Wykładowca na Wydziale Grafiki doktor Dorota Optułowicz -McQuaid podkreśla, że to bardzo ważne wydarzenie w życiu uczelni. Nie tylko przyszli studenci, ale każdy będzie mógł przyjrzeć się Akademii z bliska, wejść do poszczególnych sal.
Wystawa obejmie nie tylko ASP przy Krakowskim Przedmieściu, ale i jej wydziały przy ulicy Myśliwieckiej i Wybrzeżu Kościuszkowskim. Specjalne autobusy, pomogą dotrzeć na miejsce.
Zainteresowani będą także mogli kupić prace studentów.
Tegoroczna wystawa będzie połączona z akcją Komitetu Obrony Akademii. Chodzi o spór pomiędzy Akademią a dziedziczkami Pałacu Czapskich, w którym dziś mieści się ASP. Akcja odbędzie się pod hasłem "Jesteśmy na sprzedaż". Jak mówi studentka drugiego roku grafiki Agnieszka Bałdyga studenci chcą poruszyć serca warszawiaków i nie tylko, aby zrozumieli oni jak istotne jest zachowanie artystycznego, studenckiego charakteru Krakowskiego Przedmieścia. Akcja jest prośbą o pomoc i zainteresowanie sprawą uczelni. Będzie można się do niej przyłączyć poprzez złożenie podpisu w księdze z listem poparcia lub wesprzeć komitet finansowo. Ale jak zaznacza Agnieszka Bałdyga sama obecność podczas dni otwartych już będzie wsparciem i pomocą.
Księga z listem poparcia po zakończeniu akcji trafi do rąk Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego Bogdana Zdrojewskiego.
Poza wystawą w budynku ASP czekają na odwiedzających koncerty, o 14:30 heppening - niespodzianka, a o 17:00 spektakl teatru ulicznego.
Wystawa potrwa dwa tygodnie. Patronat nad wydarzeniem objęło Polskie Radio.
Źródło:IAR
































































