Podczas gdy rosyjska machina wojenna w tradycyjnych sektorach zaczyna dostrzegać pierwsze oznaki zadyszki, a prognozy zwiastują wyhamowanie ciężkiego przemysłu, lotnictwo bezzałogowe przeżywa bezprecedensowy boom. Bloomberg alarmuje o "nienasyconym popycie" na systemy bezzałogowe, których produkcja za linią frontu osiągnęła zawrotne tempo.


Analiza ostatnich miesięcy jasno wskazuje, że Kreml redefiniuje swoją strategię militarną i technologiczną. Symbolem tego zwrotu jest gigantyczny skok w fabrykach dronów. Według oficjalnych danych rosyjskiego urzędu statystycznego, na które powołuje się Bloomberg, tylko w kwietniu produkcja bezzałogowców wystrzeliła o 117 procent w skali roku. To potężne przyspieszenie, biorąc pod uwagę, że i tak wysoka średnia za cały 2025 rok wynosiła 68 procent.
Technologiczny skok w cieniu innych problemów uzbrojeniowych
Rosyjski przemysł ma coraz większe trudności z utrzymaniem dotychczasowej efektywności i tempa produkcji czołgów oraz ciężkich pojazdów opancerzonych. W odpowiedzi na te strukturalne ograniczenia oraz braki gospodarcze, Moskwa postawiła na masową produkcję systemów bezzałogowych, które są tanie w budowie, łatwo dostępne i wielofunkcyjne.
Eksperci wojskowi nie mają wątpliwości, że technologia ta całkowicie zmieniła oblicze współczesnego pola bitwy. Douglas Barry z Międzynarodowego Instytutu Studiów Strategicznych zauważa, że bezzałogowce stały się kluczowym, dominującym elementem starć lądowych. Maszyny o dużym zasięgu nie tylko pozwoliły Rosji załatać dziury w kurczącym się arsenale tradycyjnych pocisków, ale stały się też podstawowym narzędziem do niszczenia ukraińskiej infrastruktury krytycznej.
Liczby obrazujące obecną skalę produkcji porażają. Rosyjskie fabryki dostarczają na front około 20 tysięcy dronów na dobę. Przy linii frontu rozciągającej się na długości 1200 kilometrów oznacza to, że na każdy kilometr ukraińskich pozycji przypada średnio 17 rosyjskich maszyn dziennie.

Zgodnie z obecnymi planami Kremla, łączna produkcja tego typu bezzałogowców ma w 2026 roku przekroczyć barierę 7 milionów sztuk. Masowa robotyzacja armii stała się dla Moskwy kluczowym sposobem na prowadzenie wojny na wyniszczenie przy jednoczesnym omijaniu zachodnich sankcji gospodarczych.
oprac. WM



























































