REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Ernest Bejda: CBA miało prawo sporządzić fałszywe dokumenty

2009-10-06 15:14
publikacja
2009-10-06 15:14
Dodaj Bankier.pl w Google
Zastępca szefa CBA Ernest Bejda oświadczył, że Biuro miało prawo sporządzić fałszywe dokumenty, używane w czasie akcji w Ministerstwie Rolnictwa. Bejda powiedział na konferencji prasowej w Rzeszowie, że było to zgodne z ustawą o CBA, a Biuro miało zgodę prokuratury i sądów na swe działania.

Mówiąc o aferze hazardowej, Bejda wyraził opinię, że w sprawie ministra Mirosława Drzewieckiego i Zbigniewa Chlebowskiego powinno zostać wszczęte postępowanie przygotowawcze. Szef Centralnego Biura Antykorupcyjnego Mariusz Kamiński powiedział na tej samej konferencji, że w sierpniu przedstawił premierowi Donaldowi Tuskowi zapisy podsłuchanych rozmów uczestników afery. Dodał, że wicepremier Grzegorz Schetyna spotkał się z biznesmenem z branży hazardowej, Ryszardem Sobiesiakiem. Kamiński poinformował, że CBA ma materiały pozwalające na postawienie przed sądem uczestników afery i osoby odpowiedzialne za "przeciek" informacji o akcji Biura.  Szef Biura przyznał, że ujawnienie w prasie materiałów CBA jest przestępstwem i nie powinno do tego dojść. Ernest Bejda dodał, że wraz z drugim zastępcą Kamińskiego, Maciejem Wąsikiem, zwrócił się do prokuratury o postawienie mu zarzutów. Obaj uważają bowiem, że razem z Kamińskim odpowiadają za działania Biura.

Zdaniem Kamińskiego, do opinii publicznej przedostają się nieprawdziwe informacje o pracy Biura. Wymienił w tym kontekście wypowiedź ministra sprawiedliwości Andrzeja Czumy o domniemanej akcji CBA w sprawie żony byłego prezydenta, Jolanty Kwaśniewskiej. Kamiński powiedział, że Prokuratura Okręgowa w Katowicach i CBA od 3 lat prowadzą dochodzenie, której jest tajne. Szef Biura nie chciał podać dalszych szczegółów, powiedział tylko, że opinia publiczna jest dezinformowana. Przypomniał jedynie, że śledztwo zostało wszczęte po ujawnieniu rozmów biznesmena Aleksandra Gudzowatego i byłego premiera Józefa Oleksego.        
Źródło:IAR
Tematy

Komentarze (4)

dodaj komentarz
~marica
NIE MA ZNACZENIA JAKIMI METODAMI SIĘ POSŁUGUJĄ WAŻNE ABY BYŁA SKUTECZNOŚĆ.NAJPIERW POWINNA BYĆ GÓRA OCZYSZCZONA A PÓŻNIEJ DOLNE PÓŁKI
jazgarz

Niech ABW i CBŚ ujawnia. Od czego są. Pan Schetyna chyba jest ministrem spraw wewnętrznych i może zlecać co chce. A pan Bondaryk jest szefem Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, największej tajnej służby w Polsce, więc niech udostępnia wiedzę na temat nielegalnych działań PiS.
~as44
Czy można też prosić o ujawnienie podsłuchów z PIS ?

Powiązane: Afera hazardowa

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki