REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Dziwne wystąpienie szefa MSWiA. Państwowa Straż Pożarna chce wyjaśnień od firmy obsługującej nagłośnienie

2024-05-06 16:42
publikacja
2024-05-06 16:42
Dodaj Bankier.pl w Google

Komenda Główna Państwowej Straży Pożarnej poprosiła o wyjaśnienia dotyczące problemów z nagłośnieniem od firmy obsługującej uroczystość - poinformowała w poniedziałek PSP. Dodała, że przedstawiciele formacji problemy z nagłośnieniem zgłaszali już podczas próby generalnej przed uroczystością.

Dziwne wystąpienie szefa MSWiA. Państwowa Straż Pożarna chce wyjaśnień od firmy obsługującej nagłośnienie
Dziwne wystąpienie szefa MSWiA. Państwowa Straż Pożarna chce wyjaśnień od firmy obsługującej nagłośnienie
fot. Zbyszek Kaczmarek / / FORUM

W sobotę Szef MSWiA Marcin Kierwiński uczestniczył w centralnych obchodach Dnia Strażaka na placu Piłsudskiego w Warszawie. Po jego oficjalnym wystąpieniu część użytkowników portalu X, w tym politycy opozycji, zarzuciła mu nietrzeźwość, inni podejrzewali udar, a dziennikarze pytali o stan zdrowia. Minister kilka razy zapewniał, że czuje się bardzo dobrze, a sytuację na pl. Piłsudskiego tłumaczył m.in. pogłosem i problemami technicznymi.

Do sprawy w poniedziałek odniosła się Państwowa Straż Pożarna. PSP we wpisie na Facebooku poinformowała, że w związku organizacją sobotnich obchodów poprosiła o wyjaśnienia dotyczące problemów z nagłośnieniem od firmy obsługującej uroczystość.

"Podczas próby generalnej przed uroczystością, w dniu 3 maja 2024 roku, przedstawiciele Komendy Głównej PSP zgłaszali problemy z nagłośnieniem, które zniekształcało wymawiane treści. Zwrócono się o poprawę nagłośnienia do firmy obsługującej uroczystość. W trakcie Centralnych Obchodów Dnia Strażaka okazało się, że nie wszystkie zgłaszane problemy z nagłośnieniem zostały usunięte" - napisała na Facebooku Państwowa Straż Pożarna.

Zdaniem PSP usługa nagłośnienia Centralnych Obchodów Dnia Strażaka na pl. Piłsudskiego w Warszawie nie została wykonana należycie.

Wakacje na giełdzie

Jeszcze w dniu obchodów szef MSWiA poinformował na portalu X, że poddał się badaniu alkomatem. "Zanim wydacie wyrok posłuchajcie moich wypowiedzi, których udzieliłem mediom po wystąpieniu. Mało tego natychmiast udałem się na komendę Policji, gdzie zbadano mnie alkomatem. Wynik = 0,0" - napisał Kierwiński.

Sprawę komentowali m.in. politycy obozu rządzącego, w tym wicepremier, szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz. "Znam bardzo dobrze Marcina Kierwińskiego i wiem, że jest profesjonalistą zarówno w pracy, jak i poza nią" - napisał. Dodał, że "przedstawione przez niego badania także nie pozostawiają wątpliwości w kwestii dzisiejszego wydarzenia".

Marszałek Sejmu Szymon Hołownia powiedział Onetowi, że "pan minister z pewnością nie znajdował się pod wpływem alkoholu". "Rozmawiałem z ministrem Kierwińskim przed i po jego wystąpieniu, spędziliśmy obok siebie na trybunie dwie godziny" - mówił Hołownia. Wpis na platformie X zamieścił także premier Donald Tusk: "Boska Iga 2:1 (Królowa na długo), moja Lechia 3:0 (prawie ekstraklasa), no i Kierwiński 0.0. Magiczny wieczór".

Do wpisu Kierwińskiego odniósł się również poseł Suwerennej Polski Janusz Kowalski, który wcześniej domagał się dymisji ministra. Napisał: "Zaapelowałem do Marcina Kierwińskiego o poddanie się badaniu alkomatem co uczynił". "To dobrze. To kończy sprawę" - zaznaczył Kowalski.

Jednak w niedzielę Jacek Ozdoba (także poseł Suwerennej Polski) podczas konferencji, powołując się na wpis na X byłego posła Jacka Protasiewcza, zaapelował do mediów o dokonanie konfrontacji Kierwińskiego z Protasiewiczem. "Skoro pan wojewoda, pan poseł, pan były europoseł Protasiewicz twierdzi, że zwyczajem w willi na Parkowej, na tzw. tarasie zwanym +Miami+ było picie dużej ilości alkoholu - no to moje pytanie jest bardzo proste: może któraś ze stacji (...) zaprosi panów na konfrontację, aby Polacy się dowiedzieli, czy mamy do czynienia z rządem, który zajmuje się rządzeniem, czy mamy do czynienia z regularną libacją, jak opisuje to pan wojewoda Protasiewicz" - napisał Ozdoba.

Protasiewicz napisał m.in.: "M. Kierwiński wczoraj był napruty". "Gadanie o problemach technicznych, to ściema dla maluczkich, jak niegdyś o słynnym dziadku" - dodał Protasiewicz.

W poniedziałek w Radiu Zet szef MSWiA Marcin Kierwiński zapowiedział, że planuje w trybie cywilnym pozwać "około pięciu osób" odpowiedzialnych za szkalowanie jego dobrego imienia. Dodał, że ma wytypowanych dwóch polityków, a także "byłych pracowników pisowskiej szczujni na Woronicza".

Odnosząc się do wpisu Protasiewicza szef MSWiA powiedział, że jego prawnicy pracują. "Pewnie będzie kilka osób, wobec których będę występował w trybie cywilnym, będę dochodził swojego (dobrego imienia – PAP)" – zapowiedział Kierwiński.(PAP)

autor: Marcin Chomiuk

mchom/ jann/

Źródło:PAP
Tematy
Tanie konto firmowe na lata. Najlepsze oferty w długiej perspektywie
Tanie konto firmowe na lata. Najlepsze oferty w długiej perspektywie

Komentarze (19)

dodaj komentarz
zoomek
Dokładnie - wzmacniacz i mikrofon powinny dmuchać na policji! Ja siem zgadzywuje - tak czeba żyć!
prawda_
Kazdy moze czasem popic i zamiast robic z siebie Kwasniewskiego mogl odpuscic.
bankierpb
PSP nadzorowane przez kierw....ego wydaje komunikat że było złe nagłośnienie
Jedzie mi tu czołg...
gruking
Mikrofon byl zły, głosniki były złe i szyny też były złe...
manfred-weber
No cóż kierwiński.......POchlać każdy może....ale z tym nagłośnieniem to POjechał....inni gadali to było dobrze....Może on gadał przez vocoder (voice encoder).....Tak czy siak POśmiewisko jak zwykle
faramir_z_gondoru
Nie rozumiem, po co ten facet brnie w ten kanał. Wszyscy widzieli, słyszeli. Inni politycy czy strażacy też mówili do mikrofonu i problemów nie było. Nikt nie jest głupi. Takie "problemy z nagłośnieniem" ma większość facetów na drugi dzień po weselu. Im dłużej będzie to rozgrzebywał, tym więcej głosów straci w wyborach.
tomitomi
nie żartujcie sobie ! ... a , może Św. Florian go opuścił !??
stefan_wilmont_i_ryszard_cyba
To jes naprawdęt zabawne. Kwachu jak się nachlał to chociaz brał to na klate walnął cos że bolały go golenie albo że miał chorobe filipinska i nie grzał tematu wciągając w to szefów służb i ośmieszajac służących!
stefan_wilmont_i_ryszard_cyba
Wolność słowa LVL fajnopolacy. Fajnie jest dopóki jest tak jak my chcemy. No ale Ursula Von Der Layen stwierdziła ostatnio ze Polska stała się wreszcie krajem praworzadnym mimo że zadnych zmian w zakresie systemu prawnego od roku nie było. XD

SAMI SWOI. SAMI SWOI. Komedia. Sady sądami ale sprawiedliwośc musi być po naszej stronie!

Powiązane: O tym mówią ludzie

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki