REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Ekspertka: Masowa turystyka szkodzi Ziemi

2021-08-08 06:12
publikacja
2021-08-08 06:12

Masowa turystyka szkodzi Ziemi. Jej negatywne skutki to przede wszystkim zmiany w krajobrazie, zwiększona emisja dwutlenku węgla i ogromne zużycie energii - oceniła w rozmowie z PAP ekspertka z branży architektury i gospodarki przestrzennej Magdalena Milert.

Ekspertka: Masowa turystyka szkodzi Ziemi
Ekspertka: Masowa turystyka szkodzi Ziemi
fot. Radu Bercan / / Shutterstock

Światowa Organizacja Turystyki (UNWTO) oceniła, że tylko w 2016 r. sam transport związany z turystyką stanowił 5 proc. całkowitej emisji dwutlenku węgla do atmosfery, która ma swoje źródło w działalności człowieka. Według zaprezentowanych podczas ostatniego szczytu klimatycznego COP25 szacunków UNWTO z grudnia 2019 emisja CO2 przez branżę turystyczną do 2030 r. zwiększy się o co najmniej 25 proc.

Transport w sektorze turystyki to m.in. wielkie statki wycieczkowe. W rozmowie z PAP Milert zwróciła uwagę, że często mają one dziesiątki metrów długości, przewożą tysiące pasażerów i porównywane są do pływających miast. "Podobnie jak miasta, wszyscy ci ludzie przebywający na pokładzie wykorzystują zasoby naturalne oraz produkują odpady" - zauważyła ekspertka.

Jej zdaniem to właśnie odprowadzanie odpadów jest jednym z poważniejszych problemów w kontekście tej formy turystyki. "Statki wycieczkowe produkują duże ilości ścieków, wody balastowej, kanalizacji oraz odpadów stałych. Szacuje się, że pasażerowie produkują do 40 litrów ścieków i 340 litrów wody brudnej na osobę dziennie" - powiedziała i podkreśliła, że ilość ta znacznie przewyższa średnią produkcję analogicznych odpadów w budynkach mieszkalnych.

Milert zauważyła, że w USA przepisy wymagają oczyszczania ścieków na statkach wycieczkowych, zatem nie są one tak szkodliwe, jak kiedyś. W wielu krajach natomiast obowiązują przepisy dotyczące wymiany wód balastowych na morzu, aby zapobiec rozprzestrzenianiu się gatunków inwazyjnych - wskazała specjalistka. Jej zdaniem zasady te są jednak trudne do wyegzekwowania poza wodami jurysdykcyjnymi danego kraju.

Wakacje na giełdzie

"20 mln dolarów grzywny nałożonej na spółkę Carnival Cruises za niewłaściwą utylizację odpadów pokazuje, że branża nie ma nic przeciwko naginaniu zasad ochrony środowiska" - oceniła Magdalena Milert.

Jak wskazała, do przemieszczania statku wycieczkowego potrzebne są także ogromne ilości paliwa, które powodują proporcjonalnie duże emisje CO2 oraz tlenku azotu i siarki. "Szacuje się, że średnia emisja CO2 dla statku wycieczkowego wynosi 1200 kg na kilometr. Podróże zaś mają przecież długość tysięcy kilometrów" - podkreśliła ekspertka.

Milert dodała, że nie bez wpływu na środowisko pozostaje farba przeciwporostowa stosowana na kadłubach statków. Według opracowań naukowych zrzuca ona do oceanu toksyczne metale ciężkie. "Problem zaostrza się, gdy statki są w porcie, gdzie wiele jednostek w tym samym czasie zanieczyszcza wody zamknięte w obszarze portu, pozwalając na gromadzenie się metali ciężkich w wyższych stężeniach" - zaznaczyła w rozmowie z PAP.

Zdaniem specjalistki negatywne skutki masowej turystyki dla Ziemi to przede wszystkim "nadmierna eksploatacja przez bazę turystyczno-rekreacyjną, zmiany w krajobrazie wynikające z budowy obiektów hotelowych oraz wyposażania ich w niezbędną infrastrukturę, a wraz z ich użytkowaniem - zużycie energii i zanieczyszczanie powietrza dwutlenkiem węgla".

Milert wskazała, że hotele są bardzo eksploatowanymi obiektami, które gromadzą wiele osób na stosunkowo małej powierzchni - "ciągle czyszczonej, oświetlanej, w której dużo ludzi spożywa posiłki, kąpie się, ogląda telewizję, często również pływa w basenie".

Jak dodała, hotele bardzo często znajdują się w miejscach bogatych w walory krajobrazowe, które nadmiernie eksploatują i wywierają na nie duży wpływ środowiskowy. "Turyści to także zaśmiecanie terenu, zagęszczanie zaludnienia, hałas i zakłócenie spokoju lokalnych mieszkańców i zwierząt" - dodała.

"Generowane jest duże obciążenie dla lokalnych zasobów danego terenu, takich jak np. energia i woda, której może zacząć brakować zwłaszcza na terenach gorących i suchych" - podkreśliła ekspertka. "Turysta zatrzymujący się w hotelu zużywa dziennie przeciętnie o jedną trzecią wody więcej, niż lokalny mieszkaniec" - powiedziała.

Milert zauważyła, że większe jest również zużycie energii przez obiekty hotelowe: "wyliczono, że w ciągu roku hotel jednogwiazdkowy zużywa 157 kilowatogodzin energii na metr kwadratowy. Hotel czterogwiazdkowy zużywa natomiast już 380 kilowatogodzin na metr" - podkreśliła.

Jak dodała, według danych EEA na lokalne środowisko i ludzi silnie oddziałuje również sezonowość turystyki, kiedy wszystkie negatywne zjawiska ulegają znacznemu nasileniu.

Magdalena Milert jest architektką zajmującą się zagadnieniami ładu przestrzennego i zrównoważonej gospodarki przestrzennej, a także tematyką urbanistyki i architektury przyjaznej środowisku.

Autorka: Małgorzata Fraser

Źródło:PAP
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (32)

dodaj komentarz
no_comment
Zbiór truizmów. Najlepiej jakby wirus wybił ludzkość wtedy będzie na ziemi pięknie i zielono. Ostatnio wysyp takich eksperckich wynurzeń a skończy się to tak, że dociśnie się podatkami turystykę - oczywiście Bezos&spółka będą sobie latać na wakacje w kosmos czy inne Hawaje a szaraczkom nawbija się w głowę ekologii i będą wypoczywać Zbiór truizmów. Najlepiej jakby wirus wybił ludzkość wtedy będzie na ziemi pięknie i zielono. Ostatnio wysyp takich eksperckich wynurzeń a skończy się to tak, że dociśnie się podatkami turystykę - oczywiście Bezos&spółka będą sobie latać na wakacje w kosmos czy inne Hawaje a szaraczkom nawbija się w głowę ekologii i będą wypoczywać na działce pod miastem i może raz w życiu w podróży poślubnej jakaś grecka wysepka odwiedzona ekologiczną tratwą
ermann
Kolejny piesek bandyckich judeoglobalistow szczeka. Tymczasem to tresura plebsu.... Na wakacje będą jeździć w nagrodę ci, co zasłużyli. Ci, co dostaną dużo negatywnych puntów w nowym SYSTEMIE OCENY obywateli NIE pojadą na wakacje. Oczywiście, dla naszego wspólnego "dobra i bezpieczeństwa". Przypomnę, MicrosoftNWO już Kolejny piesek bandyckich judeoglobalistow szczeka. Tymczasem to tresura plebsu.... Na wakacje będą jeździć w nagrodę ci, co zasłużyli. Ci, co dostaną dużo negatywnych puntów w nowym SYSTEMIE OCENY obywateli NIE pojadą na wakacje. Oczywiście, dla naszego wspólnego "dobra i bezpieczeństwa". Przypomnę, MicrosoftNWO już buduje w Polin duże centrum obliczeniowe-chmurę data-center - moravicek chwali się "inwestycja" za 1mld $$$. Inwestycja..:)
bha
Dla Pandemii to dodatkowa furtka i pożywka rozwoju.
xxpp
Pozwoliliście na to, że zakazano samochodów, to pozwolicie też na zakaz podróżowania. Bedzie limit i losowanie - jeden na dzielnicę będzie mógł pojechać nad morze.
adam.1983
Człowiek przebywający w mieszkaniu i jeżdżący samochodem do pracy też produkuje CO2, śmieci i ścieki oraz obciąża środowisko, pozostaje nam tylko jedno ... nie żyć
prs
Moze by tak piechty zaszla do Nowego Jorku i wytlumaczyla im ze turysci sa "no good for you"..

Niedawny artykul mącącego dla klikniec Bankiera:

https://www.bankier.pl/wiadomosc/Z-powodu-pandemii-liczba-turystow-w-Nowym-Jorku-spadla-w-minionym-roku-o-67-proc-8162998.html
qart
Nie podróżuj,nie jedz mięsa, nie posiadaj nic. Agenda 2030 wita. Pakiet fit for 55 pomoże, bo paliwo, prąd, bilety lotnicze będą bardzo drogie. PS. Tusk już popiera ten pakiet.
marcin321
Szkoda, że wydziela dwutlenek węgla propagując takie brednie. Niech schowa się w buszu i żyje w zgodzie z naturą.
wtomek
turystyka w dużym stopniu przyczyniła się również do rozwoju wielu regionów i walki z głodem. Są dwie strony tego medalu. Eksperci niech więcej myślą , a mniej mówią. Wszystko trzeba robić z głową, ale tam gdzie są zyski, trudno o rozsądek i ciężko wszystkim dogodzić.
dididif
Komunistyczny bełkot, by upadlać ludzi.

Powiązane: Podróże

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki