REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Eksplozje na Moście Krymskim. Są ofiary śmiertelne

2023-07-17 04:12, akt.2023-07-17 11:08
publikacja
2023-07-17 04:12
aktualizacja
2023-07-17 11:08

Agencja RBC-Ukraine podała, że w poniedziałek nad ranem było słychać eksplozje na Moście Krymskim łączącym okupowany Krym z Rosją. Dwie osoby zginęły, a jedna została ranna w wyniku incydentu na rosyjskim moście prowadzącym na okupowany Krym - poinformowała w poniedziałek agencja Reutera. 

Eksplozje na Moście Krymskim. Są ofiary śmiertelne
Eksplozje na Moście Krymskim. Są ofiary śmiertelne
fot. Sergei Malgavko / / TASS

Jak pisze Reuters, szef okupacyjnych władz Krymu Siergiej Aksjonow poinformował na kanale Telegram, że ruch na moście został wstrzymany z powodu "nagłej sytuacji". Nie podał jednak żadnych szczegółów.

Most Krymski, zbudowany w 2018 roku nad wodami Cieśniny Kerczeńskiej, łączy okupowany Krym z rosyjskim Krajem Krasnodarskim. Połączenie to jest wykorzystywane przez Moskwę do transportu żołnierzy i sprzętu na Krym, a następnie na Ukrainę. 

Reuters: dwie osoby zginęły w incydencie na rosyjskim moście na Krym; most jest uszkodzony

Ofiary śmiertelne to małżeństwo podróżujące samochodem o numerach rejestracyjnych rosyjskiego obwodu biełgorodzkiego. Ranna została ich córka.

Dokładna przyczyna zdarzenia nie jest znana. W mediach ukraińskich pojawiły się doniesienia o uszkodzeniu elementu konstrukcyjnego, a media rosyjskie twierdzą, że uszkodzona została tylko nawierzchnia mostu. Według niepotwierdzonych doniesień mieszkańcy słyszeli eksplozje przed świtem w poniedziałek.

Wakacje na giełdzie

Agencja AP poinformowała, że ruch przez most został wstrzymany. Wstrzymano też ruch pociągów, który ma być jednak - jak twierdzą władze rosyjskie - wznowiony w ciągu kilku godzin.

Media: incydent na moście na Krym to operacja SBU i Marynarki Wojennej

Poniedziałkowy incydent na rosyjskim moście prowadzącym na okupowany Krym był operacją Służby Bezpieczeństwa Ukrainy (SBU) i Marynarki Wojennej Ukrainy - twierdzą źródła portalu ukraińskiego publicznego nadawcy Suspilne. Oficjalnie Marynarka Wojenna Ukrainy zapewniła, że nie ma takich danych.

O związku sił specjalnych Ukrainy z incydentem powiedziały portalowi Suspilne źródła w organach bezpieczeństwa państwa.

"Most został zaatakowany przy pomocy dronów nadwodnych. Dojść do mostu było trudno, ale w końcu udało się to zrobić" - oznajmiło źródło. Tymczasem rzecznik sił morskich Dmytro Płetenczuk powiedział dziennikarzom, że nie ma takich informacji i wezwał, by poczekać na oficjalny komunikat.

Również portal Ukrainska Prawda przekazał, także powołując się na źródła, że za incydentem stoi SBU i Marynarka Wojenna Ukrainy. Portal opublikował nagranie wideo, na którym widać wyrwę między dwoma odcinkami jezdni na samochodowej części mostu. (https://tinyurl.com/bdhv4k3h)

Wcześniej rzecznik ukraińskiego wywiadu wojskowego (HUR) Andrij Jusow zastrzegł, że wywiad nie komentuje przyczyn incydentu. Rzeczniczka armii ukraińskiej na południu kraju Natalia Humeniuk oznajmiła zaś, że incydent mógł być prowokacją ze strony Rosji.

Rzecznik SBU: incydent na moście na Krym wyjaśnimy po naszym zwycięstwie

Ze względu na liczne zapytania mediów na temat kolejnego incydentu na moście na Krym informujemy, że wszystkie szczegóły dotyczące organizacji wybuchu SBU na pewno ujawni po naszym zwycięstwie" - oświadczył rzecznik SBU Artem Dechtiarenko.

Dodał następnie: "Na razie z zainteresowaniem obserwujemy, jak jeden z symboli reżimu putinowskiego po raz kolejny nie wytrzymał obciążenia wojną".

Doniesienia o uszkodzeniu mostu na okupowany Krym pojawiły się w poniedziałek rano. Na opublikowanych w mediach zdjęciach i nagraniach widać wyrwę między dwoma odcinkami drogowej części mostu. Źródła w ukraińskich organach ochrony prawa oznajmiły, że SBU i Marynarka Wojenna Ukrainy przeprowadziły atak na most przy użyciu dronów. Oficjalnie nie potwierdzono tych doniesień.

Rzecznik ukraińskiego wywiadu wojskowego (HUR) Andrij Jusow zastrzegł, że wywiad nie komentuje przyczyn incydentu. Rzeczniczka armii ukraińskiej na południu kraju Natalia Humeniuk oznajmiła zaś, że incydent mógł być prowokacją ze strony Rosji.

sp/ awl/ ap/

Źródło:PAP
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (35)

dodaj komentarz
doswiadczonyinwestor
Nie byłoby tego gdyby po obydwu stronach konfliktu byli spokojni ludzie zdolni do rozmów . To jest konflikt który dałoby się rozwiązać poprzez negocjacje ale jest największa rzeź od 1942 . To też pokazuje jak człowiek jest upośledzony w swojej inteligencji . Żal .
karbinadel
Dziwne, że redakcja zawzięcie usuwa posty godzące w majestat Jarosława K., a jednocześnie pozwala panoszyć się ruskim trollom - z których część nawet się nie kryje
prawda_
Jak zwykle ukrainski rzad i sluzby dorzucaja swoje 5groszy komentujac incydent bez sensu i konkluzji. Zapewne nie wiedza jak pokazac wiadomosc w mediach by byla poprawna politycznie.
wielblad13
no przestań... poprawność polityczna aż razi w tym przypadku! ludzi zabił incydent na moście a nie ludobójczy atak na cele cywilne ;)
chrumek123
Co tu się dzieje w komentarzach xD pięknie, że słychać wycie ale szkoda że moderatorzy tak słabo walczą z tym syfem u siebie..
chrumek123 odpowiada (usunięty)
Podszkól się jeszcze w polskim
(usunięty)
(wiadomość usunięta przez moderatora)
trolley odpowiada (usunięty)
jedni dostają noże na Lachów inni widły..
billbill85
Pierwsza próba wysadzenia mostu była źle przygotowana.
Do takiego obiektu " podchodzi się tylko raz" .
Jest takie powiedzenie : do trzech razy sztuka.
Może się uda...
prs
Widac "kochaja" tych ruSSkich jak.. okiem siegnac..

Powiązane: Wojna w Ukrainie

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki