Europejska Lewica zebrała milion podpisów obywateli państw UE pod petycją wzywającą do zawieszenia umowy stowarzyszeniowej UE z Izraelem. Zebraliśmy wymagane podpisy w niecałe trzy miesiące, co stanowi demokratyczny rekord - ogłosiła w środę współprzewodnicząca frakcji Lewicy w PE Manon Aubry.


Podpisy były zbierane w ramach europejskiej inicjatywy obywatelskiej - mechanizmu, który zobowiązuje Komisję Europejską do podjęcia działania w odpowiedzi na wezwanie obywateli. Po przedłożeniu inicjatywy KE ma sześć miesięcy na reakcję. By inicjatywa była ważna, musi ją poprzeć co najmniej milion obywateli pochodzących z siedmiu państw członkowskich UE.
Grupa Lewica, jednocząca partie skrajnie lewicowe w Parlamencie Europejskim, rozpoczęła zbieranie podpisów 13 stycznia br. W środę Aubry ogłosiła przekroczenie niezbędnego progu. Według niej nigdy wcześniej w ramach europejskich petycji nie zebrano podpisów tak szybko. Liderka Lewicy zapowiedziała, że zbieranie podpisów będzie kontynuowane; teraz celem jest uzyskanie poparcia półtora miliona Europejczyków.
- To pokazuje, że obywatele Europy mają dość bierności, a nawet współudziału państw europejskich w trwającym ludobójstwie w Palestynie - powiedziała francuska europosłanka. Wezwała także do działania w związku z ofensywą Izraela w Libanie, gdzie intensywnie bombardowany jest m.in. stołeczny Bejrut. - Skoro państwa odmawiają wykonania swoich obowiązków, to teraz obywatele będą domagać się od KE podjęcia działań - podkreśliła.
Inicjatywa ma wywrzeć presję na KE, by zaproponowała zawieszenie umowy stowarzyszeniowej UE z Izraelem. Prawo do jednostronnego zawieszenia przez UE tego porozumienia daje art. 2 umowy, który mówi o poszanowaniu praw człowieka i zasad demokratycznych.

Decyzję w tej sprawie podejmują ostatecznie kraje członkowskie. By zawiesić umowę w całości, wymagana jest jednomyślność wśród stolic.
We wrześniu 2025 r. w związku z blokowaniem przez Izrael pomocy humanitarnej dla Strefy Gazy Komisja Europejska zaproponowała zawieszenie umowy w części handlowej. Na takie częściowe zawieszenie zgodę musi wyrazić 15 państw stanowiących 65 proc. ludności UE (tzw. większość kwalifikowana).
Ostatecznie propozycja KE została zarzucona w związku z zawieszeniem broni pomiędzy Hamasem a Izraelem, wynegocjowanym pod auspicjami Stanów Zjednoczonych w październiku 2025 r. Od tamtej pory do inicjatywy tej nie powrócono.
Z Brukseli Magdalena Cedro (PAP)
mce/ rtt/
































































