Chińska spółka, która szła na GPW po sto milionów złotych, ostatecznie zdecydowała się zaoferować akcje za 16 mln złotych. Fiasko oferty publicznej Peixin International byłoby pełne, gdyby nie inwestorzy indywidualni.
17 września Peixin ogłosił, że zamierza zaoferować 4 mln akcji w ramach oferty publicznej na GPW. Cena maksymalna została ustalona na 25 zł, co oznaczało maksymalną wartość oferty na poziomie 100 mln złotych. Spółka zamierzała przeznaczyć 40% wpływów z IPO na zakup gruntów.
W piątek Peixim obwieścił, że jest gotowy sprzedać tylko milion akcji po cenie 16 zł za sztukę. 20% oferty trafi w ręce inwestorów indywidualnych, wśród których redukcja zapisów sięgnie 89,3%. Detaliczni inwestorzy gotowi byli wyłożyć aż 46,5 mln zł na zakup akcji szerzej nieznanej chińskiej spółki produkcyjnej.
| » Chińska firma Peixin chce zadebiutować na GPW |
„Chcieliśmy wyrazić wdzięczność wszystkim tym inwestorom, których mieliśmy przyjemność poznać podczas roadshow, którzy uczestniczyli w czatach internetowych i którzy zdecydowali się zainwestować w akcje PEIXIN. (…) Jednak z uwagi na to, że cena oferowanych akcji nie do końca spełniła nasze oczekiwania zdecydowaliśmy się zredukować liczbę oferowanych akcji do 1.000.000, aby nie doprowadzić do zbytniego rozwodnienia głównego akcjonariusza” - czytamy w komunikacje opublikowanym na stronach internetowych Peixim International.

PEIXIN International Group N.V. to spółka holdingowa zarejestrowana w Holandii i powołana w celu dopuszczenia do publicznego obrotu akcji zlokalizowanego w Chinach producenta maszyn i linii produkcyjnych do wytwarzania artykułów higienicznych codziennego użytku. Głównym menedżerem oferty jest PKO Bank Polski.
K.K.
































































