REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

"Farmy wiatrowe osłabiają zdolności obronne NATO, a instalacje stanowią zagrożenie dla bezpieczeństwa"

2024-11-28 20:40
publikacja
2024-11-28 20:40
Dodaj Bankier.pl w Google

Rozwój farm wiatrowych na lądzie i morzu ogranicza zdolności obronne Estonii oraz NATO, a instalacje stanowią zagrożenie dla bezpieczeństwa – powiedział szef Agencji Wywiadu Wojskowego płk Ants Kiviselg. Podobnego zdania jest dowódca marynarki wojennej kmdr Ivo Vark.

"Farmy wiatrowe osłabiają zdolności obronne NATO, a instalacje stanowią zagrożenie dla bezpieczeństwa"
"Farmy wiatrowe osłabiają zdolności obronne NATO, a instalacje stanowią zagrożenie dla bezpieczeństwa"
fot. Pixabay / / Pexels

"Farmy wiatrowe zakłócają wywiad radiowy, utrudniają odbiór sygnałów z terytorium wroga i skracają czas wczesnego ostrzegania, co ma kluczowe znaczenie w przypadku ataku" – przyznał Kiviselg w opublikowanym w czwartek wywiadzie dla radia ERR. Zaznaczył również, że wpływa to negatywnie na zdolności obronne NATO, zwłaszcza w zakresie wykrywania obcych obiektów.

Na początku tego miesiąca – przypomniał estoński nadawca publiczny – przedstawiciele administracji sił zbrojnych oraz resortu klimatu zapewnili, że podejmują działania mające złagodzić potencjalny wpływ turbin wiatrowych na funkcjonowanie wojska. W ramach tych działań planowane jest zakupienie nowych systemów radarowych, które będą szczególnie wykorzystywane na północno-zachodnim wybrzeżu Estonii oraz w rejonie największych wysp – Saremy i Hiumy. W krajowych planach przewiduje się także rozbudowę parków wiatrowych do 2033 r.

Kiviselg tłumaczy, że skrócony czas wczesnego ostrzegania oznacza, iż w przypadku drona, który przypadkowo mógłby przekroczyć granicę Estonii, wykrycie go staje się "trudniejsze". "W gorszym scenariuszu, jeśli zostaną wystrzelone np. rosyjskie rakiety Iskander lub pociski z samolotów, brak zdolności do wykrycia ich w początkowej fazie lub na wczesnym etapie manewrów może skutkować opóźnieniem reakcji. Mówimy tutaj o minutach lub nawet kilkudziesięciominutowym opóźnieniu" – przyznał wojskowy.

Według marynarki wojennej, zakłócenia w detekcji sygnałów, spowodowane odbiciami od ruchomych i nieruchomych łopat turbin, utrudniają lokalizowanie obiektów na morzu. Wpływa to nie tylko na misje jednostek bojowych, ale także na operacje ratunkowe.

Wakacje na giełdzie

"Wszystkie farmy wiatrowe na estońskich wodach, zarówno terytorialnych, jak i w specjalnej strefie ekonomicznej na Bałtyku, zakłócają działania marynarki w różnym stopniu" – powiedział kmdr Ivo Vark, zaznaczając, że turbiny, rozmieszczone na obszarach rozciągających się na kilkadziesiąt kilometrów, tworzą swoistą "barierę".

Farmy wiatrowe na morzu – dodał – "ograniczają także skuteczność naszych pocisków przeciwokrętowych, które obecnie są obsługiwane z lądu". Dowódca estońskiej marynarki wojennej przyznał jednocześnie, że "w pełni" podziela pogląd szwedzkich sił zbrojnych, których interwencja w plany energetyki wiatrowej, w związku z zagrożeniem ze strony Rosji, wpłynęła ostatnio na odrzucenie przez rząd w Sztokholmie kilkunastu projektów farm wiatrowych w pasie wybrzeża.

"Mając podobne środowisko operacyjne, doktrynę wojny na morzu i nawet wspólnego przeciwnika, zgadzam się, że morskie farmy wiatrowe stanowią zagrożenie dla bezpieczeństwa" – podsumował.

pmo/ bst/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (2)

dodaj komentarz
samsza
Dotąd informowano, że to Rosja zakłóca sygnał radiowy.
Ile jest "Rosji" w zakłócaniu ?
polonu
największe zagrożenie dla bezpieczeństwa nie stanowią farmy wiatrowe a świece chanukowe .

Powiązane: Energia wiatrowa

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki