Koniec tygodnia przyniósł garść nowych rekordów w Europie i na GPW. WIG20 poprawił szczyt obecnej hossy, a jego zwyżka od dna bessy zbliża się do 80 proc. Nowy historyczny rekord poprawił WIG, którego notowania zaliczyły także najwyższe tygodniowe zamknięcie. Pierwszy raz powyżej 80 tys. pkt.


Dobry sentyment panował na europejskich rynkach bazowych, a WIG20 momentami był najmocniej rosnącym indeksem na Starym Kontynencie i jeszcze przed południem wykreślił nowy szczyt hossy na 2390,06 pkt., czerpiąc siłę z dobrych nastrojów zewnętrznych. Za nim poszedł WIG, który poprawił sesyjny szczyt (80 619,71 pkt.) wszech czasów i zamknął tydzień najwyżej w historii. Od dna bessy z października 2022 r. do szczytu hossy, WIG20 zyskał już 78,6 proc.
W piątek swoje historyczne rekordy poprawiały także niemiecki DAX, francuski CAC40, holenderski AEX, ale też węgierski BUX, czy turecki XU100. W dodatku włoski FTSE MIB i czeski PX50 były w piątek najwyżej od 2008 roku.
Na koniec sesji WIG zyskał 1,08 proc., WIG wzrósł o 1,03 proc. do 80 147,01 pkt. Natomiast mWIG40 poszedł do góry o 0,98 proc. do 6025,94 pkt, a w czasie sesji był tylko o 2 pkt niżej od historycznego rekordu. Z kolei sWIG80 zyskał 1,03 proc. do 23 318,29 pkt. Obroty wyniosły 978 mln zł, z czego 786 mln dotyczyło WIG20.
W całym tygodniu WIG20 zyskał 2,67 proc., WIG był wyżej o 2,16 proc., mWIG40 wzrósł o 1,46 proc., a sWIG80 spadł o 0,08 proc. Od początku roku stopa zwrotu wygląda następująco: WIG20 1,2 proc., WIG 2,15 proc. mWIG40 4,16 proc. i sWIG80 1,81 proc.

Za Oceanem po kreślonych rekordach dzień wcześniej, indeksy lekko zniżkowały, co nieco ostudziło emocje europejskich inwestorów w drugiej części sesji. Prezes Fedu w Atlancie, Raphael Bostic, powiedział w czwartek, że w swoich ostatnich prognozach kwartalnych przewidywał mniej obniżek stóp procentowych w porównaniu z innymi bankierami, po części dlatego, że spodziewał się mniej stałego postępu w walce z inflacją. Indeksom na Wall Street nie pomagały także dane makro. Styczniowa inflacja bazowa producentów (PPI) wyniosła 2 proc. i była wyższa od prognoz (1,6 proc.).
Z kolei na europejskim podwórku prezes Banku Francji Francois Villeroy de Galhau powiedział, że istnieje kilka istotnych powodów, dla których EBC nie powinien zbyt długo wstrzymywać się z początkową obniżką stóp procentowych w tym roku.
Na GPW wśród blue chipów wyróżniały się akcje Santandera (2,73 proc.), który w ramach realizacji programu motywacyjnego planuje przeznaczyć na skup do 271.000 akcji własnych nie więcej niż 72,36 mln zł.
Pod rosnące o przeszło 1,8 proc. ceny miedzi w związku z nadziejami na odbicie popytu mocną sesję zaliczył kurs KGHM (2,76 proc.). Agencja Bloomberga podała informację o dużych krótkich pozycjach na surowcu i część inwestorów może pozycjonować się pod ewentualny scenariusz ich wyciskania.
Mocne były pozostałe duże banki zwyżkujące między 1,43 a 2,34 proc. Najwięcej handlowano na akcjach Orlenu (127 mln zł), którego kurs zyskał 1,24 proc. Surowcowe spółki były w cenie i o 1,24 proc. wzrosły też akcje JSW.
Zyskało w sumie 13 kursów spółek z WIG20, a pod kreską najmocniej były akcje Dino (-1 proc.), dalej były Allegro (-0,62 proc.) i Cyfrowy (-0,53 proc.). Notowania Orange, Pepco, PGE i Kruka oddały mniej niż 0,5 proc.
Analitycy BM Pekao w raporcie z 2 lutego podnieśli cenę docelową akcji XTB (2,23 proc.) do 56 zł z 42 zł i podtrzymali dla nich rekomendację "kupuj". To już kolejna podwyższona rekomendacja po ostatnim ABB.
Najmocniejsze w mWIG40 były akcje Benefitu (8,29 proc.). Dzień wcześniej w transakcjach pakietowych przewinęło się kilka tysięcy akcji za ponad 7 mln zł, po cenie 2 100 zł za sztukę.
Na szerokim rynku w górę mocno poszedł kurs spółki DGA (21,90 proc.), która podała informację, że projekt "Droga do zatrudniania po węglu”, w ramach którego podpisała umowę na ponad 50 mln zł, otrzymał dofinansowanie ze środków publicznych.
Słabo zaprezentował się po wynikach kurs Arctic Paper (-3 proc.). Spółka szacuje, że EBITDA grupy w IV kw. 2023 roku wyniosła 96,3 mln zł wobec 140 mln zł w analogicznym okresie poprzedniego roku.
Z kolei Creepy Jar szacuje, że miał w 2023 roku 18,3 mln zł zysku netto, czyli mniej o 50 proc. rdr. Natomiast rekomenduje walnemu zgromadzeniu podjęcie uchwały w sprawie wypłaty ok. 50 proc. zysku za 2023 r. na dywidendę. Kurs spadł o 2,83 proc.
W dół poszedł kurs akcji KGL (-0,62 proc.), który szacuje przychody ze sprzedaży za 2023 r. na ok. 562,9 mln zł, co oznacza spadek o 14 proc. rdr.
Michał Kubicki





























































