w sprawie wyboru nowego Wysokiego Przedstawiciela wspólnoty międzynarodowej w Bośni i Hercegowinie. Stany Zjednoczone zagroziły rozważeniem swojego zaangażowania w sprawy tego bałkańskiego kraju - podał w sobotę dziennik „Guardian”.

Głębokie pęknięcie na Bałkanach. USA grożą wycofaniem się z Bośni przez spór z Unią
Głębokie pęknięcie na Bałkanach. USA grożą wycofaniem się z Bośni przez spór z Unią
fot. LukeOnTheRoad / / Shutterstock

„Stany Zjednoczone dostrzegają brak konsensusu w Europie w sprawie kandydata europejskiego i są rozczarowane, że podziały te uniemożliwiły Radzie ds. Wdrożenia Pokoju (PIC) wypełnienie zadania wyboru nowego Wysokiego Przedstawiciela. Niezdecydowanie Europy i wyrzeczenie się przez PIC własnych obowiązków wobec BiH zmuszają Stany Zjednoczone do ponownego rozważenia swojej roli w Bośni i Hercegowinie” - napisała w piątek na X amerykańska ambasada w Sarajewie.

Państwa europejskie odmówiły wcześniej poparcia preferowanego przez USA kandydata na nowego Wysokiego Przedstawiciela. Podczas sesji PIC – międzynarodowej grupy odpowiedzialnej za nadzorowanie wdrażania porozumienia pokojowego z Dayton z 1995 r. w BiH – Waszyngton poparł włoskiego dyplomatę Antonia Zanardi Landiego, podczas gdy Wielka Brytania, Francja, Niemcy i większość państw europejskich poparły wysłannika Francji na Bałkany Rene Troccaza.

Dotychczasowy Wysoki Przedstawiciel, niemiecki dyplomata Christian Schmidt ogłosił w maju, że odchodzi ze stanowiska po pięciu latach sprawowania urzędu. Składając rezygnację, którą uzasadniał względami osobistymi, zapowiedział, że pozostanie w BiH do czasu wyboru następcy.

Biuro Wysokiego Przedstawiciela zostało utworzone w 1995 roku i od czasu podpisania porozumienia pokojowego z Dayton nadzoruje cywilne wdrażanie pokoju. Dzięki tzw. uprawnieniom bońskim Wysoki Przedstawiciel może m.in. narzucać prawa w BiH czy odwoływać urzędników.

Wakacje na giełdzie

Kadencję Schmidta naznaczył konflikt z liderami bośniackich Serbów, zwłaszcza z byłym prezydentem serbskiej części BiH Miloradem Dodikiem. Dodik i jego współpracownicy kwestionowali mandat Schmidta, argumentując, że działa on w BiH nielegalnie. Utrudnianie przez Dodika wykonania decyzji podjętych przez Schmidta doprowadziło do usunięcia go ze stanowiska prezydenta Republiki Serbskiej w BiH.

PIC ma spotkać się ponownie pod koniec czerwca, by podjąć próbę wyboru kandydata na Wysokiego Przedstawiciela.

Politolog Jasmin Mujanović, komentując spór USA i UE dla „Guardiana”, zauważył, że „Amerykanie jakby uważali za nieistotne to, co myślą Europejczycy, i zakładali, że się im podporządkują”.

Kurt Bassuener, współzałożyciel berlińskiego think tanku Democratization Policy Council, komentując wsparcie udzielane przez USA Landiemu, ocenił, że „stanowisko Amerykanów wynika nie tylko z ideologii, ale także z nacisku biznesowego i wygląda na to, że to najważniejsza kwestia: zdobywać ustępstwa i kontrakty”.

Vedran Dżihić z Uniwersytetu w Wiedniu zauważył z kolei w rozmowie z bałkańską redakcją Radia Wolna Europa, że „pęknięć pomiędzy USA i UE nie da się dłużej ukrywać”. „Do tej pory zakładaliśmy, że konsensus i wspólne stanowisko USA i Europy są gwarancją stabilności Bośni i Hercegowiny” - ostrzegł ekspert.

Jakub Bawołek (PAP)

jbw/ kar/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (2)

dodaj komentarz
pstrzezek
Cokolwiek się teraz nie podoba to jest groźba wysiadania wojsk. Po tym poznasz realnego sojusznika. Jak chce przedhandlować twoje bezpieczeństwo gdy ma na to ochotę

Powiązane: Stany Zjednoczone/USA

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki