GUS: wzrost zatrudnienia silniejszy niż oczekiwano

Przeciętne wynagrodzenie brutto w sektorze przedsiębiorstw wyniosło w styczniu 4277,32 zł i było o 4,3% wyższe niż rok wcześniej – poinformował Główny Urząd Statystyczny. Zatrudnienie w dużych firmach wzrosło aż o 4,5% rdr i sięgnęło rekordowych 5959,7 tysięcy.

(Bankier.pl na podstawie danych GUS.)

Dane były wyraźne lepsze od oczekiwań. Ekonomiści spodziewali się wzrostu przeciętnego wynagrodzenia o 4,0% rdr po słabym grudniu, gdy zwiększyło się tylko o 2,7%. Oczekiwano też wzrostu zatrudnienia o 2,8% wobec 3,1% odnotowanych miesiąc wcześniej.

„Dane były dobre, ale specyficzne” – komentują analitycy. Jeśli wierzyć statystykom GUS-u w styczniu firmy zatrudniające ponad 9 osób zwiększyły zatrudnienie aż o 160,8 tys. etatów! To prawie tyle, co w całym 2016 roku, gdy listy płac wydłużyły się o 173,1 tys. pozycji.

(Bankier.pl na podstawie danych GUS.)

Co roku styczeń wyróżnia się w statystykach zatrudnienia – GUS zmienia wtedy próbę badanych przedsiębiorstw, przez co raportowane liczby są nieproporcjonalnie wysokie względem innych miesięcy. W 2017 roku doszedł do tego jeszcze specyficzny czynnik w postaci minimalnej stawki godzinowej na umowach cywilnych. To mogło zachęcić firmy do zamiany umów cywilnych na umowy o pracę.

Również silniejszy od prognoz wzrost wynagrodzeń można tłumaczyć efektami statystyczno-kalendarzowymi. Za słabą dynamikę płac w grudniu obwiniano przesunięcia wypłat premii w górnictwie,  w szczególności w Jastrzębskiej Spółce Węglowej. Styczniowy spadek przeciętnego wynagrodzenia wobec grudnia (-7,7%) był najsłabszy od 2009 roku, co potwierdzałoby „węglową hipotezę”.

(Bankier.pl na podstawie danych GUS.)

Z punktu widzenia pracowników taki nominalny wzrost wynagrodzeń nie stanowi specjalnego powodu do radości. Ze względu na gwałtowny powrót inflacji CPI (1,8% rdr w styczniu) realna dynamika płac wyniosła tylko 2,4%. To co prawda więcej niż w nietypowym grudniu (1,9%), ale to wciąż drugi najsłabszy wynik w ciągu ostatnich trzech lat.

Trzeba mieć na uwadze, że dane zaprezentowane dziś przez GUS dotyczą przedsiębiorstw, w których liczba pracujących przekracza 9 osób. Nie obejmują zatem ani najmniejszych firm, ani sektora publicznego. 

Lepiej opisujący realia polskiego rynku pracy raport o medianie wynagrodzeń GUS publikuje tylko co 2 lata. Ostatnie wydanie, dotyczące stanu na październik 2014 r., ukazało się pod koniec 2015 r. Według opracowania "Struktura wynagrodzeń według zawodów w październiku 2014 r.", połowa pracowników otrzymywała wynagrodzenie mniejsze niż 3291 zł brutto, czyli 2359 zł netto.

Krzysztof Kolany

Źródło:

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
4 1 ~PIS_kradnie

Oczywiście wynik jest zły by nie powiedzieć fatalny. Wzrost płaca 4,3 % przy inflacji 1,8 % to w warunkach Polski katastrofa. Jesteśmy jak źle opłacani że realny wzrost płac na poziomie 10 % nie byłby wynikiem dobrym. Dla porównania Chińczycy co roku zarabiają realnie 20 % więcej niż rok wcześniej. I to się ciągnie co najmniej od 12 lat. Obecnie przeciętna płaca w Chinach prawdopodobnie jest o 10-20 % wyższa niż w Polsce, a dysproporcja ta w dużych miastach jest jeszcze większa. W Pekinie przeciętne wynagrodzenie jest około 40 % wyższe niż w Warszawie.
Co roku wielu Polaków wyjeżdża obecnie do Chin za chlebem.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
9 11 ~Brzęczyszczykiewicz

Niektórych trudno zadowolić. Gdyby takie dane ze stycznia ukazałyby się za peło to na bankierze byliby wszyscy w ekstazie. Umówmy się że jeżeli nawet Polska awansuje do grona 10-u najbardziej zamożnych krajów świata za PiS to i tak będzie to po prostu katastrofa. Na ulice wylegną kodziarze oprotestować pod byle pretekstem. Był już trybunał, caracale ,aborcja ostatnio wypadek pani premier i problem ze smogiem. Już czekam na kolejny ,,ważny" problem. Gdyby nie ta kiepska prasa to wig20 już dawno byłby na poziomie 2500pkt.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
8 4 ~pisobolszewia

Polska jest już 10-tym krajem na świecie ale pod względem zadłużenia wystarczyło tylko 6 tygodni nowego roku aby sekciarze smoleńscy zadłużyli kraj na kolejne kilkadziesiąt mld zł
polska pisim nierządem i długiem stoi

! Odpowiedz
5 8 ~plebs

Szkoda tylko ze zamiast Polakow sciaga sie do pracy banderowcow i hiszpanow

! Odpowiedz
7 13 ~niepelnosprawny_org

przyznajcie sie kto wołał - nie chcemy "PIS"? nie chcemy obecnego rzadu? chyba pod koniec roku ktos mocno apelował ...

! Odpowiedz
15 8 ~Poznaniak

Ja tak wołałem i nadal wołam. Nie chcę PIS.

! Odpowiedz
4 5 ~Piter69

Moja podwyżka w zeszłym roku 1zł brutto czyli 0,70gr netto na godzinę 168godz to daje 117.6zł

więcej do wypłaty a wypłata szkoda gadać.OC DO ZAPŁATY 100% WIĘCEJ TYLKO UCIEKAĆ Z

TEGO KRAJU A TO NIE KONIEC PODWYŻEK

! Odpowiedz
1 9 ~67wp

Podajcie wynagrodzenie w tym okresie w przeliczeniu na euro.

! Odpowiedz
1 3 ~fft

bedzie lekko spadac ale to pikus
to oznacza, ze za rok mamy kryzys
w 2018 nie trzymac akcji tylko gotowke

! Odpowiedz
2 1 (usunięty)

(wiadomość usunięta przez moderatora)

! Odpowiedz
Polecane
Najnowsze
Popularne

Wskaźniki makroekonomiczne

Inflacja rdr 2,6% IX 2019
PKB rdr 4,4% II kw. 2019
Stopa bezrobocia 5,2% VIII 2019
Przeciętne wynagrodzenie 5 084,56 zł IX 2019
Produkcja przemysłowa rdr 5,6% IX 2019

Znajdź profil