Dobra sesja za oceanem sprawiła, że europejscy inwestorzy ruszyli do kupowania akcji. Na zachodzie wzrosty przekraczały 3%, w Polsce główne indeksy zyskały około 2%.


Pokaźne środowe wzrosty S&P i Dow Jonesa przełożyły się na dobre czwartkowe nastroje w Europie. Od samego rana na rynku dominowały byki, indeksom dodatkowo pomogły dobre dane z amerykańskiej gospodarki, gdzie wzrost PKB za drugi kwartał zrewidowano z 2,3% do 3,7% (oczekiwano 3,2%). Pod koniec dnia DAX rósł o 3,7%, CAC o 3,9%, a MIB o 3,4%. Najlepiej spisywał się jednak rosyjski RTS, który niesiony ponad 6% odbiciem na rynku ropy zyskiwał niemal 7%.
Wzrosty tym razem nie zatrzymały się na lini Odry i dotarły także nad Wisłę. WIG20 urósł o 2,1%, a mWIG aż o 2,6%. Najsłabiej na rynku wypadły "maluchy", sWIG zyskał "ledwie" 1,8%. Szeroki WIG przy obrotach sięgających 1 mld złotych umocnił się o 2,1%.
Świetna Bogdanka, 5% mBanku i PGE
Wśród blue chipów wyróżniały się przede wszystkim odreagowujące ostatnie spadki papiery KGHM-u (+9,3%) i Bogdanki (+12,9%). Miedziowemu kombinatowi pomogła poprawa nastrojów w Chinach i idące za nią odbicie na rynku surowców. Lubelskiemu Węglowi z kolei doniesienia z Enei, która nie wyklucza rozmów z Bogdanką w sprawie zerwanego w piątek kontraktu na dostawy węgla.
Pokaźne wzrosty notowały również inne spółki. Ponad 3% podrożały akcje LPP, PZU i Tauronu, a aż o 5% umocniły się walory mBanku i PGE. Zieleń wyraźnie przeważała wśród blue chipów, spadki zanotowało ledwie pięć spółek, przy czym jedynie ruchy na Enerdze (-1,5%) i osuwającym się przez drożejącą ropę Orlenie (-2,6%) przekroczyły procent.
Na szerokim rynku dobrze radził sobie Ursus (+10,3%), który wczoraj poinformował o podpisaniu nowego kontraktu w Afryce. Zdecydowanym liderem wzrostów był jednak Ergis (+24,2%), któremu pomogły dobre wyniki kwartalne. Zdecydowanie słabiej rynek odebrał raporty Redanu (-3,8%) i CD Projektu (-3,1%). Szczególnie zaskakujące mogą być spadki tej ostatniej spółki, która dzięki "Wiedźminowi 3" wypracowała rekordowe wyniki. Oczekiwania akcjonariuszy nie zostały jednak w pełni zaspokojone.






























































