Darmowy program do rozliczania PIT

wersja na Windows

Przycisk pobierania programu e-pity

lub uruchom online TERAZ

Redakcja poleca

Rozliczającym PIT-y kolejny rok z rzędu polecamy sprawdzony, a przy tym darmowy program e-Pity. To proste w obsłudze narzędzie, z którym poradzi sobie każdy podatnik. Co ważne - umożliwia też wysłanie gotowego druku do urzędu skarbowego.

Malwina Wrotniak

Malwina Wrotniak redaktor naczelna Bankier.pl

Donald Tusk rozdaje pieniądze. Kto ile dostanie?

Premier Donald Tusk rozdaje pieniądze. W swoim wystąpieniu przed Sejmem zapowiedział podwyżkę rent i emerytur. Rząd ma również zamiar wesprzeć politykę prorodzinną. 400 mld złotych z nowej unijnej perspektywy zostanie rozdysponowane przez samorządy.

Odpowiedzialnie przed wysoką izbą mówię, że to są wydatki, na które nas stać - tak Donald Tusk podsumował swoje zapowiedzi dot. waloryzacji emerytur i rent oraz ulg podatkowych na dzieci. Nie jestem geniuszem, ale człowiekiem odpowiedzialnym, który chce sensownie podzielić niedużą nadwyżkę - dodał.

Co premier Tusk powiedział w dzisiejszym expose?

  • waloryzacja rent i emerytur częściowo kwotowa oraz wyższa niż wynikałoby to z inflacji
  • wprowadzenie możliwość pełnego odliczania ulgi na dziecko
  • konsultacje z samorządami w sprawie dzielenia środków z UE
  • brak jednostronnych sankcji na Rosję. Polska będzie działać tylko wspólnie z UE i NATO
  • we wrześniu informacja rządu ws. podsłuchów

Będzie podwyżka rent i emerytur

Donald Tusk proponuje podwyżkę rent i emerytur w 2015 roku. Ma zostać zachowana waloryzacja procentowa, a minimalny wzrost świadczenia to 36 złotych. Miałoby to dotyczyć emerytów i rencistów, których świadczenie byłoby niższe, niż 3300 złotych.

- Zastanawialiśmy się, czy możliwa jest zmiana zasady waloryzacji jeżeli chodzi o 2015 rok. Pierwsze pytanie, które pojawa się od kilku lat, to w jaki sposób zmniejszać róznice między najwyższymi a najniższymi emeryturami - powiedział premier.



- Będziemy proponowali przyjęcie wariantu, w którym zachowujemy waloryzację procentową. Ze wzlędu na niska inflację są to nieduże kwoty, ale jednocześnie zaproponujemy Sejmowi aby wprowadzić zasade waloryzacji procentowej, ale nie mniej niż – i tu konkretna kwota. To będzie oznaczalo przede wszystkim dość istotne, choć o wiele za małe wsparcie dla wszystkich emerytow i rencistów, których świadczenie jest niższe niż 3300 zł, a więc dla przygniatającej większości swiadczeniobiorców - powiedział Donald Tusk..

- Aby to świadczenie nie było niskie, podjęliśmy drugą decyzję, która też wymaga akceptacji Sejmu. Aby niezależnie od tego ile wskazuje nam inflacja dwukrotnie zwiekszyć kwotę pieniędzy na waloryzację. Będzie to oznaczało, że minimalny wzrost świadczenia emerytalnego i rentowego wyniesie 36 zł - powiedział Tusk.

- W przypadku niektórych rent, szczególnie tych wynikających z trzeciego stopnia inwalidztwa, ta waloryzacja będzie wynosila 75% tej kwoty. Zachowujemy procentowość, co oznacza że ci, którzy mają wyższe emerytury, otrzymają wyższe swiadczenie. Powtarzam, że ta podwyżka będzie dotyczyła także emerytow i rencistów z KRUS-u. Większa niż wynikałaby z waloryzacji kwota będzie dotyczyła 92% wszystkich emerytów i rencistów - powiedział premier.

Komentarz eksperta

główny ekonomista Bankier.pl
Na propozycjach rządu skorzysta 10 mln ludzi

Obecnie emerytury i renty waloryzowane są o wskaźnik inflacji oraz 20% realnego wzrostu płac. Na razie inflacja jest bliska zeru, a wynagrodzenia rosną w tempie ok. 3,5%. Oznacza to, że przy obecnych zasadach waloryzacja emerytur wyniosłaby ok. 1 %. Przeciętna emerytura wzrosłaby co najwyżej o 20 zł. Ustalenie minimalnego wzrostu na poziomie co najmniej 36 zł jest korzystne dla większości emerytów i rencistów.

400 mld zł to trochę przesadzona kwota. Jednak to prawda, że w ramach nowej perspektywy na lata 2014-2020 Polsce przyznano blisko 340 mld zł z budżetu. Z tego ok. 80 mld zł ma trafić do przedsiębiorców w formie dotacji, gwarancji lub pożyczek na niski procent. To czy rzeczywiście tak będzie zależy od naszych zdolności w wydatkowaniu tych pieniędzy. Ważne, by projekty były dobre, bo kolejne inwestycje w ekrany dźwiękoszczelne na autostradach to marnotrawstwo.

Czytaj dalej

Premier da dzieciom. Zapłaci państwo

- Chcemy więcej działań, które będą wspierały polska rodzinę. Mamy powody do satysfakcji jeżeli chodzi o sygnały demograficzne. Nie ulega wątpliwości ze działania które wspólnie podjęliśmy, zaczęły przynosić pewne efekty. To jest ponad 5 tys. więcej urodzeń w pierwszym półroczu w porównaniu do półrocza poprzedniego i to jest pierwszy od 1992 r sygnał, że coś w tej pięknej sprawie drgnęło - powiedział premier.

- Wiążemy to przede wszystkim z rocznym urlopem rodzicielskim, ale zakładam, że także starania z lat poprzednich sprawiły, że polskie rodziny decydują się częściej na posiadanie dzieci niż w ostatnich kilkunastu latach. Chcemy ten sygnał wesprzeć - powiedział Tusk.


- Od tego roku podatkowego zaproponujemy umożliwienie każdej rodzinie, która posiada dzieci, pełne wykorzystanie ulg. Bardzo dużo polskich rodzin ze względu na niskie zarobki a równocześnie niski PIT nie jest w stanie wykorzystać całej ulgi która im przysługuje. Proponujemy, by wszyscy bez wyjątku mogliby wykorzystywać ulgi w 100%. Państwo zapłaci to, co brakuje, aby móc cieszyć się ulgą. To jest bardzo masywna zmiana. I skorzysta na tej zmianie 52% podatników z trójką dzieci, czyli około milion 200 tysięcy rodzin - powiedział premier.

- Ale na tym nie koniec. Będziemy także proponowali zwiększenie ulgi na trzecie i kolejne dzieci o 20%. To by oznaczało, ze ulga na trzecie dziecko wzrośnie do 2000 zł a na 4 i kolejne do 2700 zł. Te nowe wyższe ulgi będzie można wykorzystywać na tych nowych zasadach, o których mówiłem wcześniej. Ci, którzy mało zarabiają, a maja 3-4 dzieci, będą mogli wykorzystywać jeszcze więcej - powiedział Donald Tusk.

- Załóżmy, że ojciec w rodzinie jako jedyna osoba pracująca zarabia 1700 zł, a żona nie pracuje i zajmuje się dziećmi - tzn. pracuje, ale w domu. Małżeństwo to posiada trójkę dzieci i jeżeli małżonkowie rozliczają się wspólnie - a tak robi większość - to dzięki proponowanym zmianom otrzyma 4200 zł zwrotu. Bez wprowadzenia tych zmian otrzymaliby 430 zł. Dla rodzin mniej zarabiających jest to zmiana z 430 zł na 4200 zł - to zmiana naprawdę zauważalna z punktu widzenia budżetu rodziny - powiedział premier.

zamiast 430 zł otrzyma 2200 zł. Inna rodzina, w której matka otrzymuje średnie wynagrodzenie krajowe, a mąż zajmuje się domem i trójką dzieci, otrzyma 4200 zł, a przed zmianą otrzymałaby 2521 zł - dodał.

Plan Marshalla dla samorządów

- Wielkie zadanie, jakie finalizujemy w najbliższych miesiącach, to podzielenie 400 mld zł. To jest ta lwia cześć środków, jakie udało się uzyskać w nowej perspektywie europejskiej. To lwia cześć, która zostanie rozdysponowana w porozumieniu z samorządami w postaci kontraktów terytorialnych.

- Mówimy o 400 mld zł, które w tej najbliższej perspektywie trafia do województw, aby na poziomie samorządów najrozsądniej rozdysponować te środki - powiedział Tusk.

- To tak średnio 15-20 mld na województwo, może trochę więcej, w zależności od skali. To jest bonus, bo samorząd będzie dysponował także swoimi środkami. Państwo tez nie będzie wyrzekało się zadań, które będą wspierane z budżetu centralnego - powiedział szef rządu.

- Nie muszę nikogo przekonywać, że ta kolejna perspektywa europejska, którą jeżeli nam się uda dobrze wydawać, to będzie wielokrotność planu Marshalla sprzed dziesiątek lat, o którym Polacy tak marzyli - powiedział premier.

r Tusk zapowiedział, że jeszcze we wrześniu minister Sienkiewicz przedstawi „szeroką informację na temat podsłuchów”.  – Na podstawie tej informacji podejmę decyzję. Proszę o kilka tygodni cierpliwości – zakończył.

Komentarz eksperta

główny analityk Bankier.pl
Tusk rozdaje nasze pieniądze

Większa ulga na dzieci? Czemu nie! Dwa razy większa waloryzacja i tak już względnie wysokich emerytur? Proszę bardzo! Podwyżki dla ćwierćmilionowej armii urzędników? Jak najbardziej! Przecież im się należy za ciężką pracę na rzecz naszego dobra.

A kto za to wszystko zapłaci? No jak to kto? Pan, pani, społeczeństwo w postaci wyższych podatków po wyborach w 2015 roku. Bo przecież tylko o to w tym wszystkim chodzi. O kiełbasę wyborczą, aby kilka milionów klientów państwa zagłosowało na obecną władzę. Bo taka ona dobra i tak troszczy się o „zwykłych ludzi”.

Czytaj dalej... 


Bankier.pl/mz/AR/IAR/dw/zrPAP/ann/ as/ mow/


Źródło: Bankier24

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
0 1 ~Tomek

Ja tam wole jak polak będzie zgarniał tą kasę a nie belg ;)

! Odpowiedz
1 4 ~Mrcus

Napiszcie czyje pieniądze rozdaje ten ł...... . Ile z zagrabionych pieniędzy trafi do ludzi przez urzędnicze sito.

! Odpowiedz
0 5 ~ed

znowu łże jak przed wyborami w 2007, nawija makaron na uszy a ciemnota łyka jak świeże kluchy ...

! Odpowiedz
0 1 ~ww

Tylko wlasnie za jego rzadow emerytury sukcesywnie rosly , za rzadow Pisu przez dwa lata nie było waloryzacji a ponoc było tak dobrze ...ciekawe ...

! Odpowiedz
1 3 ~Filip

zrzuta na al kaide i niech za***ią ten złodziejski zakłamany rząd polski

! Odpowiedz
0 4 ~Franek_Dolas

Każdy szczęściu dopomoże, każdy dzisiaj wygrać może!...czarne przegrywa, pomarańczowe wygrywa"

! Odpowiedz
0 3 ~CWR

chyba nikt już nie wierzy w te brednie...

! Odpowiedz
1 8 ~Vasco79

Miałoby to dotyczyć emerytów i rencistów, których świadczenie byłoby niższe, niż 3300 złotych. Q.wa!!! W jakim on świecie żyje??? Połowa polaków nie ma nawet takich pensji, a co dopiero mowa o emeryturach, które są z nich wyliczane. Wzrost zwrotów za trzecie dziecko jak tylko tatuś pracuje. Już na gołe oko widać że te podwyżki robione są pod nich samych!!! Wyjaśnienie afery taśmowej we wrześniu. Dam sobie rękę uciąć, że będą odwracać kota ogonem: że nielegalne, że na zlecenie opozycji, itd. To tak jakby zatrzymać pijanego kierującego za fajerą i dochodzić gdzie kupił alkohol i z kim pił, a że jechał po pijanemu to już nieważne.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
0 7 ~Adamskii

Szkoda tylko że w swej łaskawości zadłużył NAS do BILIONa złotych = tysiąca miliardów złotych !!!!

! Odpowiedz
1 1 ~Ppp

Waloryzacja rent i emerytur nie mniejsza niż 36zł brutto (= 25zł netto) w większości przypadków niewiele zmieni. Rzadko kiedy inflacja wynosi poniżej 2%, w czasie kiedy jest “normalna” większość i tak dostawała tę sumę, lub więcej. Za to w okresach bardzo niskiej inflacji taki system pozwoli nieco nadgonić najniższym emeryturom do poziomu pozwalającego żyć, a nie wegetować.Zatem jestem ZA.Pozdrawiam.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
Polecane
Najnowsze
Popularne

Wskaźniki makroekonomiczne

Inflacja rdr 4,7% II 2020
PKB rdr 3,1% IV kw. 2019
Stopa bezrobocia 5,5% II 2020
Przeciętne wynagrodzenie 5 330,48 zł II 2020
Produkcja przemysłowa rdr 4,9% II 2020

Znajdź profil