REKLAMA

GPW zaprosi Polaków kształcących się za granicą na staże do polskich spółek

2015-05-22 10:37
publikacja
2015-05-22 10:37
ingimage

Jesienią rozpocznie się program stażowy skierowany do polskich studentów i absolwentów zagranicznych uczelni. W ramach programu „Go4Poland. Wybierz Polskę” 1 tys. wyselekcjonowanych osób będzie miało szansę na zdobycie doświadczenia zawodowego w kluczowych polskich firmach i organizacjach m.in. spółkach Skarbu Państwa.

GPW zaprosi Polaków kształcących się za granicą na staże do polskich spółek
GPW zaprosi Polaków kształcących się za granicą na staże do polskich spółek (ingimage)

Fundacja GPW ogłosiła nowy program edukacyjno-stażowy „Go4Poland. Wybierz Polskę”. W ten sposób fundacja chce dotrzeć do 10 tys. polskich studentów i absolwentów najlepszych zagranicznych uczelni. Spośród nich zostanie wybranych 1 tys. osób, którym zaoferuje staże w spółkach giełdowych i jednostkach administracji publicznej w ciągu najbliższych czterech lat.

Aby nie stracić dobrze wykształconych młodych Polaków

W ten sposób fundacja chce ułatwić polskim studentom zagranicznych uczelni rozpoczęcie kariery w kraju. Chcielibyśmy, żeby zdobytą na najlepszych zachodnich uczelniach wiedzę mogli z sukcesem wykorzystywać w kraju. - powiedział Paweł Tamborski, Prezes Zarządu GPW. Wtóruje mu Włodzimierz Karpiński, minister Skarbu Państwa, który chce, aby umiejętności polskich studentów zdobyte zagranicą były wykorzystywane w Polsce. 

Honorowy patronat na tym przedsięwzięciem objęła Premier Ewa Kopacz oraz Ministerstwo Skarbu Państwa. Dzięki temu staże będą możliwe również w kluczowych jednostkach administracji publicznej, a to daje możliwość zdobycia unikalnego doświadczenia.

Fundacja GPW została powołana przez spółki z Grupy Kapitałowej GPW (Giełdę Papierów Wartościowych w Warszawie SA, Towarową Giełdę Energii SA i BondSpot SA) w celu prowadzenia działalności w zakresie edukacji oraz realizacji programów szkoleniowo-edukacyjnych wspierających rozwój rynku kapitałowego i towarowego w Polsce.

/ks

Źródło:
Tematy
Boom na hipoteki oswoil spoleczenstwo z ubezpieczeniami

Boom na hipoteki oswoil spoleczenstwo z ubezpieczeniami

Komentarze (52)

dodaj komentarz
~cała-prawda
a kto studiuje za granicą, ano dzieci najbogatszych,i im GPW profity wali, brawo, a bidny student zostanie bez pracy
~buhahaa
modle sie o to zeby wszyscy ucikli z polski gdzie pieprz rosnie
~Sasza
i jak już wszyscy uciekną to przyjdzie do ciebie "buhahaa" matuszka Rosija aby przytulić cie do piersi;o) wot durak;=)
~zbylu
Ja pracuje za granica raz do roku dostaje list z urzedu skarbowego na drugi dzien ide i zalatwiam wszystko od reki i mam znowu rok spokoju nie nekaja psychicznie jak w Polsce w Polsce urzad skarbowy powinien sie nazywac "characz spolka"
Za komunizmu w Polsce bylo wiecej ludnosci niz obecnie i bylo 200,000 urzednikow
Ja pracuje za granica raz do roku dostaje list z urzedu skarbowego na drugi dzien ide i zalatwiam wszystko od reki i mam znowu rok spokoju nie nekaja psychicznie jak w Polsce w Polsce urzad skarbowy powinien sie nazywac "characz spolka"
Za komunizmu w Polsce bylo wiecej ludnosci niz obecnie i bylo 200,000 urzednikow teraz jest mniej pracy i mniej ludnosci i mamy 1000,000 urzednikow czy to nie podejrzane
~Podatnik
Oni mówią o powrotach Polaków z zagranicy, a ja coraz bardziej rozumiem Cejrowskiego który zrzekł się Polskiego obywatelstwa i przyjął obywatelskwo Ekwadoru aby sie od niego odczepiły te darmozjady z US;=)
~Andrzej
wreszcie, Wiedz, że Bóg istnieje http://www.almoc.pl/img.php?id=3318
~Podatnik
Głównym powodem ucieczki Polaków z Polski nie jest brak pracy tylko sposób w jaki traktowani są przeciętni podatnicy przez URZĘDY SKARBOWE. Podatnicy są nękani bezsensownymi wezwaniami i traktowani jak złodzieje i niewolnicy muszących wykonywać bezsensowną papierową robota po raz koleny bo urzędnikowi nie chce nic Głównym powodem ucieczki Polaków z Polski nie jest brak pracy tylko sposób w jaki traktowani są przeciętni podatnicy przez URZĘDY SKARBOWE. Podatnicy są nękani bezsensownymi wezwaniami i traktowani jak złodzieje i niewolnicy muszących wykonywać bezsensowną papierową robota po raz koleny bo urzędnikowi nie chce nic sprawdzić czy sprawa nie była już wyjaśniona wcześniej.

Np najnowszym pomysłem III US w Warszawie jest masowe wysyłanie wezwań do płacących podatki ryczałtowe od wynajmu nieruchomości w sprawach które już parę lat temu były wyjaśniane w innych Urzędach Podatkowych .
W dodatku urzędnik w tej konkretnej sprawie nie zna nowej ustawy o zryczałtowanym podatku dochodowym od osób fizycznych (artykuł 9) która wyjaśnia, że oświadczenie o wyborze sposobu opodatkowania dochodów z nieruchomości nie składa się co roku a tylko raz na początku.
Tylko usiąść i płakać! czy ktoś tu mówi o powrotach Polaków?
~Podatnik
Dodam, że gdy pracowałem za granicą przez 10 lat nigdy nie dostałem wezwania, bo i po co. Raz do roku dostawałem list z Urzędu, że po przeliczeniu mój zwrot był np o 100$ większy lub mniejszy. Wówczas albo dostawałem dodatkowe pieniądze z Tax Office albo dopłacałem na konto Tax Office i nie było potrzebne żadne wezwanie.Dodam, że gdy pracowałem za granicą przez 10 lat nigdy nie dostałem wezwania, bo i po co. Raz do roku dostawałem list z Urzędu, że po przeliczeniu mój zwrot był np o 100$ większy lub mniejszy. Wówczas albo dostawałem dodatkowe pieniądze z Tax Office albo dopłacałem na konto Tax Office i nie było potrzebne żadne wezwanie. Jeśli bym się nie zgodził z szacunkiem Tax Office, mogłem złożyć odwołanie ale nigdy tego nie robiłem bo PO CO MARNOWAĆ CENNY CZAS! W Polsce Urzędu Skarbowe marnują czas podatników oraz marnują zasoby budżetu które mogłyby być np uzyte na podwyżki najniższych rent i emerytur.

Ciekawe czy to przeczyta jakiś polityk?
~plazowicz odpowiada ~Podatnik
Przecież oni świetnie o tym wiedzą! Praca w urzędzie załatwiona dla kumpla kolesia to dodatkowy głos i kolejna osoba zależna bezpośrednio od państwa, czyli w praktyce lokalnych i centralnych koterii oraz band. Patrząc na to od drugiej strony, gdyby chcieli ograniczyć biurokrację, to w epoce www musieliby zwolnić pewnie Przecież oni świetnie o tym wiedzą! Praca w urzędzie załatwiona dla kumpla kolesia to dodatkowy głos i kolejna osoba zależna bezpośrednio od państwa, czyli w praktyce lokalnych i centralnych koterii oraz band. Patrząc na to od drugiej strony, gdyby chcieli ograniczyć biurokrację, to w epoce www musieliby zwolnić pewnie 4/5 urzędników i chyba oczywistym jest jak to wpływa na ich polityczne poparcie... a to jest kilkaset tysięcy straconych głosów. Urzędnicy to zresztą jedna z mniejszych liczebnie grup z którymi należy w PL zrobić natychmiastowy porządek.
~bosmann2 odpowiada ~Podatnik
Gdyby chodzilo naprawde o uproszczenie. W sumie mamy XXI wiek...

Powiązane: Polacy podbijają zagraniczne rynki pracy

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki