Indeksy na GPW nie zdołały utrzymać wzrostów i skończyły w odwrocie mimo pozytywnych nastrojów na europejskich rynkach bazowych wywołanych wynikami wyborów we Francji. Mocną przecenę zaliczył kurs PKP Cargo, którego zarząd złożył do sądu wniosek o otwarcie postępowania sanacyjnego.


Poniedziałek przyniósł reakcje rynków na niedzielne wybory we Francji, według których obóz Marine Le Pen będzie mieć trudności ze zdobyciem zdecydowanej większości, a to rozwiewa obawy inwestorów, że Francja - druga co do wielkości gospodarka w Europie, mogłaby zmierzać do bardziej radykalnej zmiany polityki.
Po południu gorzej od prognoz wypadły dane indeksu ISM dla przemysłu w USA, przez co tamtejsze indeksy zaliczyły cofniecie po wzrostowym otwarciu. Zapatrzyli się na nie inwestujący na GPW i doprowadzili do zejścia głównych indeksów pod kreską z minimalnych wzrostów notowanych przez większość dnia.
WIG20 spadł o 0,32 proc., WIG był niżej o 0,26 proc. Z kolei mWIG40 oddał 0,26 proc., a tylko sWIG80 zyskał 0,13 proc., a rano ustanowił nowy historyczny rekord, który teraz wynosi 25 367,52 pkt. Obroty na szerokim rynku przekroczyły 1,08 mld zł, z czego 840 mln zł dotyczyło spółek z WIG20.
„Ostatnie tygodnie na europejskich rynkach pozostawały pod mocnym wpływem ryzyka związanego z wyborami. Dwa najgorsze scenariusze wyceniane przez rynek przedstawiały albo całkowite zwycięstwo RN, albo samodzielne rządy lewicy. Prawdopodobieństwo spełnienia się obu z nich mocno spadło po wynikach pierwszej tury” – napisał w komentarzu Tymoteusz Turski z DM XTB.

Warto wspomnieć, że odżył za sprawą wypowiedzi ministra Krzysztofa Paszyka w rozmowie dla money.pl. temat "Kredytu na start", który mógłby ruszyć w przyszłym roku. Deklaracja, że rząd nie porzucił pomysłu dopłat do kredytu hipotecznych podniosła indeks WIG-Nieruchomości o 1,24 proc., który w poniedziałek był najmocniejszy ze wszystkich branżowych indeksów na GPW.
W WIG20 nie ma spółek deweloperskich, ale są banki, których notowania zachowały się w sposób mieszany. Wzrosły akcje Santandera (1,48 proc.), Aliora (1,27 proc.) i Pekao (0,39 proc.), a spadły PKO (-0,54 proc.) i mBanku (-1,79 proc.).
Wśród blue chipów od rana najmocniej rosną akcje Orange (+2,9 proc.). Jak podano na stronie rządowej poświęconej beneficjentom KPO, Orange Polska otrzymał w ramach wypłat 131,276 mln zł. Orange realizował program "Zapewnienie dostępu do bardzo szybkiego Internetu na obszarach białych plam".
Mimo wzrostów cen miedzi pod kreską był kurs KGHM (-1,63 proc.). Ponad 1 proc oddał także kurs Allegro, a nieco mniej LPP, CD Projektu i Pepco. Pozostałe spółki w WIG20 zaliczyły wzrosty, za Orange najmocniej zachowały się PGE (1,84 proc.) i Cyfrowy Polsat (1,9 proc.).
Na szerokim rynku większa uwaga znów była zwrócona na PKP Cargo (-7,25 proc.). Jak podano w komunikacie zarząd PKP Cargo złożył wniosek o otwarcie postępowania sanacyjnego. Na konferencji prasowej dodano, że zarząd chce postawić spółkę na nogi i będzie szukać oszczędności. Liczy na porozumienie ze związkami zawodowymi w sprawie zawieszenia ZUZP, nie wyklucza zwolnień, bo celem jego działań jest przede wszystkim uzdrowieni spółki.
MKu






























































