Dziś, jak szacuje organizacja pracodawców PKPP Lewiatan, przy realizacji projektów związanych z mistrzostwami, zatrudnionych jest około 100 tysięcy osób, ale z tego najwyżej 40 tysięcy to nowi pracownicy. Głównym powodem jest kryzys finansowy - wydatki na nowe przedsięwzięcia zostały mocno okrojone.
"Dziennik Gazeta Prawna" dodaje, że wciąż jest jednak szansa na kolejne 40 tysięcy etatów przy obsłudze nowo zrealizowanych inwestycji. Mowa nie tylko o stadionach, dworcach i rozbudowywanych lotniskach, lecz także o nowych hotelach, restauracjach czy obsługujących je firmach - ochroniarskich, transportowych, zajmujących się lokalnym rzemiosłem czy prowadzeniem sklepów.
Więcej szczegółów na ten temat - w "Dzienniku Gazecie Prawnej".
Komentuje redaktor Bankier.pl, Mateusz Szymański |
|
Im bliżej Euro 2012, tym częściej w mediach pojawiają się nagłówki "rząd nie zdąży z...". Ambitne plany, zwłaszcza te dotyczące infrastruktury (która miała przecież być główną korzyścią z organizacji zawodów), z dnia na dzień są okrajane. To przekłada się również na niezrealizowane prognozy zatrudnienia.Do Euro 2012 pozostał nieco ponad rok. Można spodziewać się wzrostu zatrudnienia w tym okresie, jednak będzie on miał charakter wyłącznie sezonowy. Prawdziwy problem pojawi się prawdopodobnie po zakończeniu Mistrzostw, kiedy trzeba będzie zwolnić tysiące osób, którym Euro dało pracę. |
Informacyjna Agencja Radiowa (IAR)/"Dziennik Gazeta Prawna"/kry/jj
Zobacz też:
» Dzięki Euro 2012 Hotelowy luksus ciągnie do Polski
» Eksperci: budowa infrastruktury na Euro 2012 może się opóźnić
» Po Euro 2012 stanie budowa dróg
» Dzięki Euro 2012 Hotelowy luksus ciągnie do Polski
» Eksperci: budowa infrastruktury na Euro 2012 może się opóźnić
» Po Euro 2012 stanie budowa dróg
Źródło:IAR













Im bliżej Euro 2012, tym częściej w mediach pojawiają się nagłówki "rząd nie zdąży z...". Ambitne plany, zwłaszcza te dotyczące infrastruktury (która miała przecież być główną korzyścią z organizacji zawodów), z dnia na dzień są okrajane. To przekłada się również na niezrealizowane prognozy zatrudnienia.
















































