Emil Wąsacz nie pamięta, aby w sprawie prywatyzacji sektora naftowego zgłaszał się do niego Urząd Ochrony Państwa.
Wąsacz zeznał również, że przed nominacją Andrzeja Modrzejewskiego na prezesa zarządu PKN Orlen nie wiedział nic o jego ewentualnych konfliktach z prawem.
Były minister skarbu państwa podkreślił także, że w spotkaniu zarządu Nafty Polskiej w 2000 roku w Londynie uczestniczyli tylko doradcy, a nie inwestorzy. Podczas tego spotkania doszło do zatwierdzenia cen akcji PKN Orlen.
A.O.



























































