REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Europa zapłaci za greckie długi – euro uratowane?

2010-04-12 09:28
publikacja
2010-04-12 09:28

W niedzielę państwa strefy euro obiecały pożyczyć Grecji 30 mld euro na trzy lata na warunkach korzystniejszych niż rynkowe. Dodatkowe 15 mld € ma dołożyć Międzynarodowy Fundusz Walutowy. Oczywiście ten euro-atlantycki ratunek nie rozwiązuje problemu ogromnego zadłużenia praktycznie całej Europy, lecz w krótkim terminie oddala obawy o trwałość wspólnotowej waluty.

„To spora kwota. To więcej niż bazooka. W kwestii Grecji użyli broni jądrowej. W krótkim terminie greckie aktywa czeka hossa” – komentował dla Bloomberga Stephen Jen z BlueGold Capital Management, który jeszcze w piątek wieszczył Grecji rychłe bankructwo.

Konkretna obietnica europejskiego wsparcia powinna teraz uspokoić rynki finansowe. Bowiem kwota 45 mld euro zaspokaja tegoroczne potrzeby pożyczkowe greckiego rządu i teoretycznie powinna ustalić górny limit rentowności greckich obligacji. Państwa Eurolandu zgodziły się bowiem na odsetki rzędu 5%, podczas gdy w piątek rynek wymagał ok. 7% rentowności. Pierwszy test tej pomocy może mieć miejsce już w tym tygodniu, bowiem do końca miesiąca Grecja musi pozyskać 11,6 mld euro na spłatę zapadających zobowiązań.

Ten dość rozpaczliwy gest europejskich polityków pokazuje jednak słabość Wspólnoty, która bez wsparcia waszyngtońskiego MFW nie potrafi rozwiązać problemów na „własnym podwórku”. Złamane zostały tez zapewnienia, że pieniądze podatników z Niemiec czy Francji nie posłużą do spłacania greckich długów. W ten sposób mieszkańcy Frankfurtu czy Monachium de facto sfinansują rozpasane wydatki socjalne i iście bizantyjską biurokrację Greków.

Mimo że wierzyciele Grecji i rynki finansowe odetchnęli z ulgą, to niedzielna deklaracja w żaden sposób nie rozwiązuje przyczyn problemu. Dług Grecji przekracza 300 miliardów euro i tylko w tym roku niedobór w kasie państwa ma sięgnąć 12,7% greckiego PKB (8,7% jeśli rządowi uda się przeforsować cięcia wydatków). Realnie patrząc Grecja straciła możliwość samodzielnego spłacania własnych zobowiązań, co technicznie stawia ją w pozycji bankruta.

Nawet zakładając że Europa jest w stanie skutecznie pomóc Grecji, to przecież nawet cały kontynent nie będzie w stanie wziąć na siebie spłaty długów takich państw jak Włochy czy Hiszpania, które również mają fatalne wskaźniki fiskalne. Poza tym możliwości zaciągania zobowiązań przez Niemcy i Francję też zbliża się do granicy – oba kraje są już zadłużone na ok. 80% swojego PKB. Casus Grecji rodzi więc niebezpieczny precedens polityczny, na którym jednak nie można się opierać. Bowiem jakikolwiek sensowny „pakiet ratunkowy” dla większego państwa strefy euro przy tym poziomie zadłużenia całego regionu jest po prostu nierealny.

Krzysztof Kolany
Analityk Bankier.pl

Źródło:
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (14)

dodaj komentarz
~SIMON
GOSPODARKA STEROWANA CENTRALNIE TAK ABY MONOPOLIŚCI BYLI WIĘKSZYMI MONOPOLISTAMI A BIEDAK BYŁ WIĘKSZYM BIEDAKIEM. OTO UNIA EUROPEJSKA.
~fghj
W ten sposob udowodniono ze Euro jest waluta bez przyszlosci,chociaz na krotka mete moze jeszcze lekko podskoczyc.Na krotko.Jak wyskoczy Hiszpania,czy nawet Portugalia to nawet nie chce myslec co sie bedzie dzialo.
Spostrzezenia w artykule sa poprawne.
~Lucid
Czyli wszystko zgodnie z planem. Po upadku dolara i euro trzeba będzie "ratować" świat globalną walutą.

Czy jest jeszcze ktoś na tym portalu wątpiący że wprowadzenie globalnej waluty zostało właśnie w ten sposób zaplanowane? Przecież to jest oczywiste że jak się strzela w kolano gospodarkom które jeszcze jako tako
Czyli wszystko zgodnie z planem. Po upadku dolara i euro trzeba będzie "ratować" świat globalną walutą.

Czy jest jeszcze ktoś na tym portalu wątpiący że wprowadzenie globalnej waluty zostało właśnie w ten sposób zaplanowane? Przecież to jest oczywiste że jak się strzela w kolano gospodarkom które jeszcze jako tako dają sobie radę (zabierając im pieniądze) i dotuje się socjalistyczną dziurę bez dna to gospodarki wszystkich tych krajów się przekręcą.

Ja już złoto mam. Mam też hipotekę we frankach. Czy nie lepiej się przewalutować? Ktoś ma jakieś przemyślenia na ten temat? Chętnie się zapoznam.
~Kryzys
Ciekawy jestem tego zdania - "Ten dość rozpaczliwy gest europejskich polityków pokazuje jednak słabość Wspólnoty, która bez wsparcia waszyngtońskiego MFW nie potrafi rozwiązać problemów na „własnym podwórku”.

I idąc dalej zarobią na tym jak zwykle bankierzy.
~gtt
jedno pewne od upaku unijnego tygla tylko krok .................................
~Adam Polo
"W ramach pomocy krajom słabo rozwiniętym pieniądze biednych ludzi z bogatych krajów trafiają do kieszeni bogatych ludzi w biednych krajach."
Alfred Mozer
~ziutek
nie po to nas wzieli do unii zeby do nas dokladac ,potrzebne byly rynki zbytu , tania sila robocza i miejsce z ktorego mozna drenowac kapital . spojrzcie na flage unii i pokazcie polska gwiazdke
~tfggg
misiekk .................nie zapominaj ze u nas byl 5 lat socjalizm ,a to wiele tlumaczy ,oni dzis bezwydatnej pomocy USA /CIAGLYCH PLANOW MARCHALLA/ upadli by juz dawno a tak na upadk tej ale sztucznej unijnej puszki musimy poczekac ,ale to kwestia czasu,paru lat.
~woj
Nie biadolic tylko drukować , na trzy zmiany!
~Franio
Nawet Autor dał znak zapytania. I w tym znaku zapytania jest wszystko. Tak dalej być nie może. Że siedzą sobie wygodnie i popijają. Bo nie mają dostatecznej wyobraźni i zajęci konsumpcją nie widzą i nie słyszą. Przecież ten system MUSI się zawalić jeśli coś się nie zmieni. Wystarczy narysować wykresy i można nawet ustalić datę KRYZYSU Nawet Autor dał znak zapytania. I w tym znaku zapytania jest wszystko. Tak dalej być nie może. Że siedzą sobie wygodnie i popijają. Bo nie mają dostatecznej wyobraźni i zajęci konsumpcją nie widzą i nie słyszą. Przecież ten system MUSI się zawalić jeśli coś się nie zmieni. Wystarczy narysować wykresy i można nawet ustalić datę KRYZYSU OSTATECZNEGO! Tak jak alkoholik z marskością wątroby, wrzodami i nadciśnieniem MUSI umrzeć, jeśli nie zmieni trybu życia. Ale niestety zazwyczaj kolejnymi porcjami alkoholu znieczula ból, który mu to sygnalizuje. Ta pomoc dla Grecji to nic innego jak skrzynka wódki dla pijaka...

Powiązane: Strefa euro

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki