Sekretarz zarządu Fundacji, Andrzej Rzepliński zapewnia, że wolontariusze znają Białoruś i mówią po rosyjsku, a ich zadaniem będzie także rozpoznanie rzeczywistej sytuacji w zakresie represji w tym kraju.
Profesor Rzepliński poinformował, że Fundacja Helsińska zamierza także przygotować, między innymi dla ONZ, OBWE i Unii Europejskiej, opinię prawną na ten temat. Musi ona jednak zawierać argumenty odnoszące się przede wszystkim do prawa białoruskiego. "Rzecz nie dotyczy jedynie prostych represji, ale również brutalnego pogwałcenia prawa do wolności zrzeszania się" - powiedział w rozmowie z Informacyjną Agencją Radiową profesor Rzepliński.
Jak zaznaczył, Białoruś podobnie jak Polska podpisała Pakt Praw Osobistych i Politycznych, co oznacza, że powinna przestrzegać zawartych tam zasad.
Źródło:IAR




























































