Ergo Hestia poinformowała o możliwym zagrożeniu związanym z nieautoryzowanym usunięciem części bazy zawierającej dane klientów. Nie ma dowodów na to, że dostęp do informacji otrzymały osoby nieuprawnione - komentują sprawę przedstawiciele firmy.
Klienci Ergo Hestii otrzymali informację o nieautoryzowanym usunięciu bazy zwierającej dane osobowe, poinformował portal niebezpiecznik.pl. W informacji rozesłanej do klientów instytucja wyróżnia następujące dane, które znajdowały się w bazie:
- imię i nazwisko,
- adres zamieszkania,
- PESEL,
- data urodzenia,
- płeć,
- adres e-mail (o ile został podany),
- numer telefonu,
- dane identyfikujące przedmiot ubezpieczenia.
– W ERGO Hestii nie doszło do wycieku danych (…) w dniu 12 lutego nasz agent Unilink SA poinformował nas, że stwierdził nieautoryzowane usunięcie bazy logów, zawierających dane osobowe, ze swojego systemu informatycznego. Usunięte logi dotyczą mniej niż 1% Klientów ERGO Hestii. Na chwilę obecną nie ma żadnych dowodów, że dostęp do danych osobowych uzyskała osoba nieuprawniona – przeczytamy w oświadczeniu przesłanym przez Ergo Hestię.
Ubezpieczyciel w piśmie do klientów zwrócił uwagę, że naruszenie może skutkować powstaniem szkód majątkowych lub niemajątkowych takich jak:

- utrata kontroli nad danymi,
- kradzież lub sfałszowanie tożsamości,
- strata finansowa.
Ergo Hestia zawiadomiła Urząd Ochrony Danych Osobowych oraz policję o możliwości popełnienia przestępstwa. Ubezpieczyciel zwraca uwagę na konieczność zachowania szczególnej ostrożności przez klientów przy podawaniu danych osobowych innym osobom, zwłaszcza za pośrednictwem internetu czy telefonu. W oświadczeniu zaleca również założenie konta w systemie informacji kredytowej celem monitorowania swojej aktywności kredytowej oraz zgłoszenie naruszenia właściwym organom ścigania np. policji czy prokuratury w celu zapobiegnięcia „kradzieży tożsamości”.
DF






























































