Najsilniej względem dolara zyskał południowoafrykański rand oraz australijski dolar. Nowy rekord względem amerykańskiej waluty zanotował chiński juan, którego kurs został częściowo uwolniony w 2005 roku. Zdaniem analityków przyczyną aprecjacji tych walut są dzisiejsze wzrosty na azjatyckich giełdach: japoński Nikkei zyskał 1,5%, a parkiet w Hong Kongu zwyżkował o 2,3%.
Poprawa nastrojów na najważniejszych giełdach akcji wywołuje wśród inwestorów większy apetyt na ryzyko. W związku z tym globalni spekulanci sprzedają jeny oraz dolary i zamieniają je na wysokooprocentowane waluty w takich krajach jak Nowa Zelandia, Australia czy RPA.
Giełdowym graczom pomaga też publikacja Wall Street Journal, który napisał, że bank inwestycyjny Merrill Lynch & Co. prowadzi zaawansowane rozmowy z należącym do singapurskiego rządu funduszem inwestycyjnym Temasek Holdings. Negocjacje dotyczą zasilenia Merrill Lynch świeżym kapitałem w kwocie 5 mld dolarów.
W piątek o godzinie 10:00 rynek walutowy wyceniał euro na 1,4378 dolara, czyli o 0,4% wyżej niż wczoraj. Kurs USD/JPY po wcześniejszych spadkach pozostaje bez zmian na poziomie 113,16 jenów za dolara. Z kolei euro drożeje o 0,42%, osiągając cenę 162,72 jenów.
K.K.



























































