REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Frankowicz pozwał bank, domagając się wynagrodzenia za korzystanie z kapitału

2021-06-03 06:46
publikacja
2021-06-03 06:46
Dodaj Bankier.pl w Google

Złożyłem pozew przeciwko bankowi o zapłatę wynagrodzenia za korzystanie z kapitału z rat zapłaconych przez okres spłaty kredytu - poinformował PAP prezes Stowarzyszenia Stop Bankowemu Bezprawiu Arkadiusz Szcześniak.

Frankowicz pozwał bank, domagając się wynagrodzenia za korzystanie z kapitału
Frankowicz pozwał bank, domagając się wynagrodzenia za korzystanie z kapitału
fot. marekusz / / Shutterstock

Jak powiedział Szcześniak, pozew przeciwko bankowi o zapłatę wynagrodzenia za korzystanie z kapitału z rat zapłaconych przez okres spłaty kredytu został wysłany do sądu rejonowego w Warszawie.

"Chcę, żeby sądy miały możliwość spojrzeć na tę kwestię ze strony konsumenta, który wpłaca przez kilkanaście lat raty większe niż powinien" - powiedział. Wyjaśnił, że bank pobierał co miesiąc zawyżone raty i mógł rozporządzać tym dodatkowym kapitałem, zarabiać na nim. "Ja, gdybym komuś udzielił pożyczki na tę kwotę, mógłbym uzyskać jakieś oprocentowanie. Chodzi więc o wynagrodzenie za korzystanie z tych środków, czyli zwrot tych środków plus oprocentowanie" - opisywał.

Prezes Stop Bankowemu Bezprawiu zaznaczył, że kwestia wynagrodzenia za korzystanie z kapitału miała być rozstrzygnięta w uchwale Sądu Najwyższego. Pierwsza prezes SN zapytała m.in. Izbę Cywilną w pełnym składzie, czy w przypadku zwrotu nienależnych świadczeń jedna ze stron może domagać się tzw. wynagrodzenia za korzystanie ze środków pieniężnych, z których druga strona korzystała w czasie, kiedy umowa nie była jeszcze kwestionowana.

W ocenie Arkadiusza Szcześniaka, rozważania tej kwestii koncentrują się wokół pytania, czy to bankom należy się wynagrodzenie za korzystanie z kapitału. "Nikt się nie pyta, czy klientom też się należy takie wynagrodzenie, bo wielu z nich wpłaciło znacznie więcej niż należało się bankom. Niestety nie zapadła uchwała Sądu Najwyższego, która miała tę kwestię wyjaśnić dla obu stron umów" - powiedział rozmówca PAP.

Wakacje na giełdzie

Izba Cywilna Sądu Najwyższego w pełnym składzie odroczyła 11 maja bez terminu posiedzenie ws. zagadnień prawnych przedstawionych przez I prezes SN Małgorzatę Manowską i dotyczącą spraw odnoszących się do kredytów walutowych. Izba zajmowała się wnioskiem, który sędzia Manowska skierowała w końcu stycznia br. do rozstrzygnięcia przez skład całej Izby Cywilnej SN. Obejmuje on sześć pytań, na które odpowiedzi powinny w kompleksowy sposób "rozstrzygnąć najpoważniejsze kontrowersje", jakie ujawniły się na tle praktyki orzeczniczej w kwestii kredytów walutowych, w szczególności tzw. kredytów frankowych.

Izba nie wydała jednak oczekiwanej uchwały w tej sprawie, a podjęła postanowienia o zwróceniu się o stanowiska w sprawie przedstawionych zagadnień do: Rzecznika Praw Obywatelskich, Rzecznika Praw Dziecka, prezesa Narodowego Banku Polskiego, Komisji Nadzoru Finansowego i Rzecznika Finansowego. Instytucje te mają 30 dni na zajęcie stanowiska, ale nie ma określonego terminu wznowienia posiedzenia Izby Cywilnej.

Według przewidywań Szcześniaka, uchwała SN nie zostanie wydana przed jesienią. "Złożyłem więc pozew, by sądom dać takie zagadnienie" - wyjaśnił.

"Jeśli chodzi o wynagrodzenie dla banków, to przypuszczam, że zgodnie z opiniami wszystkich urzędów sądy w większości uznają, że takie wynagrodzenie się bankom nie należy, ale pewnie zapadnie też jakiś wyrok przyznający takie wynagrodzenie bankowi. Więc może klienci także mogą spróbować pozwać banki, bo bank również korzystał ze środków klienta" - zaznaczył Szcześniak. Zwrócił uwagę, że banki miały większe niż przeciętny kredytobiorca możliwości zarabiania na pieniądzach otrzymanych od klientów.

"Dodatkowo bank był zabezpieczony hipotecznie, czyli środki, które pożyczył klientowi, miał zabezpieczone na nieruchomości, często miał też inne zabezpieczenia, z wekslem włącznie. Kredytobiorca tak naprawdę nie ma żadnego zabezpieczenia. Jeśli bank upadnie albo będzie poddany restrukturyzacji, to klient może nic nie odzyskać. Uważam, że to oprocentowanie mogłoby być ustalone przez sąd na wyższym poziomie, bo pożyczki niezabezpieczone są zazwyczaj znacznie wyżej oprocentowane niż kredyty, które posiadają zabezpieczenie hipoteczne" - wskazał.

Poinformował, że jednocześnie z pozwem złożył także wniosek o tzw. zabezpieczenie kwestionowanej kwoty do czasu zakończenia sprawy, o czym sąd powinien zdecydować w ciągu ok. 1-2 miesięcy. "Dość szybko będziemy zatem wiedzieli, jakie jest podejście sądu do tej kwestii" - podkreślił. (PAP)

autorka: Małgorzata Werner-Woś

mww/ mmu/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (73)

dodaj komentarz
sartan
Tak pisze tutaj lobby bankowe ubliżając kredytobiorcą frankowym, a ja zadam wam pytanie: dlaczego duża cześć frankowiczów nie miała zdolności kredytowej w PLN, mieli takową w CHF. Nawet bank było gotów w CHF pożyczyć większą kwotę niż kwota zakupu mieszkania? Chodziło o uwalenie ludzi w kredyt CHF na jak największą kwotę aby później Tak pisze tutaj lobby bankowe ubliżając kredytobiorcą frankowym, a ja zadam wam pytanie: dlaczego duża cześć frankowiczów nie miała zdolności kredytowej w PLN, mieli takową w CHF. Nawet bank było gotów w CHF pożyczyć większą kwotę niż kwota zakupu mieszkania? Chodziło o uwalenie ludzi w kredyt CHF na jak największą kwotę aby później zarabiać na nich jeszcze więcej. Tylko nawet banki nie przewidziały takiego osłabienia PLN względem CHF.
ruryk_czarny
…eee, spoko-tylko co, to frankowicze nie wiedzieli…?Wiedzieli, tylko myśleli, że się uda. Nie udało się, trzeba jednak spłacić długi-więc teraz płacz. Nie rozumiem w ogóle, czemu te długi dą anulowane-to jasny sygnał, że można spróbować oszukać, a jak się nie uda to i tak nie trzeba spłacać długu. Nie tak działa normalny rynek-i …eee, spoko-tylko co, to frankowicze nie wiedzieli…?Wiedzieli, tylko myśleli, że się uda. Nie udało się, trzeba jednak spłacić długi-więc teraz płacz. Nie rozumiem w ogóle, czemu te długi dą anulowane-to jasny sygnał, że można spróbować oszukać, a jak się nie uda to i tak nie trzeba spłacać długu. Nie tak działa normalny rynek-i czysta sprawiedliwość.
mba_tomy odpowiada ruryk_czarny
Długi nie są anulowane. Skąd ten pomysł? To nie USA, ani tym bardziej Austria, to Polska... A co do możliwości oszukania. Kto stworzył umowy kwestionowane przez sądy, TSUE, prawników, polityków, ekonomistów, itd? Klauzule abuzywne stworzyły banki. A więc kto tu kogo chciał oszukać?
mba_tomy
Dołączam się do pytania. 2006-2007 rok, multum kredytów na 120% wartości mieszkania, kilka na 130%. Przykład1: zdolność w złotówkach 110 tys. decyzja do miesiąca, czasem dłużej, w CHF 500 tys. PLN (do 120%) bez żadnego problemu, decyzja do trzech dni. Do tego karta z debetem na 50 tys. PLN, na wydatki, remont lub auto... Przykład2:Dołączam się do pytania. 2006-2007 rok, multum kredytów na 120% wartości mieszkania, kilka na 130%. Przykład1: zdolność w złotówkach 110 tys. decyzja do miesiąca, czasem dłużej, w CHF 500 tys. PLN (do 120%) bez żadnego problemu, decyzja do trzech dni. Do tego karta z debetem na 50 tys. PLN, na wydatki, remont lub auto... Przykład2: zdolność w złotówkach do 200 tys. (do 90% nieruchomości), ale wymagani 3 żyranci i dodatkowe zabezpieczenie, decyzja o przyznaniu kredytu do 2-3 tygodni. W CHF 700 tys. PLN (do 120% wartości nieruchomości), bez żyrantów, bez dodatkowego zabezpieczenia, decyzja do tygodnia (była po 2 dniach w trzech bankach). Skąd taka duża rozbieżność między propozycją w złotówkach, a CHF? Dlaczego o braku zdolności na złotówki klienci dowiadywali się po wpłaceniu zadatku/zaliczki na nieruchomość? Dlaczego przy próbie wzięcia kredytu w złotówkach, była wymagana wycena nieruchomości, a przy CHF już nie? Pytań mam więcej, ale proszę chociaż na te odpowiedzieć.
prawdziwynierobot odpowiada ruryk_czarny
przypominam, że tak samo jak wypominasz nadawanie na forach, że "frankowcy" wyzywali złotówkowiczów od frajerów (co nie jest prawdą, nie wyzywali), tak teraz TY wyzywasz ich - bezpodstawnie.
adam.1983
otóż część kredytobiorców po prostu nie miała zdolności z powodu dochodów i nie powinni byli brać żadnego kredytu, różnica pomiędzy PLN a CHF była taka że na PLN wibor był 5% + marża co po przeliczeniu na 30 lat x kredyt i podzieleniu na raty dawało taką wartość raty że dochody nie starczały na spłatę raty.
Kredyt w CHF miał niższą
otóż część kredytobiorców po prostu nie miała zdolności z powodu dochodów i nie powinni byli brać żadnego kredytu, różnica pomiędzy PLN a CHF była taka że na PLN wibor był 5% + marża co po przeliczeniu na 30 lat x kredyt i podzieleniu na raty dawało taką wartość raty że dochody nie starczały na spłatę raty.
Kredyt w CHF miał niższą marżę oraz Libor co przy zastosowaniu tych samych sposobów przeliczania orz zasad dotyczących zdolności kredytowej dawało już ratę którą taki klient był w stanie spłacać ( oczywiści zakładając że kurs CHF się nie zmieni ) i tu pies pogrzebany bo się zmienił niektórzy marzyciele się nie spodziewali.
itso_argumentum_ad_ignorantiam
Brawo za wzorowa postawę !
adamtw
Jestem niemal zafascynowany sytuacja. Frankowicz zaczal spekulacje na walucie i oskarza bank o niepowodzenie - ba sadzi sie o bezprawne korzystanie z kapitalu.
Pytanie, gdzie byli frankowicze w latach 2004-2007 gdy zlotowka sie umacniala.
Pytanie 2: Jak ktos stracil na gieldzie to kogo ma pozywac? Rzad, czy moze biuro maklerskie.
Jestem niemal zafascynowany sytuacja. Frankowicz zaczal spekulacje na walucie i oskarza bank o niepowodzenie - ba sadzi sie o bezprawne korzystanie z kapitalu.
Pytanie, gdzie byli frankowicze w latach 2004-2007 gdy zlotowka sie umacniala.
Pytanie 2: Jak ktos stracil na gieldzie to kogo ma pozywac? Rzad, czy moze biuro maklerskie.

Pamietam - gdy jako dzieciak, zylem w biednym, ale dumnym kraju - gdzie wysmiewano glupich Amerykanow sadzacych sie o wszystko - dokladnie tego samego doczekalismy w Polsce.
Najwiekszym klamstwem jest wmowienie frankowiczom, ze ich oszukano - nikt was nie oszukal - to wy spekulowaliscie - nie bylo Was stac na mieszkania to trzeba bylo nie kupowac - ja kupilem kawalerke w PLN a nie 2 pokoje w CHF.

Ja wzialem kredyt w PLN - zaplacilem 7000 zl w wyzszych odsetkach, potem przewalutowalem sie na EUR - a teraz mam zaplacic cwaniakom, ktorym sie nie udalo na spekulacji..bo mam kolejny kredyt w PLN juz z marza na poziomie 1,7% a nie 0,9% i będzie jeszcze więcej...bank musi sobie gdzies odbic? Czy ktos mi doradzi, kogo mam tutaj pozwac o moja strate 7000 zl bo mozna bylo od razu brac w CHF:)
mba_tomy
Bank to nie mafia, ani nie chwilówka. Kredyt hipoteczny, to kredyt, a nie zabawa w spekulacje. Ktedytobiorca, aby otrzymać kredyt z Banku (Instytucja Zaufania Publicznego - poczytaj co to) nie musi być profesorem ekonomii. Skoro zauważyłeś, że kredytobiorcy zostali wplątani w zabawę w spekulację, zamiast kredytu hipotecznego, to Bank to nie mafia, ani nie chwilówka. Kredyt hipoteczny, to kredyt, a nie zabawa w spekulacje. Ktedytobiorca, aby otrzymać kredyt z Banku (Instytucja Zaufania Publicznego - poczytaj co to) nie musi być profesorem ekonomii. Skoro zauważyłeś, że kredytobiorcy zostali wplątani w zabawę w spekulację, zamiast kredytu hipotecznego, to oznacza, że zostali oszukani. Umowy sporządził bank, kredytobiorca nie miał możliwości ingerencji w nie. Czym jesteś zafascynowany? Tym, że ludzie zostali oszukani, a pseudo eksperci, pracownicy banków i zwykli idioci zieją nienawiścią, bo im się wydaje, że otrzymają za darmo domy?
adam.1983 odpowiada mba_tomy
Nie zostali wplątanie tylko większości świadomie podjęli ryzyko wzrostu wysokości rat spowodowanej wzrostem wartości waluty kredytu, a zrobili to bo kredyt we franku był tańszy i dawał większą zdolność.
Teraz tak wplątują się ci co biorą kredyty w PLN na stopie 0,1% tez za kilka lat powiedzą że ich oszukano bo przecież stopy
Nie zostali wplątanie tylko większości świadomie podjęli ryzyko wzrostu wysokości rat spowodowanej wzrostem wartości waluty kredytu, a zrobili to bo kredyt we franku był tańszy i dawał większą zdolność.
Teraz tak wplątują się ci co biorą kredyty w PLN na stopie 0,1% tez za kilka lat powiedzą że ich oszukano bo przecież stopy miały tylko spadać.

Powiązane: Frankowcy w sądach

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki