REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Fiasko rozmów w JSW. Związkowcy: Nie ma zgody na sięganie do kieszeni górników

2025-12-30 19:48, akt.2025-12-30 20:07
publikacja
2025-12-30 19:48
aktualizacja
2025-12-30 20:07
Dodaj Bankier.pl w Google

Wtorkowe rozmowy zarządu Jastrzębskiej Spółki Węglowej z działającymi w niej związkami, dotyczące tymczasowego ograniczenia kosztów pracy w spółce, zakończyły się bez porozumienia - przekazała JSW w informacji prasowej.

Fiasko rozmów w JSW. Związkowcy: Nie ma zgody na sięganie do kieszeni górników
Fiasko rozmów w JSW. Związkowcy: Nie ma zgody na sięganie do kieszeni górników
/ JSW

Związki zawodowe odpowiadają, że „nie ma i nie będzie zgody na sięganie do kieszeni górników pod pretekstem ratowania spółki”.

Fiasko negocjacji i apel o odpowiedzialność

Jak podano we wtorkowej popołudniowej informacji JSW, rozmowy prowadzone pomiędzy Zarządem JSW SA a stroną społeczną ws. „konieczności tymczasowego ograniczenia kosztów pracy w spółce”, zakończyły się bez osiągnięcia porozumienia.

Zarząd JSW pozostaje zdeterminowany, aby kontynuować dialog i wypracować rozwiązania, które pozwolą na bezpieczne funkcjonowanie spółki oraz ochronę miejsc pracy - napisano.

Dodano, że zarząd niezmiennie apeluje do strony społecznej o odpowiedzialne podejście, otwartość na kompromis oraz podejmowanie decyzji mających na celu zabezpieczenie przyszłości spółki i stabilności zatrudnienia.

Rozmowy ze stroną społeczną mają być kontynuowane, a o ich wynikach spółka ma informować po zakończeniu ustaleń - podsumowano popołudniową informację.

Wakacje na giełdzie

„Płaćcie i płaczcie”. Związki oskarżają zarząd

Stanowisko związków jeszcze przed rozmowami przedstawił przewodniczący Solidarności w JSW Sławomir Kozłowski. Jak powiedział w nagraniu udostępnionym w mediach społecznościowych, 11 grudnia związki dostały plan naprawczy JSW, a 23 grudnia projekt porozumienia - oba pisma z trzydniowymi terminami na odniesienie się.

„Porozumienie zakłada, że ciężar kosztów finansowych, ekonomicznych ratowania spółki spadnie na barki pracowników: 80 proc. tych kosztów na barki pracowników, górników JSW. Jest to projekt, który ma, krótko mówiąc, ograbić pracowników JSW” - ocenił związkowiec.

Gdzie jest w tej chwili właściciel? Gdzie jest odpowiedzialność właściciela, który przez lata wszystkie zyski, dochody JSW otrzymywał do skarbu państwa - zapytał Kozłowski.

Jak wyliczył, jeszcze w lutym 2024 r. JSW dysponowała 9 mld zł, w tym 5,7 mld zł w funduszu stabilizacyjnym, ponad 2 mld zł w gotówce i 1,6 mld zł w formie kredytu. Zapytał, gdzie i na co te pieniądze zostały wydane i dodał, że nikt nie chce na ten temat rozmawiać.

„A przecież to jest podstawa: wyjaśnić czy te pieniądze zostały właściwie wydane w kierunku doprowadzenia, żeby spółka właściwie funkcjonowała. Teraz i właściciel, i pracodawca mówią do pracowników: płaćcie i płaczcie. Tak nie może być. Na to my nie wyrażamy zgody. Na to, co robi pracodawca i co robi właściciel, my mówimy stanowcze nie. Nie wyrażamy zgody. I nie będziemy w tym stylu i w taki sposób rozmawiać” - stwierdził Sławomir Kozłowski.

„Nie ma i nie będzie zgody na sięganie do kieszeni górników pod pretekstem ratowania spółki” - zastrzeżono we wtorek na profilu zakładowej organizacji Solidarności kopalni Pniówek. Uznano, że to pracownicy od lat dźwigają ciężar trudnych decyzji, ryzykując zdrowie i życie, a dziś próbuje się obarczyć ich odpowiedzialnością za sytuację, na którą nie mieli wpływu.

Jak dodano we wpisie, zabieranie wynagrodzeń nie jest programem naprawczym, lecz „prostym przerzucaniem kosztów złego zarządzania na najsłabszych”. „Jeśli JSW ma szukać oszczędności, powinna zacząć od własnych decyzji i odpowiedzialności kadry kierowniczej, a nie od uderzania w ludzi, którzy codziennie zjeżdżają pod ziemię” - oceniono.

„Nie ma już miejsca na iluzje”. Zarząd JSW ostrzega przed upadkiem spółki

Wcześniej we wtorek JSW sygnalizowała, że zaplanowane na ten dzień rozmowy „w istotny sposób zadecydują o dalszych losach JSW i tysięcy miejsc pracy”. Zarząd „z całą mocą” apelował do strony społecznej „o pełną odpowiedzialność, gotowość do kompromisu i podjęcie decyzji, które zabezpieczą przyszłość spółki”.

Od postawy strony społecznej zależy, czy możliwe będzie uruchomienie kluczowych działań naprawczych i uniknięcie najpoważniejszych konsekwencji dla JSW oraz jej pracowników - przestrzegała przed rozmowami spółka.

Akcentowała, że organizacje związkowe w przeszłości wielokrotnie wykazywały odpowiedzialność za przyszłość JSW i jej pracowników. „Dziś ta postawa jest potrzebna szczególnie mocno” - apelował zarząd.

Wyjaśniał, że od wielu tygodni prowadzi intensywne prace nad planem restrukturyzacji biznesowej i w tym czasie odbyły się liczne spotkania z reprezentatywnymi związkami. Zastrzegł też, że „skala wyzwań, przed którymi obecnie stoi JSW, jest większa niż w poprzednich okresach dekoniunktury, a czas na podejmowanie decyzji jest mocno ograniczony”.

Nie można dalej funkcjonować w sytuacji, kiedy koszty są wyższe, niż przychody. Optymalizacja kosztów pracy jest jednym z głównych warunków zapewnienia dalszego funkcjonowania JSW oraz uzyskania niezbędnego finansowania. Wszystkie działania naprawcze, które leżały bezpośrednio w gestii zarządu, zostały już wdrożone lub znajdują się na zaawansowanym etapie realizacji. Jednak bez porozumienia ze stroną społeczną w zakresie tymczasowego ograniczenia kosztów pracy skuteczna realizacja programu naprawczego nie będzie możliwa” - przekonywały władze spółki.

Podkreślały też, że w obliczu realiów gospodarczych „nie ma już miejsca na iluzje: każda ze stron musi wziąć współodpowiedzialność za przyszłość JSW, mając świadomość, że od decyzji podejmowanych dziś zależą losy regionu oraz przyszłość tysięcy górniczych rodzin”.

Dramatyczna sytuacja finansowa JSW

25 listopada br. JSW podała, że jej strata netto po trzech kwartałach 2025 r. sięgnęła narastająco 2,9 mld zł. Przychody ze sprzedaży wyniosły 7 mld zł, a wynik EBITDA minus 1,4 mld zł. W samym trzecim kwartale JSW wypracowała 2,3 mld zł przychodów ze sprzedaży, przy stracie brutto ze sprzedaży w wysokości - 524 mln zł. EBITDA bez zdarzeń jednorazowych wyniosła minus 485 mln zł, a strata netto 794 mln zł.

Następnego dnia p.o. prezesa spółki Bogusław Oleksy przedstawił na konferencji wynikowej szczegóły planu restrukturyzacji biznesowej, którego podstawowe obszary to: bezpieczeństwo finansowe, trwała redukcja kosztów działalności oraz utworzenie efektywnej struktury grupy kapitałowej JSW.

Założenia do restrukturyzacji biznesowej grupy JSW obejmują: wypracowanie planu wsparcia przez Skarb Państwa, wypracowanie porozumienia ze stroną społeczną w zakresie redukcji kosztów i sposobu organizacji pracy, opracowanie planu restrukturyzacji grupy oraz wypracowanie warunków finansowania z instytucjami finansowymi.

Potrzeba 3 mld zł na płynność

15 grudnia br. minister aktywów państwowych Wojciech Balczun podał, że JSW potrzebuje ok. 3 mld zł finansowania, by zapewnić sobie płynność w 2026 r. Jak przekazał wówczas, spółka bardzo intensywnie negocjuje pozyskiwanie komercyjnego finansowania z rynku międzynarodowego, a jednocześnie negocjowana jest pożyczka z Funduszu Restrukturyzacji.

"Zakładamy, że część środków będzie z Funduszu Reprywatyzacji, a reszta z rynku. Jednocześnie JSW musi przeprowadzić restrukturyzację" - powiedział w połowie grudnia szef MAP.(PAP)

mtb/ malk/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (49)

dodaj komentarz
grocha_123
"Nie ma zgody na sięganie do kieszeni górników" - jest zgoda na sięganie do kieszeni podatników na godne życie wiatraków!
arzab
"Nie ma zgody na sięganie do kieszeni górników" - jest zgoda na sięganie do kieszeni podatników !
hardmentol
W kapitalizmie jak firma nie przynosi zysków to powinno się zakończyć działalność. Czy nasze dzieci mają fundować dobre życie nierentownym biznesom wiatrowym i słonecznym?
prawnuk
ok 90% "biznesów" to biznesy prosumenckie.
podejdz kiedyś do kogoś kto ma instalacje OZE i bawi sie w oddawanie i pobieranie energii - to ci wyptłumaczy jak to jest "dotowane".

Z tego co kojarzę JSW zbudowało JEDEN szyb bez dotacji przy budowie szybów, która przez lata wynosiła 30% - to mniej więcej
ok 90% "biznesów" to biznesy prosumenckie.
podejdz kiedyś do kogoś kto ma instalacje OZE i bawi sie w oddawanie i pobieranie energii - to ci wyptłumaczy jak to jest "dotowane".

Z tego co kojarzę JSW zbudowało JEDEN szyb bez dotacji przy budowie szybów, która przez lata wynosiła 30% - to mniej więcej jest poziom dopłat do inwestycji w OZE - tych starszych i tych małych.

A skojarzenie wszystkiego z OZE to jednak jakaś choroba.
mnowicka odpowiada prawnuk
Przez kilka postów niżej ciągle pisałeś o dzieciach. A skojarzenie wszystkiego z dziećmi to jednak jakaś choroba nieprawdaż?
hardmentol
Znieść ekoharacz na węgiel odrzucić zaburzone ekokogistowskie urojenia eussr no ale na to nie ma szans u elyty POKO. A może prąd z pracy żuchwy POdczas jedzenia jedzenia prince POlo?
podatnik-
Jak długo podatnik PRL'u bis będzie dopłacał do wyskiego standardu życia górników? Pora z tym skończyć! Na dzisiaj jest tego 9 miliardów PLN czyli prawie 400 PLN na jednego podatnika!
prawnuk
znacznie wiecej - same emerytury to ok 20 mld przy ok 10% udziale KGHM i ok 10% składki
menston
Knurki donecka mają w głowie robienie strat w państwowych spółkach. O oze nie wiedzą nic. Jeden wieki moloch z przerostem zatrudnienia i płacami z kosmosu. Źle zarządzany od lat. Przejedli całą kasę jaką wypracowali w czasie gdy wiatr był w wysokich cenach (a było to kilka bilionów dotacji). Wiatraki wyciągają łopaty zawsze i często Knurki donecka mają w głowie robienie strat w państwowych spółkach. O oze nie wiedzą nic. Jeden wieki moloch z przerostem zatrudnienia i płacami z kosmosu. Źle zarządzany od lat. Przejedli całą kasę jaką wypracowali w czasie gdy wiatr był w wysokich cenach (a było to kilka bilionów dotacji). Wiatraki wyciągają łopaty zawsze i często a teraz płaczą że zakłady się sypią przez ich ceny zielonej energii. Ja jako podatnik mam już dość dopłacania do nierentownych wiatraków. Z kieszeni ozefili nie można wyciągać ale z mojej można. Ot brać ozeiczna... złączona z asfaltem.
andrej122
W ramach cięcia kosztów w JSW proponuję KOlegom Tusk-ir Sena z rad nadzorczych, zarządów, itd pensję wypłacać w węglu bądź czystym powietrzu. Za zrobienie w 2 lata gigantycznych strat oferta jest bardzo uczciwa.

Powiązane: Problemy JSW

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki