REKLAMA
ZAGŁOSUJ

Drink przed laptopem – ale czy na pewno na home office?

2021-10-09 06:00
publikacja
2021-10-09 06:00
Drink przed laptopem – ale czy na pewno na home office?
Drink przed laptopem – ale czy na pewno na home office?
fot. enadan / / Shutterstock

Podobno na początku pandemii COVID-19 jednym z częściej wyszukiwanych w przeglądarkach internetowych haseł było zapytanie „Czy w pracy zdalnej można pić alkohol?”. Pomimo tego, że zapewne w większości przypadków zadający sobie to pytanie mieli świadomość, że odpowiedź jest negatywna, to jednak chwilowe złudzenie poczucia większej wolności w dysponowaniu czasem pracy spowodowane świadczeniem jej z własnych czterech ścian spowodowało, że sytuacje spożywania alkoholu w trakcie pracy zdalnej miały i mają miejsce.

Nie ulega wątpliwości, że spożywanie alkoholu w trakcie pracy czy świadczenie pracy w stanie nietrzeźwości stanowi zarówno delikt dyscyplinarny, uprawniający pracodawcę do zastosowania kary dyscyplinarnej i pieniężnej zgodnie z art. 108 § 2 Kodeksu pracy, jak i wykroczenie z art. 70 § 2 Kodeksu wykroczeń, a przede wszystkim naruszenie obowiązków pracowniczych uprawniające pracodawcę w pewnych sytuacjach do rozwiązania stosunku pracy za wypowiedzeniem bądź z winy pracownika bez zachowania okresu wypowiedzenia.

Mimo upływu blisko 1,5 roku od początku ogłoszenia stanu epidemii, przepisy prawa zarówno dotyczące pracy zdalnej, jak i uprawnień kontrolnych pracodawcy w zakresie badania trzeźwości pracowników nie uległy znaczącym zmianom, trwają jednak prace nad uregulowaniem obu tych kwestii. Warto zatem przypomnieć, jak obecnie wygląda stan prawny oraz zapoznać się z planowanymi przez rządzących rozwiązaniami w tym zakresie.

Jak jest?

Zgodnie z wprowadzonymi ustawą z 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych („ustawa covidowa”) regulacjami, praca zdalna oznacza wykonywanie na polecenie pracodawcy i przez czas oznaczony pracy określonej w umowie o pracę, poza miejscem jej stałego wykonywania. Definicja nie precyzuje wprawdzie miejsca wykonywania pracy zdalnej, jednak w większości przypadków w praktyce praca taka wykonywana jest przez pracownika z domu lub mieszkania przy wykorzystaniu środków bezpośredniego porozumiewania się na odległość.

Co do zasady, pracodawca ma obowiązek niedopuszczenia do pracy pracownika, jeżeli zachodzi uzasadnione podejrzenie, że stawił się on do pracy w stanie po użyciu alkoholu albo spożywał alkohol w czasie pracy. O ile w przypadku pracy zdalnej samo „powzięcie uzasadnionego przypuszczenia” wydaje się być możliwe.

Przykładowo w przypadku nietypowego i sugerującego pozostawanie przez pracownika „pod wpływem” zachowania podczas wideokonferencji, niewyraźnej mowy bądź nieuzasadnionego nieodbierania połączeń w czasie pracy, to jednak możliwości pracodawcy, pozwalające na udowodnienie faktu spożywania alkoholu lub pozostawania w stanie nietrzeźwości i w konsekwencji zastosowanie środków dyscyplinarnych bądź rozwiązanie umowy, w obecnym stanie prawnym pozostają już wątpliwe i w pewnej mierze teoretyczne. Pracodawca bowiem co do zasady może przeprowadzić badanie trzeźwości pracownika jedynie za jego zgodą, a w przypadku odmowy takiej zgody powinien wezwać policję jako uprawniony do przeprowadzenia stanu badania trzeźwości organ powołany do ochrony porządku publicznego.

Łatwo jednak wyobrazić sobie, że pracownik odmówi wpuszczenia do domu zarówno przedstawicieli firmy, jak ewentualnie wezwanych na taką okoliczność policjantów, uzasadniając swój nietypowy stan np. zastosowaniem lekarstw, do czego w świetle braku regulacji kontroli w miejscu pracy zdalnej ma prawo.

Możliwym rozwiązaniem w takiej sytuacji jest przewidziane przepisami ustawy covidowej uprawnienie pracodawcy do cofnięcia w każdym czasie polecenia wykonywania pracy zdalnej i wezwanie pracownika do stawienia się w zakładzie pracy bądź innym ustalonym w umowie o pracę miejscu wykonywania pracy w określonym (i dostosowanym do realnych i obiektywnych możliwości związanych z odległością miejsca pracy zdalnej od zwykłego miejsca wykonywania pracy) czasie, a następnie przeprowadzenie procedury badania trzeźwości przez pracodawcę – bądź w przypadku zgody – policję. Odmowa wykonania takiego polecenia i niestawienie się na polecenie pracodawcy przy uwzględnieniu całokształtu okoliczności poprzedzających takie wezwania mogłaby w uzasadnionych przypadkach stanowić naruszenie obowiązków uzasadniające rozwiązanie przez pracodawcę stosunku pracy.

A jak będzie?

Aktualnie trwają prace legislacyjne nad nowelizacją Kodeksu pracy zarówno w zakresie kompleksowej i trwałej regulacji zasad pracy zdalnej, jak i wprowadzenia i uregulowania uprawnień kontrolnych pracodawcy w zakresie badania trzeźwości pracowników. O ile przyjęte zostaną rozwiązania przewidziane w opublikowanych projektach, pracodawca w przypadku pracy zdalnej uprawniony będzie do przeprowadzania w miejscu wykonywania pracy zdalnej i w godzinach pracy pracownika kontroli wykonywania tej pracy przez pracownika, w tym w zakresie bezpieczeństwa i higieny pracy, na zasadach określonych w porozumieniu zakładowym, a w braku takich, regulaminie wykonywania pracy zdalnej, poleceniu jej wykonywania bądź indywidualnym porozumieniu z pracownikiem. Sposób wykonywania kontroli powinien być przy tym dostosowany do miejsca wykonywania i charakteru pracy zdalnej, a same czynności kontrolne nie będą mogły naruszać prywatności pracownika i innych osób ani utrudniać korzystania z pomieszczeń domowych.

Powyższe uprawnienie, w związku z drugą z planowanych zmian, przewidującą możliwość wprowadzenia przez pracodawcę kontroli trzeźwości pracowników, o ile jest to niezbędne dla zapewnienia ochrony życia i zdrowia pracowników lub innych osób lub ochrony mienia, być może w praktyce stanowić będzie dla pracodawców korzystny instrument do weryfikacji i udowodnienia stanu pracownika – i w przypadku wykazania spożycia alkoholu w czasie pracy bądź świadczenia pracy w stanie nietrzeźwości – zastosowania środków przewidzianych przepisami prawa bez ryzyka ich skutecznego zakwestionowania przez pracownika.

Wydaje się, że wprowadzenie uprawnień kontrolnych również w stosunku do pracowników zdalnych może uzasadnić potrzeba ochrony mienia (rozumianego szeroko i obejmującego zarówno wartości materialne, jak np. przekazane pracownikom narzędzia pracy, jak i niematerialne – tajemnicę przedsiębiorstwa pracodawcy i jego know-how). Ponieważ zasady prowadzenia kontroli trzeźwości, w tym grupy pracowników objęte kontrolą i sposób jej prowadzenia powinny zostać uregulowane przez pracodawcę w wewnątrzzakładowych aktach prawa pracy analogicznie do zasad pracy zdalnej, w praktyce obie kwestie najlepiej będzie uregulować np. w prawidłowo opracowanym regulaminie pracy bądź odrębnych dokumentach określających procedury kontrolne w obu przypadkach.

Wydaje się, że pomimo tego, że już obecnie wielu pracodawców posiada własne wewnątrzzakładowe regulacje dotyczące powyższych kwestii, to uregulowanie ich przez ustawodawcę i ugruntowanie tym samym w zasadach prawa pracy pozwoli na skuteczniejsze z nich korzystanie – w praktyce ocenić to będzie można dopiero po jakimś czasie.

Barbara Wawrzyniak, radca prawny

Źródło:
Tematy
Tanie konta z przelewami ekspresowymi – styczeń 2022 r.

Tanie konta z przelewami ekspresowymi – styczeń 2022 r.

Komentarze (9)

dodaj komentarz
demeryt_69
Pić do lustra czy do kompa - what's the diff?
rekin1986
Drink przed laptopem to pikuś

Ja znam takich co bez 50 czystej nie przekroczą progu zakładu ktoś się spyta gdzie ?

Znam 2 osoby co bez 50 czystej to nawet nie ma mowy by myśleli o robocie

W rzeźni przy uboju świń oraz ich dzieleniu ich na półtusze mam jednego a drugiego w zakładzie drobiarskim
Drink przed laptopem to pikuś

Ja znam takich co bez 50 czystej nie przekroczą progu zakładu ktoś się spyta gdzie ?

Znam 2 osoby co bez 50 czystej to nawet nie ma mowy by myśleli o robocie

W rzeźni przy uboju świń oraz ich dzieleniu ich na półtusze mam jednego a drugiego w zakładzie drobiarskim przy zakładaniu kurczaków na gilotynę do odcinania łbów

Nie sposób patrzeć na rozlew krwi dzień w dzień po 8 godzin na trzeźwo
demeryt_69
To chyba gorsze niż palenie toksycznych śmieci, no nie?

rekin1986 odpowiada demeryt_69
Kwestia przyzwyczajenia fakt ze śmieciami łatwiej bo nie ma rozlewu krwi tylko jedyny mankament , że śmierdzi ale na to jest rada w postaci bojowej maski przeciwgazowej

W przypadku rzeźni jest znacznie trudniej
daniel_1
Na HO to postawa, bo bez alko nie ma co zaczynać pracy.
(usunięty)
(wiadomość usunięta przez moderatora)
demeryt_69
Home Office, London, 2 Marsham Street ... a może tu chodzi o pracę zdalną? Nobody knows :)
demeryt_69
Pij przed czy za kompem? - wot i wapros?

Powiązane: Praca

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki