Zapowiedzią lepszego dnia był wzrost indeksu Shanghai Composite aż o 4,8%, największy od pół roku. Największe znaczenie miały jednak wyniki na działalności operacyjnej firm zajmujących się sprzedażą detaliczną w sieciach handlowych.
Do sprzedawców detalicznych należy między innymi Costco. Zyskało ono dzisiaj 8,6% po tym, jak przychody ze sprzedaży tej sieci spadły w sierpniu o 2%, przy czym analitycy oczekiwali spadku rzędu 5,6%. Z kolei inna firma z tej branży, Gap, wzrosła dzisiaj o 7,6%. Zajmujący się sprzedażą odzieży Gap ogłosił dziś, że sprzedaż w sklepach otwartych co najmniej rok temu spadła w sierpniu o 3%, podczas gdy według ekonomistów miałoby to być 6,7%.
„Zyski przedsiębiorstw powinny kontynuować dotychczasową tendencję i w dalszym ciągu pozytywnie zaskakiwać inwestorów. Badając podstawy wcześniejszych wzrostów nie uważamy, żeby musiała nastąpić dalsza korekta”, uważa Hank Smith z Haverford Trust. Na potwierdzenie jego słów należy przytoczyć przykład Forda, który zwyżkował dzisiaj o 6,4% po tym jak agencja ratingowa Moody’s podwyższyła rating kredytowy firmy po obcięciu przez nią kosztów.
Z pewnością nie zaszkodziły czwartkowym notowaniom dane makroekonomiczne ze Stanów Zjednoczonych. Liczba nowych wniosków o zasiłek dla bezrobotnych wyniosła w zeszłym tygodniu zgodnie z oczekiwaniami 570 tysięcy, co stanowi spadek w porównaniu z poprzednim odczytem o cztery tysiące wniosków. Indeks ISM dla sektora usług w USA wyniósł z kolei 48,4%. Analitycy oczekiwali 48%, natomiast miesiąc wcześniej, w lipcu, wskaźnik ten osiągnął poziom 46,4%.
Wśród najpopularniejszych indeksów w Stanach Zjednoczonych czwartek okazał się w końcu sprzyjającym dniem i zakończył czarną serię. Dow Jones Industrial Average zwyżkował dziś o 0,7% do 9344,6 punktów. Lepszy wynik osiągnął Nasdaq Composite, ze wzrostem o 0,8% do 1983,2 punktów. Najlepiej z całej trójki spisał się Standard & Poor’s 500, który zarobił 0,9% i zakończył sesję z 1003,2 punktami.
TW




























































