WAKACJE NA GIEŁDZIE

Gdzie szukać pomocy w sporach z instytucjami finansowymi?

2017-04-03 00:00
publikacja
2017-04-03 00:00
Dodaj Bankier.pl w Google

Każdy, kto chce pożyczyć pieniądze albo je zainwestować, musi być ostrożny, cierpliwy i skrupulatny. Powinien też znać instytucjonalne ramy rynku finansowego, szczególnie zasady działania instytucji, które pomogą mu w przypadku wątpliwości, wprowadzenia w błąd lub podejrzenia oszustwa. Nauka oszczędzania czy inwestowania polega również na tym, byśmy wiedzieli, w jaki sposób państwo dba o porządek na rynku finansowym, jakie praktyki są dozwolone, a jakie zabronione i gdzie możemy zweryfikować oferty oraz instytucje finansowe, które nam je prezentują.

Gdzie szukać pomocy w sporach z instytucjami finansowymi?
Gdzie szukać pomocy w sporach z instytucjami finansowymi?

Pamiętajmy, że efektywne inwestowanie to takie, w którym ważny jest zysk, ale ważniejsze, by odłożone (zaoszczędzone, zainwestowane) pieniądze zachowały realną wartość. Abyśmy jednak wiedzieli, ile możemy zarobić na inwestycji, musimy powierzyć je legalnie działającej instytucji i mieć świadomość ryzyka, jakie określona forma inwestycji ze sobą niesie. Ponadto musimy posiadać dokładne informacje na temat kosztów z jakimi jest związana inwestycja.

Podstawowa zasada cierpliwości i skrupulatności w kontaktach z instytucjami finansowymi polega na spokojnym zrozumieniu szczegółów oferty instytucji, której chcemy powierzyć pieniądze. Nie ma przy tym znaczenia, czy chcemy pożyczać, czy inwestować. Ważne jest, byśmy dokładnie przeczytali umowę. Jeśli jej nie rozumiemy, nie podpisujmy. Przedstawiciel banku lub innej instytucji finansowej tak długo powinien udzielać nam informacji, aż stanie się ona zrozumiała. Jeśli pożyczasz pieniądze, zwróć szczególną uwagę na: oprocentowanie pożyczki (porównaj z innymi ofertami na rynku), dodatkowe opłaty, zabezpieczenia i koszty związane z obsługą pożyczki, inne zapisy – zwłaszcza pisane „drobnym druczkiem”. Jeśli lokujemy pieniądze, równie ważne jak opłaty są warunki wycofania się z inwestycji, gwarancja zysku. Jeśli jest ponadprzeciętnie wysoki, warto prześledzić zasady jego prognozowania.

Dodatkowo w każdej sytuacji powinniśmy sprawdzić, czy instytucja, z jaką zaczynamy kooperację, nie znajduje się na liście ostrzeżeń publicznych Komisji Nadzoru Finansowego (KNF). To lista podmiotów (instytucji), które w sposób nieuprawniony wykonują działalność zastrzeżoną np. dla funduszy inwestycyjnych czy banków (www.knf.gov.pl, zakładka „O nas” – ostrzeżenia publiczne). Dzwonek alarmowy powinien się odezwać na przykład, gdy instytucja, z którą zaczynamy współpracować, nie ma siedziby stacjonarnej, ale tylko stronę internetową bez podanego na niej adresu, przez co utrudniony jest kontakt osobisty z przedstawicielem.

Koniecznie musimy pamiętać, że pieniądze powierzone instytucjom finansowym, które nie podlegają kontroli KNF, nie są objęte państwowymi gwarancjami, w szczególności:

  • Bankowego Funduszu Gwarancyjnego (BFG), który gwarantuje środki powierzone licencjonowanym i kontrolowanym bankom i spółdzielczym kasom oszczędnościowo-kredytowym;
  • systemu rekompensat prowadzonego przez Krajowy Depozyt Papierów Wartościowych (KDPW), który zabezpiecza wypłatę inwestorom środków powierzonych firmie inwestycyjnej w przypadku jej upadłości lub niewypłacalności;
  • Ubezpieczeniowego Funduszu Gwarancyjnego (UFG), który  zajmuje się wypłatą odszkodowań i świadczeń poszkodowanym w wypadkach i kolizjach drogowych, spowodowanych przez nieubezpieczonych posiadaczy pojazdów oraz nieubezpieczonych rolników.

Dlaczego powinniśmy szukać informacji na stronie internetowej KNF? Komisja sprawuje w Polsce nadzór nad rynkiem finansowym (czyli nad rynkiem kapitałowym, sektorem bankowym, ubezpieczeniowym, emerytalnym, nad instytucjami płatniczymi, biurami usług płatniczych i instytucjami pieniądza elektronicznego oraz nad kasami spółdzielczymi). Ale pamiętajmy: KNF nie nadzoruje wszystkich podmiotów finansowych. Firmy pożyczkowe nie muszą mieć zgody na powstanie ze strony KNF, podlegają jednak zapisom ustawy o nadzorze nad rynkiem finansowym. Inne działają nielegalnie, czyli nie przestrzegają prawa. Tym  bardziej potrzebne jest przenalizowanie strony internetowej KFN i sprawdzenie jej ostrzeżeń.

Szczególna rola KNF

Umocowanie Komisji Nadzoru Finansowego jest szczególnie ważne dla korzystających z usług instytucji finansowych. Jej uprawnienia wynikają z ustawy o nadzorze nad rynkiem finansowym. Ustawa wskazuje dziedziny, w których rozstrzygać może wyłącznie KNF. Są to m.in. zezwolenia na prowadzenie działalności na rynku finansowym i sankcje administracyjne. To Komisja ma zadbać o prawidłowe funkcjonowanie rynku finansowego, w tym o jego stabilność, przejrzystość i bezpieczeństwo.

Jedną z podstawowych funkcji KNF jest dbanie o przestrzeganie reguł uczciwego obrotu. Kompetencje nadzorcze dotyczą kilku sektorów (bankowego, kapitałowego, ubezpieczeniowego, rynku usług płatniczych, kas spółdzielczych  i emerytalnego w części dotyczącej otwartych funduszy emerytalnych, IKE, IKSE i PPE (czyli podmiotów tworzących III filar) i wynikają z ustaw regulujących te części rynku finansowego. Na przykład uprawnienia KNF wobec OFE zawarte są w ustawie o organizacji i funkcjonowaniu funduszy emerytalnych.

Warto pamiętać, że KNF pełni cztery funkcje: licencyjną, regulacyjną, kontrolną i dyscyplinującą. 

Komisja wydaje zezwolenia na utworzenie banku lub oddziału banku zagranicznego, na przejęcia jednej instytucji finansowej przez inną, a także nakłada kary finansowe przewidziane w odrębnych ustawach, np. w prawie bankowym czy o funduszach inwestycyjnych. Bez zgody Komisji nie może powstać powszechne towarzystwo emerytalne, otwarty fundusz emerytalny, towarzystwo funduszy inwestycyjnych. Do kompetencji tego organu administracji publicznej należy także wydawanie i cofanie zezwolenia na prowadzenie działalności ubezpieczeniowej i reasekuracyjnej. Na rynku kapitałowym KNF może m.in. zezwolić na prowadzenie działalności maklerskiej lub wykluczyć papiery wartościowe z obrotu na rynku regulowanym. Zgoda KNF potrzebna jest także, by powołać prezesa i członków zarządu instytucji finansowych.

Instytucje finansowe są zobowiązane do przekazywania określonych informacji do KNF, która przygotowuje raporty i opracowania na temat poszczególnych segmentów rynku finansowego. KNF sprawdza, czy instytucje finansowe (np. fundusze emerytalne, inwestycyjne) realizują politykę inwestycyjną zgodnie z celami zapisanymi w ich statutach i prospektach emisyjnych. Ocenia też, czy instytucje, np. banki, powszechne towarzystwa emerytalne, towarzystwa funduszy inwestycyjnych, zakłady ubezpieczeń, spełniają wymogi kapitałowe.

Jeśli jakaś praktyka na rynku finansowym budzi kontrowersje to Komisja wydaje rekomendacje przeznaczone dla instytucji finansowych, dotyczące prawidłowego zarządzania nimi, które wpływają na bezpieczeństwo finansowe obywateli. Są to zalecenia, zbiory  dobrych praktyk, a więc nie narzucają sztywnych ram prawnych (nie są źródłem prawa). Instytucje finansowe (np. banki) powinny się do nich stosować, aby uniknąć interwencji ze strony nadzorcy. Forma rekomendacji daje im swobodę dostosowywania swoich procedur do zaleceń.

KNF podejmuje uchwały, decyzje i postanowienia.

Sprawdzamy podstawowe informacje

„Nie daj się nabrać. Sprawdź, zanim podpiszesz” to kampania społeczna, której celem było zwrócenie uwagi na ryzyko związane z zawieraniem nieodpowiednich umów finansowych. Współorganizatorami akcji jest sześć instytucji publicznych: Bankowy Fundusz Gwarancyjny, Komisja Nadzoru Finansowego, Ministerstwo Finansów, Ministerstwo Sprawiedliwości, Narodowy Bank Polski oraz Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Każdy, kto chce pożyczyć pieniądze od instytucji finansowej, może na stronie internetowej www.zanim-podpiszesz.pl wyliczyć koszt pożyczki, wyszukać instytucje objęte nadzorem oraz zapoznać się z zasadami bezpiecznego zaciągania pożyczek.

Kłopoty po podpisaniu umowy

Zdarzają się sytuacje, które nas zaskakują już po podpisaniu (nawet najdokładniej przeczytanej) umowy. Na przykład Bank lub TFI podwyższyli niezgodnie z zapisami opłaty lub okazało się, że choć nie zostaliśmy o tym poinformowani, pokrywamy koszty dodatkowych ubezpieczeń (np. od zgubienia karty). Bank pobiera opłaty od wypłat z bankomatu, choć w umowie napisał, że ich nie będzie. Naszym zdaniem instytucja finansowa źle obliczyła odsetki. Co wówczas możemy zrobić?

Najpierw napiszmy o naszych wątpliwościach kontrahentowi. Napiszmy skargę lub złóżmy reklamację. Możemy to zrobić osobiście w oddziale stacjonarnym, telefonicznie, listownie lub korzystając z innych elektronicznych metod kontaktu z instytucją. Przedstawmy nasze zastrzeżenia, podajmy nasze dane identyfikacyjne. Banki i instytucje finansowe mają na odpowiedź 30 dni. W wyjątkowych sytuacjach czas odpowiedzi może zostać wydłużony do dwóch miesięcy. Jeśli bank nie zdąży odpowiedzieć w ciągu 30 czy 60 dni, reklamacja jest uznawana automatycznie za rozpatrzoną na korzyść klienta, może dochodzić roszczeń. Od wydanej decyzji banku można się odwołać w ciągu 30 dni od jej otrzymania. Można się także zwrócić do rzecznika klienta, któ­ry działa w danym banku.

Jeśli jednak reklamacja ciągle nie uwzględnia roszczeń klienta, ma on możliwość rozstrzygnięcia sporu przez inną, niezależną od banku instytucję:

- Rzecznika Finansowego,

- sąd polubowny lub arbitrażowy (np. działający przy KNF lub ZBP),

- sąd powszechny.

W Polsce od 2015 r. istnieje instytucja Rzecznika Finansowego (wcześniej funkcjonował Rzecznik Ubezpieczonych). Jeśli ktoś nie wie, jak złożyć reklamację, jak ją uzasadnić, może poprosić (telefonicznie lub e-mailowo) o poradę ekspertów rzecznika. Jeżeli instytucja finansowa odrzuci naszą skargę, możemy poprosić Rzecznika o przeprowadzenie postępowania interwencyjnego. By zajął się sprawą, konieczne jest wysłanie listem lub e-mailem formalnego wniosku, którego wzór można znaleźć na stronie www.rf.gov.pl. Trzeba w nim podać swoje dane, numer telefonu oraz dołączyć kserokopie dokumentów korespondencji z bankiem, instytucją ubezpieczeniową czy inną instytucją finansową oraz przedstawić argumenty. Rzecznik może zwrócić się do banku o ponowne rozpatrzenie reklamacji i udostępnienie dokumentów istotnych dla jej rozstrzygnięcia. Może też przekazać sprawę do sądu polubownego.

Pomocy w arbitrażu lub w sądach możemy szukać także indywidualnie. Sąd polubowny działa przy KNF oraz przy Związku Banków Polskich. ZBP ma również  Bankowy Arbitraż Konsumencki.

Na działanie sądu polubownego muszą wyrazić zgodę obie strony sporu. Instytucje finansowe niekiedy odmawiają. Arbitraż jest obowiązkowy dla banków, członków ZBP.  

Aby sprawa trafiła do sądu polubownego działającego przy KNF konieczne jest złożenie odpowiedniego wniosku.. Musi zawierać dane obu stron sporu oraz określenie przedmiotu sporu oraz jego wartość. Istnieją dwie drogi rozwiązania sporu przed sądem polubownym przy KNF: mediacja (strony w obecności niezależnego i bezstronnego mediatora dążą do zawarcia ugody akceptowanej przez obie strony sporu) lub arbitraż (niezależny i bezstronny arbiter rozstrzyga, kto ma rację w powstałym sporze). Rozpoczęcie postępowania wiąże się jednak z koniecznością uiszczenia opłaty przez osobę wnioskującą (odpowiednio 50 zł za mediację i 150 za arbitraż).

W przypadku sporów dotyczących kwoty do 10 tys. zł istnieje możliwość przeprowadzenia uproszczonego postępowania arbitrażowego, w którym nie przeprowadza się rozprawy, a decyzja jest wydawana na podstawie przedstawionych wcześniej dokumentów.

Skargę możemy przedstawić również do rozpatrzenia arbitrażu przy Związku Banków Polskich (Bankowy Arbitraż Konsumencki), jeśli nasza sprawa dotyczy zobowiązania do 8 tys. zł. Jeśli klient nie złożył wcześniej reklamacji w swojej instytucji, wniosek zostanie odrzucony. Wraz ze złożeniem wniosku klient wnosi opłatę w wysokości 50 zł, a jeśli wartość sporu jest niższa niż 50 zł – 20 zł.

Przy ZBP działa również Sąd Polubowny. Możemy do niego zgłosić się z naszą sprawą bez względu na to na jaką kwotę opiewa (nie ma ograniczenia jak w przypadku BAK). Ale to czy sprawa będzie przez sąd rozpatrywana zależy od tego, czy bank w swoim statucie uwzględnił zapis na sąd arbitrażowy.

Jeśli wszystkie możliwości nie dadzą oczekiwanego rezultatu, pozostaje proces cywilny.

Projekt realizowany z Narodowym Bankiem Polskim w ramach programu edukacji ekonomicznej.

Źródło:Materiał we współpracy
Tematy

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki