REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Litwa żąda odszkodowania i zapowiada odwet. Ostra reakcja na atak w Kijowie

2026-08-01 16:33, akt.2026-08-01 18:14
publikacja
2026-08-01 16:33
aktualizacja
2026-08-01 18:14
Dodaj Bankier.pl w Google

MSZ Litwy ostro potępiło w sobotę rosyjski atak na Kijów z minionej nocy, w którym m.in. uszkodzona została litewska ambasada. W nocie przekazanej przedstawicielowi Rosji Litwa zapowiedziała, że zażąda od Moskwy odszkodowania, i zastrzegła sobie prawo do podjęcia dalszych działań odwetowych.

Litwa żąda odszkodowania i zapowiada odwet. Ostra reakcja na atak w Kijowie
Litwa żąda odszkodowania i zapowiada odwet. Ostra reakcja na atak w Kijowie
fot. Kotenko Yevhen/Ukrinform/ABACA / /  Abaca Press

Litewski resort dyplomacji przekazał, że w nocnym ostrzale Kijowa dwie rosyjskie rakiety lub drony uderzeniowe spadły w odległości około pięciu i 150 metrów od ogrodzenia jej placówki w dzielnicy Peczersk. Uszkodzone zostały m.in. okna, dach oraz znajdujące się na nim panele słoneczne. Personel ambasady nie odniósł obrażeń.

Według litewskiego MSZ atak stanowi rażące naruszenie Konwencji wiedeńskiej o stosunkach dyplomatycznych z 1961 roku. W nocie protestacyjnej Litwa zapowiedziała, że po oszacowaniu strat będzie domagać się od Rosji odszkodowania, oraz zastrzegła sobie prawo do podjęcia dalszych działań odwetowych wobec Federacji Rosyjskiej.

Resort kolejny raz wezwał Rosję do natychmiastowego zaprzestania agresji przeciwko Ukrainie, wycofania wojsk z całego uznawanego międzynarodowo terytorium Ukrainy oraz naprawienia szkód wyrządzonych przez wojnę.

W wyniku nocnego ataku na Kijów zginęło co najmniej dziewięciu cywilów, a co najmniej 27 zostało rannych. Atak, w którym uszkodzona została litewska ambasada, potępili wcześniej prezydent Litwy Gitanas Nauseda oraz minister spraw zagranicznych Ukrainy Andrij Sybiha.

Wakacje na giełdzie

Z Wilna Aleksandra Akińczo (PAP)

aki/ kar/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (10)

dodaj komentarz
toporski
Rada dla żmudzinów, z tym "odwetem" to wyhamujcie....
po_co
To na Ukrainie w końcu jest wojna czy jej nie ma?
Piszę cynicznie ale pytam całkiem poważnie, kto rozsądny utrzymuje ambasadę w rejonie zagrożonym konfliktem?

Ci ludzie są tam tak samo zagrożeni ze strony Rosyjskich bomb i wojska jak ze strony Ukraińskich służb które mogą planować prowokację mającą na celu wciągnięcie państw
To na Ukrainie w końcu jest wojna czy jej nie ma?
Piszę cynicznie ale pytam całkiem poważnie, kto rozsądny utrzymuje ambasadę w rejonie zagrożonym konfliktem?

Ci ludzie są tam tak samo zagrożeni ze strony Rosyjskich bomb i wojska jak ze strony Ukraińskich służb które mogą planować prowokację mającą na celu wciągnięcie państw NATO do wojny.

Oczywiście można zgłaszać protesty ale ludzie mają taką cechę, że tracą życie tylko raz.
Jak któraś ze stron popełni błąd, czy to techniczny czy taktyczny to ktoś kogo w ogóle nie powinno tam być może zginąć, a w ślad za nim setki tysięcy ludzi którzy zostaną wezwani do broni jak to miało miejsce wtedy kiedy zamachowiec pomógł arcyksięciu Franciszkowi Ferdynandowi zmienić status w ówczesnych mediach społecznościowych na "to skomplikowane".

I po ch...j prowokować los? To nie nasza wojna, na razie, i niech tak zostanie.
Jak Rosjanie wykrwawią się na Ukrainie to na jakiś czas będzie spokój, a przy okazji może odzyskamy Lwów.
insid3r
W pod kijowskiej Winnicy buduje się wysokościowiec na 30 pięter. Będzie najwyższym budynkiem w ua.
igor81
a w moskwie też należy zlikwidować ambasadę czy tylko w Ukrainie? Jak USA prowadzi wojnę z Iranem to tylko w Teheranie czy też w Waszyngtonie ? Symbole mają znaczenie.
po_co odpowiada igor81
Owszem ale na terenie Moskwy czy szerzej Rosji nie toczy się wojna chociaż rozumiem co miałeś na myśli.

Ja z pełną premedytacją wywołuję obraz który przedstawiano pokazując wojnę na Ukrainie, przekaz miał nieść, że w tym kraju każdy skrawek terenu jest zagrożony bombardowaniem.
Tymczasem w środku najtrudniejszego okresu
Owszem ale na terenie Moskwy czy szerzej Rosji nie toczy się wojna chociaż rozumiem co miałeś na myśli.

Ja z pełną premedytacją wywołuję obraz który przedstawiano pokazując wojnę na Ukrainie, przekaz miał nieść, że w tym kraju każdy skrawek terenu jest zagrożony bombardowaniem.
Tymczasem w środku najtrudniejszego okresu politycy jeździli tam jak na wakacje, prezydent USA odwiedził Kijów, nie wspomnę ilu naszych polityków oraz influencerów nagrało od tego czasu filmy we Lwowie.

Na Ukrainie budują sieć hoteli, kurortów, rozbijają się na mieście samochodami o których przeciętny Polak (Ukrainiec również) mógłby co najwyżej pomarzyć wycinając ich zdjęcia z prasy branżowej.

Dlatego jeszcze raz, cynicznie zapytam, czy tam wciąż toczy się wojna czy też nie?
Bo gdyby Ukrainie zależało na zakończeniu tego konfliktu to w ruch poszłoby 11 milionów chłopaków zdolnych do walki i faktycznie z rozpędu mogliby skończyć w Moskwie.

To co się dzieje na froncie, szczególnie z cywilami jest tragiczne ale najwyraźniej reszta kraju ma to głęboko w d..ie i żyje jakby piekła nie było.
sterl
W czasie bombardowania Serbii zniszczono chińską ambasadę w Sofii, zginęli pracownicy, ale nie pamiętam żeby ktoś za to odpowiadał?
f_kruggeri
Dla ciebie i tych plusujących tę twoją niepamięć:
1) Rząd Stanów Zjednoczonych oraz dowództwo NATO przeprosiły za atak, tłumacząc go tragiczną pomyłką wywiadowczą. CIA dostarczyło nieaktualne mapy, przez co piloci uderzyli w ambasadę, myśląc, że celem jest pobliski budynek jugosłowiańskiej agencji wojskowej.
2) Aby załagodzić
Dla ciebie i tych plusujących tę twoją niepamięć:
1) Rząd Stanów Zjednoczonych oraz dowództwo NATO przeprosiły za atak, tłumacząc go tragiczną pomyłką wywiadowczą. CIA dostarczyło nieaktualne mapy, przez co piloci uderzyli w ambasadę, myśląc, że celem jest pobliski budynek jugosłowiańskiej agencji wojskowej.
2) Aby załagodzić napięcia, Stany Zjednoczone wypłaciły Chinom 28 milionów dolarów odszkodowania za zniszczenie budynku oraz odszkodowania dla rodzin ofiar i rannych.
Zadzwoniło w cebrzyku? Jak nie to se zapisz na przyszłość.

Powiązane: Litwa

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki