Elektrobudowa rozmawia z bankami na temat restrukturyzacji finansowania i zakłada, że w maju podpisze z nimi umowę standstill - poinformował w piątek wiceprezes Adam Świgulski. Na przełomie lipca i sierpnia powinna zostać podpisana docelowa umowa w sprawie finansowania.


"Zakładamy, że wszystkie działania związane z dojściem do umowy docelowej powinny zakończyć się na przełomie lipca i sierpnia. Do tego czasu - w związku z tym, że część kowenantów finansowych jest łamana - spółka negocjuje z bankami podpisanie umowy standstill, która zagwarantuje, że do czasu podpisania umowy docelowej nie będziemy musieli się obawiać żadnych negatywnych działań" - powiedział podczas piątkowej konferencji wiceprezes Adam Świgulski.
"Jesteśmy po kilku spotkaniach. Zakładamy, że w maju standstill powinien zostać podpisany" - dodał.
23 kwietnia Elektrobudowa poinformowała, że finansujące ją instytucje złożyły wstępny projekt umowy w sprawie finansowania jej działalności. Projekt określa model finansowania i udostępniania spółce limitów kredytowych i sum gwarancyjnych do lipca 2019 roku.
Projekt został złożony przez Bank Handlowy, mBank, Bank Pekao, ING Bank Śląski, PKO BP, Haitong Bank oraz BNP Paribas Bank Polska.

Rozmowy prowadzone są w związku z obniżeniem przez banki dostępnych limitów kredytowych i gwarancyjnych, co spowodowane było dokonaną przez te instytucje oceną ryzyka kredytowego w związku z pogorszeniem niektórych wskaźników finansowych spółki, na co w głównej mierze wpływ miały śródroczne wyniki finansowe 2018 roku, w tym przedłużająca się budowa instalacji Metatezy dla PKN Orlen i rezerwy z nią związane, pomniejszenie środków finansowych w związku z wypłatą dywidendy oraz zmniejszenie prognozy wyników finansowych.
Elektrobudowa miała w 2018 roku 72 mln zł straty netto oraz przychody ze sprzedaży na poziomie 763,5 mln zł. (PAP Biznes)
sar/ osz/































































