REKLAMA
MADE IN WROCLAW

Elektryki tanieją, ale ceny nadal zwalają z nóg. Tyle kosztuje kierowców przesiadka na prąd

Marcin Kaźmierczak2024-05-07 06:00redaktor Bankier.pl
publikacja
2024-05-07 06:00
Dodaj Bankier.pl w Google

Choć część producentów zaczęła obniżać ceny oferowanych przez siebie aut elektrycznych, to już tylko trzy można kupić – według katalogowych stawek – za mniej niż 150 tys. zł – wynika z danych Bankier.pl. Sprawdziliśmy, ile kosztują najpopularniejsze elektryki jeżdżące po polskich drogach.

Dacia spring, fiat 500e i renault kangoo e-tech to jedyne trzy modele elektryczne, które wyceniane są obecnie na mniej niż 150 tys. zł. Tylko jeden z nich – dacia spring – znalazł się jednak w czołowej dziesiątce najczęściej rejestrowanych nowych aut elektrycznych w Polsce w I kw. 2024 r.

W tym czasie klienci indywidualni i działające nad Wisłą firmy zarejestrowali 4191 aut w pełni elektrycznych – o 2,3 proc. więcej niż w analogicznym okresie ubiegłego roku. Rynek elektryków rośnie zatem w ostatnim czasie wolniej od całego rynku nowych aut.

W tym samym czasie w Polsce zarejestrowano bowiem 138,7 tys. nowych aut osobowych, co było wynikiem o 12,7 proc. wyższym w porównaniu z I kw. 2023 r. Tym samym udział elektryków po raz pierwszy od dawna spadł i na koniec marca wyniósł 3 proc. (-0,3 pp. r/r).

Ceny już tak nie rosną, a nawet spadają

Agresywna polityka cenowa Tesli i napór aut elektrycznych rodem z Chin sprawiły, że część producentów zdecydowała się obniżyć ceny oferowanych przez siebie pojazdów. W porównaniu z sierpniem 2023 r. stało się tak w przypadku pięciu spośród dziesięciu najpopularniejszych modeli. Ceny podstawowych wersji dwóch modeli: volvo ex30 i bmw i4, pozostały niezmienione.

Scammingout

Ceny najpopularniejszych aut elektrycznych w Polsce

Model Cena katalogowa najtańszej wersji [w zł]
tesla model y 204 990
tesla model 3 201 490
volvo xc30 176 900
dacia spring 76 900
audi q4 e-tron 245 303
audi q8 e-tron 354 800
skoda enyaq 219 850
bmw i4 259 000
fiat 500e 130 900
mercedes-benz eqa 218 900

Źródło: Bankier.pl (stan na 26 kwietnia 2024 r.)

Wspomniana już Tesla, do modeli której należą dwa pierwsze miejsca w rankingu popularności i które stanowiły blisko jedną trzecią wszystkich rejestracji nowych elektryków w Polsce, obniżyła cenę zarówno najpopularniejszego modely y (-8,9 proc. i -20 tys. zł) oraz modelu 3 (-5,3 proc. i -11 tys. zł).

Oprócz tesli w dół powędrowała cena elektrycznej dacii spring, której podstawowa wersja kosztuje obecnie 76 900 zł. W dół w analizowanym okresie powędrowała także cena dyktowana za fiata 500e i mercedesa-benz eqa.

Spojrzenie na statystyki pokazuje jednak, że wśród najpopularniejszych modeli wcale nie dominują te najtańsze, cztery z nich kosztują bowiem mniej niż 200 tys. zł. Kolejne cztery można kupić za cenę zawierającą się w przedziale 200-250 tys. zł. Za bmw i4 w podstawowej wersji trzeba zapłacić 259 tys. zł, a za szóste w zestawieniu audi q8 e-tron (117 zarejestrowanych egzemplarzy) – 354 800 zł.

„Mój elektryk” zwiększa możliwości

Ostateczny koszt auta elektrycznego może być jednak niższy. Wszystko za sprawą funkcjonującego od lipca 2021 r. programu „Mój elektryk”. W jego ramach można otrzymać dopłatę w wysokości 18 750 zł. Posiadacze Karty Dużej Rodziny mogą z kolei liczyć na obniżenie ostatecznego rachunku o 27 000 zł. W ramach programu na dofinansowanie mogą liczyć także chcący wziąć elektryka w leasing.

Do końca stycznia 2024 r. w ramach programu „Mój elektryk” złożono ok. 18,5 tys. wniosków na łączną kwotę 689 mln zł. Cała pula programu wynosi 900 mln zł. W samej ścieżce bankowej zakładającej dopłaty do leasingu złożono ok. 11,3 tys. wniosków.

W przypadku klientów indywidualnych (nieposiadających KDD) wybór ograniczony został do modeli kosztujących poniżej 225 tys. zł. Obecnie w polskich salonach można więc wybierać spośród 37 modeli (przynajmniej decydując się na podstawowe wersje), a ostatnim, który można kupić z rządowym dofinansowaniem, jest volkswagen id.4.

Jeśli uwzględnimy dopłaty, 100 tys. zł w dalszym ciągu wystarczy do zakupu jednego modelu – dacii spring. Za mniej niż 150 tys. zł będzie z kolei można zostać właścicielem jednego z ośmiu modeli: dacii spring, fiata 500e, renault kangoo e-tech, nissana townstar, toyotay proace, toyoty proace city, nissana leaf, mini coopera electric.

Korzystając z dopłaty w wysokości 27 tys., lista modeli do wyboru za mniej niż 150 tys. zł poszerzy się o opla corsę-e, opla mokkę-e i volvo ex30.

Najlepsze produkty finansowe znajdziesz w naszej porównywarce - SPRAWDŹ
Źródło:
Marcin Kaźmierczak
Marcin Kaźmierczak
redaktor Bankier.pl

Redaktor Bankier.pl. Zajmuje się tematyką nieruchomości. Przygotowuje raporty dotyczące cen mieszkań, pisze o trendach na tym rynku, monitoruje najciekawsze inwestycje w Polsce i za granicą. Na co dzień śledzi także rynek motoryzacyjny, a swoimi spostrzeżeniami dzieli się w sekcji Moto portalu Bankier.pl. Absolwent politologii na Uniwersytecie Wrocławskim. Tel. 539 672 383.

Tematy
Ostatnie dni promocji Banku Millennium. Do zdobycia nawet 900 zł premii!
Ostatnie dni promocji Banku Millennium. Do zdobycia nawet 900 zł premii!

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane: Elektromobilność

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki