Szwajcarski Bank Narodowy nie powtórzył styczniowego trzęsienia ziemi i nie zmienił stóp procentowych. „Władcy franka” przedstawili też nowe prognozy dla szwajcarskiej gospodarki.


Szwajcarski Bank Narodowy zdecydował się utrzymać pasmo wahań dla trzymiesięcznej stawki Libor CHF w przedziale od -1,25% do -0,25%. Stopa depozytowa została utrzymana na poziomie -0,75%. Taka decyzja była oczekiwana przez rynek.
SNB po raz kolejny powtórzył, że w jego opinii „frank szwajcarski jest znacznie przewartościowany i to mimo ostatniego osłabienia". Fakt ten widać również na parze CHF/PLN.
- Jeżeli zajdzie taka konieczność, SNB pozostanie aktywny na rynku walutowym w celu uwzględnienia wpływu sytuacji kursowej na inflację i aktywność gospodarczą - czytamy w komunikacie.
W dzisiejszym komunikacie SNB przedstawił również nowe prognozy dla gospodarki. Realny wzrost PKB w 2015 r. ma wynieść 1%. Z kolei spadek cen ma wynieść 1,2% r/r, zaś w przyszłym 0,5%. Obecnie w Szwajcarii panuje najgłębsza od ponad 50 lat deflacja. W tym kontekście warto przypomnieć, że SNB w przeciwieństwie do innych banków centralnych, nie posiada jasno sprecyzowanego celu inflacyjnego.

- SNB uważa, że inflacji nie da się dokładnie zmierzyć. Istnieją liczne problemy związane z jej pomiarem, na przykład wzrost jakości dóbr i usług, które nie są w pełni ujmowane w obliczeniach CPI. W rezultacie inflacja bywa zawyżana – czytamy na stronie SNB.





























































