REKLAMA

Glapiński: Jednocyfrowa inflacja w Polsce na koniec roku. Na obniżki stóp na razie za wcześnie

2023-02-20 17:42, akt.2023-02-20 19:31
publikacja
2023-02-20 17:42
aktualizacja
2023-02-20 19:31
Dodaj Bankier.pl w Google

Prezes NBP Adam Glapiński podczas Światowego Kongresu Kopernikańskiego w Toruniu zapowiedział, że inflacja w Polsce będzie jednocyfrowa na koniec 2023 roku. Zabrał głos również w sprawie stóp procentowych.

Glapiński: Jednocyfrowa inflacja w Polsce na koniec roku. Na obniżki stóp na razie za wcześnie
Glapiński: Jednocyfrowa inflacja w Polsce na koniec roku. Na obniżki stóp na razie za wcześnie
fot. Adam Chelstowski / / Forum

Szef NBP powiedział, że inflacja na świecie wchodzi już w trend spadkowy, ale - jak zaznaczył - "dopiero w 2025 roku zejdziemy do poziomu dobrego". Przypomniał, że inflacja światowa w 2020 roku wynosiła 3 proc., natomiast w 2022 roku była trzy razy wyższa. Podkreślił też, że wszystkie banki centralne podjęły dobre działania, ale ich efekty będą rozłożone w czasie.

"W Polsce inflacja będzie spadać już pod koniec tego kwartału, aby dojść do jednocyfrowego poziomu na koniec roku" - powiedział Glapiński podczas Światowego Kongresu Kopernikańskiego w Toruniu.

Zdaniem szefa NBP należy zaufać bankom centralnym, bo one reagują w zakresie inflacji adekwatnie, nie popełniły błędów, ale trzeba po prostu poczekać na efekty tych działań. Przyznał natomiast, że cały świat pomylił się mocno odnośnie do wpływu pandemii na inflacje, bo przewidywania były takie, że ona aż tak nie urośnie. Inflacja - jak powiedział - wzrosła jednak do wyższego poziomu niż prognozowany i jest też bardziej długotrwała. Wskazał, że na inflację wpłynęły także bardzo mocno szoki energetyczne spowodowane wywołaniem przez Rosję wojny na Ukrainie.

"Poza dobrą taktyką, dobrą polityką, potrzebna jest, jak we wszystkim, odrobina szczęścia" - zaznaczył.

Pomimo podwyżek cen energii elektrycznej i gazu inflacja CPI w styczniu nie przebiła 26-letniego szczytu z października – wynika z najnowszych danych GUS. Od marca inflacja ma zacząć spadać, co jednak wcale nie będzie oznaczało spadku cen w sklepach - pisał w zeszłym tygodniu Krzysztof Kolany.

Wakacje na giełdzie

Stopy procentowe. Kiedy można szykować się na obniżki?

"Najbliższa przyszłość to dalsze aplikowanie tej bolesnej kuracji" - wskazał, zaznaczając, że obecnie jest jeszcze za wcześnie na obniżki stóp procentowych. Chciałbym, aby to było możliwe na koniec 2023 r. - wskazał prezes NBP.

"Będziemy obniżać (stopy proc. - PAP) we właściwym momencie, jak uznamy, że to będzie racjonalne. Teraz jest jeszcze za wcześnie. Tak jak zaczęliśmy podnosić we właściwym momencie (...), tak samo we właściwym momencie obniżymy. Czy to będzie koniec tego roku - chciałbym" - powiedział Glapiński.

W minionym roku Rada kontynuowała najbardziej agresywny cykl podwyżek stóp procentowych zapoczątkowany w październiku 2021 r. Po 11 ruchach w górę z rzędu w październiku 2022 r. większość RPP (za wyjątkiem trójki wybranej przez Senat) opowiedziała się przeciw kolejnym podwyżkom kosztu pieniądza i od tamtej pory stopy procentowe NBP pozostają na niezmienionych poziomach. W informacjach publikowanych po zakończeniu posiedzeń gremium nie znalazł się jednak formalny komunikat o zakończeniu cyklu zacieśnienia. Również prezes Adam Glapiński kilkukrotnie podkreślał na konferencjach prasowych, że to nie koniec, lecz pauza w cyklu.

Tomasz Więcławski, Jerzy Rausz

Źródło:PAP Biznes
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Pstryk idzie po klientów koncernów energetycznych. Celuje w gospodarstwa domowe
Tematy

Komentarze (98)

dodaj komentarz
marcin19801980
Najbardziej niewiarygodny człowiek w Polsce...jedyny , który ma dwa otwory odbytowe..
akrystian
Powolutku zaczynamy uderzać w sufit. Trzeba jeszcze około roku żeby inwestory które kupowały co popadnie PKC zrozumiały, że ceny nie tylko mogą rosnąć ale też mogą i spadać. Wtedy się zacznie wyprzedawanie badziewia, którego się nakupiło za 200% wartości, żeby uciekać przed inflacją. Bo za rok będzie drożej.
podatnik-
Ten jest nie do zdarcia, tradycyjnie ogłasza kolejny cud, cud jednocyfrowej inflacji po cudzie braku rozwoju kolejny cud po długo oczekiwanym cudzie czyli cudzie w koszyku z jajkami, czy był już sprawdzić w sklepie ze swoimi przyborami do pisania?, który nie będąc ekonomistą ani też bankierem a tylko historykiem myśli ekonomicznej!Ten jest nie do zdarcia, tradycyjnie ogłasza kolejny cud, cud jednocyfrowej inflacji po cudzie braku rozwoju kolejny cud po długo oczekiwanym cudzie czyli cudzie w koszyku z jajkami, czy był już sprawdzić w sklepie ze swoimi przyborami do pisania?, który nie będąc ekonomistą ani też bankierem a tylko historykiem myśli ekonomicznej! czyt. nauczał co mówili: Lenin, Marks, Engels i wielu innych im podobnych!
Jedynymi, którzy korzystają na inflacji są ludzie związani z NBP najpierw powodują swoim brakiem umiejętności inflację a potem cieszą się zyskiem! Emeryci nic nie zyskają ponieważ nadwyżkę zje im inflacja ta za , którą prezes Glapiński weźmie nagrodę bo u niego nazywa się zyskiem NBP. Czyli w rzymsko-katolickim PRLu bis mamy potwierdzenie przemienienia wody w wino jako pierwszego z 37 opisanych w Ewangeliach cudów Jezusa w okresie jego publicznej działalności. Idąc dalej tym tropem zostały zauważone kolejne cudy: a więc cud przy dystrybutorze, cud w gniazdku, cud palnika gazowego, cud szkółki udającą wyższą oraz na koniec coś słodkiego czyli cukru, który mimo spadku ceny na świecie w PRLu bis podrożał 3 krotnie. Mam nadzieje, ze Nikodem Glapiński Dyzma, członkowie RPP, Zarządu NBP będą odpowiadać karnie za złamanie ustawy o NBP i doprowadzenie do tak wysokiej inflacji poprzez zaniechanie działań! Niestety na koniec przykra wiadomość nie będzie cudu braku recesji ponieważ nie ma w PRLu bis gospodarki! i jeszcze jedno Francuzi mieli skuteczną Rewolucję w 1789 r, której w PRLu w 1980 zabrakło!
darius19
prezes - to sie dopiero pomylil poltora roku temu powiadal ze inflacja to pikus. Wiec drukowal. I sie dodrukowal...
janmieszak
Inflacja prawie 18%. Za rządów prezesa Glapy jedno staniało…. złotówka. Elity polityczne i bankierzy robią wszystko żebyśmy znowu byli milionerami. Okradają Polaków. Robią to żeby ten dług zaciągnięty na rozdawnictwo było łatwiej spłacić, a zwykłe oszczędzające szaraczki na tym tracą przez inflację i niskooprocentowane lokaty. RPP Inflacja prawie 18%. Za rządów prezesa Glapy jedno staniało…. złotówka. Elity polityczne i bankierzy robią wszystko żebyśmy znowu byli milionerami. Okradają Polaków. Robią to żeby ten dług zaciągnięty na rozdawnictwo było łatwiej spłacić, a zwykłe oszczędzające szaraczki na tym tracą przez inflację i niskooprocentowane lokaty. RPP i prezes NBP robi wszystko by euro, frank i dolar były drogie a złotówka słaba. Gadanie przez rządzących o tym, że na rynek mogą wrzucić każdą ilość gotówki. Lepiej nie można było zrujnować złotego. Rozdawanie pieniędzy, zadłużanie państwa, podnoszenie podatków, majstrowanie przy OFE, ciągła niepewność co nowego rząd wymyśli prowadzą do osłabienia złotówki. By uniknąć problemów finansowych, potrafić wykryć pułapki zastawiane przez instytucje finansowe potrzebna jest finansowa wiedza. Przynajmniej na podstawowym poziomie. Dlaczego w szkole się tego nie uczy? Przeczytajcie sobie ksiązke pt. Emeryrtura nie jest Ci potzrebna . Opisano w niej jak dojść o wolności finansowej pomimo nie najwyższych zarobków.
inwestor.pl
Czy uważasz, że Adam Glapiński powinien się zająć stand-upami o ekonomii, ale nie za państwowe, a za prywatne pieniądze?

Zielony - TAK
Czerwony - NIE

(SONDA TRZYCYFROWA)
henk54
"Nie rozumiem, skąd ogromne zaniepokojenie obserwatorów rzekomą groźbą wybuchu inflacji."
A dziś kłamie, że inflacja wszystkich zaskoczyła.

https://www.money.pl/gospodarka/najwiekszy-grzech-nbp-zaskakiwanie-rynkow-w-ten-sposob-bylo-modne-20-lat-temu-6691199907793536a.html
jenak
Glapcio powinien zażądać taśmy z konferencjami Greenspana i Bernanke`go.

Myślę, że da się zrobić.

Co tam widzimy?

Spokojne 2-3 zdania, na pół enigmatyczne, jako odpowiedź na zadawane pytanie. Czasami tak albo nie.
Nie rozwodzić się.

Np. na pytanie....... czy inflacja przyśpiesza? Odpowiedź ...
Glapcio powinien zażądać taśmy z konferencjami Greenspana i Bernanke`go.

Myślę, że da się zrobić.

Co tam widzimy?

Spokojne 2-3 zdania, na pół enigmatyczne, jako odpowiedź na zadawane pytanie. Czasami tak albo nie.
Nie rozwodzić się.

Np. na pytanie....... czy inflacja przyśpiesza? Odpowiedź ....... Fair question. Some aspects we see seem to say so. Koniec odpowiedzi.
henk54
Podręczniki ekonomii mówią, że w przypadku zmniejszenia podaży towarów na rynku (np zakłócenie łańcuchów dostaw po pandemii), powinno się zmniejszyć podaż pieniądza, żeby to zrównoważyć i uniknąć wybuchu inflacji.

Ci zamiast tego, nadrukowali miliardy, obniżyli stopy do zera i jeszcze są zaskoczeni że inflacja tak wzrosła.
Podręczniki ekonomii mówią, że w przypadku zmniejszenia podaży towarów na rynku (np zakłócenie łańcuchów dostaw po pandemii), powinno się zmniejszyć podaż pieniądza, żeby to zrównoważyć i uniknąć wybuchu inflacji.

Ci zamiast tego, nadrukowali miliardy, obniżyli stopy do zera i jeszcze są zaskoczeni że inflacja tak wzrosła...
Powinien dostać szklany nocnik, żeby mógł zobaczyć co narobił.
henk54
Tak, "świat się pomylił "...
Tylko jakoś mnóstwo ekonomistów ostrzegało, że będzie wybuch inflacji. A geniusz Glapcio uważał, że wie lepiej. I razem z Erykiem Łonem powtarzali zaklęcia że inflacja za chwilkę spadnie sama z siebie... albo nawet że grozi nam deflacja... Byli zadufani w sobie, nikogo nie słuchali.
A
Tak, "świat się pomylił "...
Tylko jakoś mnóstwo ekonomistów ostrzegało, że będzie wybuch inflacji. A geniusz Glapcio uważał, że wie lepiej. I razem z Erykiem Łonem powtarzali zaklęcia że inflacja za chwilkę spadnie sama z siebie... albo nawet że grozi nam deflacja... Byli zadufani w sobie, nikogo nie słuchali.
A teraz gadanie: Nikt tego nie mógł przewidzieć".... Już naprawdę nie wiadomo jak to skomentować.
Ten człowiek niczego się nie nauczył. Zamiast uderzyć się w pierś i pokajać, ten dalej uważa że był nieomylny. Szok

Powiązane: Gospodarka i dane makroekonomiczne

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki