REKLAMA

Enea nie jest zainteresowana zaangażowaniem się w NKW, nie wyklucza rozmów z Bogdanką

2015-08-27 09:54
publikacja
2015-08-27 09:54

Enea nie jest zainteresowana zaangażowaniem się w Nową Kompanię Węglową, nie wyklucza rozmów z Bogdanką w sprawie dostaw węgla - poinformowała Dalida Gepfert, członek zarządu ds. Finansowych Enei.

fot. Enea.pl / / Materiały dla mediów
"Podtrzymujemy, że nie bierzemy udziału w procesie dotyczącym Nowej Kompanii Węglowej. Jesteśmy na to zbyt małym podmiotem" - powiedziała dziennikarzom Gepfert.

Na pytanie czy jest możliwy powrót do rozmów z Bogdanką odpowiedziała: "oczywiście nie zamykamy się na dalsze rozmowy".

W piątek Enea Wytwarzanie wypowiedziała Bogdance długoterminową umowę na dostawy węgla do Elektrowni Kozienice, z zachowaniem dwuletniego okresu wypowiedzenia. Enea podała, że umowa została wypowiedziana z uwagi na brak porozumienia między stronami co do cen węgla na rok 2016 oraz niekorzystne warunki umowy wieloletniej.(PAP)

pr/ seb/ osz/

Źródło:PAP Biznes
Tematy
Do zdobycia aż 360 zł z Kontem 360° Banku Millennium!

Do zdobycia aż 360 zł z Kontem 360° Banku Millennium!

Komentarze (6)

dodaj komentarz
(usunięty)
(wiadomość usunięta przez moderatora)
~SK
Z polskiej - rodzice za bardzo pojechali przy urodzeniu z imieniem. A kukiz z jego "elokwentnym" polskim jest przy niej jak wieśniak stojący przy bronie.
~dtr
To jest chodząca reklama dwudrzwiowej lodówki.
~Sad
Bogdanka powinna nie robić gwałtownych ruchów. Dwa lata ma spokój i dostawy na podstawie obecnej wciąż obowiązującej umowy. Jak widać długoterminowe umowy nie bardzo chronią dostawców, bo poza okresem wypowiedzenia można się tak bawić w nieskończoność. W obecnej sytuacji LWB musi szukać nowych rynków zbytu poza UE, która jest pod Bogdanka powinna nie robić gwałtownych ruchów. Dwa lata ma spokój i dostawy na podstawie obecnej wciąż obowiązującej umowy. Jak widać długoterminowe umowy nie bardzo chronią dostawców, bo poza okresem wypowiedzenia można się tak bawić w nieskończoność. W obecnej sytuacji LWB musi szukać nowych rynków zbytu poza UE, która jest pod względem przepisów klimatycznych tragicznym rynkiem, żeby nawet podpisując nową umowę z Eneą, która ma instalacje dostosowane do węgla Bogdanki i nie tak łatwo zmienić jej dostawcę wbrew pozorom bez ogromnych dodatkowych kosztów - móc zmaksymalizować wydobycie.
To co zrobiła Enea pokazało Bogdance, że nie może spoczywać na laurach i tak jak walczyła przy terminowych inwestycjach, tak teraz musi walczyć o rynki, bo takie zabawy w wypowiadanie umowy i trzęsienie kursem żeby ktoś sobie zarobił na drobnych akcjonariuszach mogą być powtarzane w kółko. Dla nich to przepychanki negocjacyjne, a dla zwykłych ludzi utrata realnych ciężko zapracowanych pieniędzy i oszczędności.
~coal
enea przejmie bogdanke byc moze cena relana na ten czas 60 pln
~Frank
Za cienka jest na to między uszami ;-)

Powiązane: Górnictwo

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki