REKLAMA

Dług USA: Japonia przegoniła Chiny

Michał Żuławiński2015-04-16 08:36analityk Bankier.pl
publikacja
2015-04-16 08:36
fot. iStock / Thinkstock

Po 6,5 roku znów doszło do zmiany na szczycie listy największych wierzycieli Stanów Zjednoczonych. Japonia przegoniła bowiem Chiny.

„Ruchy tektoniczne” mające miejsce na rynku amerykańskiego długu, o których pisaliśmy miesiąc temu, nabierają tempa. W lutym w rękach zagranicznych wierzycieli znajdowały się amerykańskie obligacje o wartości 6,162 biliona dolarów. To wynik o 55,1 mld USD niższy niż w styczniu i o 274,1mld USD wyższy niż rok wcześniej.

Informacją dnia jest zmiana na szczycie listy największych wierzycieli Ameryki. Fotel lidera odzyskała Japonia i to mimo zmniejszenia stanu posiadania o 14,2 mld USD, do poziomu 1224,4 mld USD. Powodem takiego stanu rzeczy jest jeszcze większe zredukowanie pozycji Chin (-15,4 mld USD od stycznia, 1227,7 mld USD). Na liście publikowanej przez Departament Skarbu Państwo Środka miejsce numer jeden zajmowało od września 2008 r.

W amerykańskich mediach zmiana na szczycie tłumaczona najczęściej jest jako efekt wzrostu zainteresowania japońskich inwestorów amerykańskimi papierami cechującymi się wysoką rentownością przy jednoczesnym zwrocie Chińczyków ku inwestycjom wewnątrz własnego kraju. Obecnie Japonii Departament Skarbu przypisał o 13,6 mld USD (+1,1%) więcej amerykańskiego długu niż rok temu, Chinom natomiast o 49,2 mld USD mniej (-3,9%).

Nie mniej ciekawie rysują się zmiany zachodzące w reszcie stawki. Ubiegłoroczna sensacja – Belgia – sprzedała 9,3 mld USD. Zdaniem „FT” na dane dotyczące tego kraju wpływają jednak transakcje, w których pośredniczy Euroclear Bank obsługujący głównie podmioty zagraniczne.

Inny wierzyciel, o którym ostatnio było głośno – Rosja – kontynuował wyraźne zmniejszanie swojego stanu posiadania – tym razem o 12,6 mld USD, do poziomu 69,6 mld USD. Po raz ostatni Rosjanie mieli tak mało amerykańskiego długu wiosną 2009 r. Rosyjskie zmniejszenie stanu posiadania jest największe w całej stawce: skala spadku względem stycznia wynosi 15,3%, a względem lutego 2014 r. aż 44,8%.

Źródło:
Michał Żuławiński
Michał Żuławiński
analityk Bankier.pl

Redaktor prowadzący działu Rynki Bankier.pl. Wraz z zespołem śledzi bieżące wydarzenia na polskiej giełdzie i globalnych rynkach finansowych, analizuje dane gospodarcze z kraju i ze świata, monitoruje politykę banków centralnych itp. Miłośnik nowych technologii, zarówno w obszarze mediów, jak i szeroko pojętego inwestowania. Laureat nagrody specjalnej w konkursie dla dziennikarzy ekonomicznych Narodowego Banku Polskiego im. Władysława Grabskiego. Tel: 604 678 518

Tematy
Wybierz konto firmowe, które zarabia na Ciebie i zyskaj premię do 1250 zł.

Wybierz konto firmowe, które zarabia na Ciebie i zyskaj premię do 1250 zł.

Komentarze (49)

dodaj komentarz
~kol
NIe rozumiem dlaczego USA ma upaść? Nie mam pojęcia na skutek czego? Może wojna na ich terytorium, albo kataklizm bo ja nie widzę nawet innej drogi "upadku" mocarstwa światowego. Oni mają wszystko- technologię niedostępną przez lata dla nas, banki, które kształtują rynki całego świata, armia- nawet szkoda NIe rozumiem dlaczego USA ma upaść? Nie mam pojęcia na skutek czego? Może wojna na ich terytorium, albo kataklizm bo ja nie widzę nawet innej drogi "upadku" mocarstwa światowego. Oni mają wszystko- technologię niedostępną przez lata dla nas, banki, które kształtują rynki całego świata, armia- nawet szkoda o tym pisać, potężna branża koncernów posiadających udziały na całym świecie.
~Jan
Nie będzie czegoś takiego jak upadek USA. Kiedy ich dług będzie zbyt duży to po prostu ogłoszę repudiację czyli go unieważnią. Wbrew pozorom to najlepsze, najbardziej uzdawiające i owocne wyjście dla Amerykanów. To będzie dla nich szansa na zbudowanie jeszcze silniejszej gospodarki. Na pewno zmniejszy się ich rola Nie będzie czegoś takiego jak upadek USA. Kiedy ich dług będzie zbyt duży to po prostu ogłoszę repudiację czyli go unieważnią. Wbrew pozorom to najlepsze, najbardziej uzdawiające i owocne wyjście dla Amerykanów. To będzie dla nich szansa na zbudowanie jeszcze silniejszej gospodarki. Na pewno zmniejszy się ich rola na arenie międzynarodowej, część żołnierzy wróci do domu. Utrzymanie baz wojskowych w 54 krajach świata jest po prostu na dłuższą metę wykańczające dla Amerykanów więc zrobią cięcia. Świat stanie się dwubiegunowy i podzieli na wpływy USA i wpływy Chin. Chińczycy nie są takimi narwańcami jak Rosjanie więc nie powrócimy do czasów zimnej wojny. Oni myślą pragmatycznie i chcą zarabiać pieniądze, a nie wojować z Amerykanami. Sam prezydent Chin dał to wielokrotnie do zrozumienia.
~Jan odpowiada ~Jan
*ogłoszą, a nie ogłoszĘ :)
~aaaaaaa odpowiada ~Jan
po upadku waluty (dolara) świat jaki znamy zniknie (reakcja rynków na świecie będzie BARDZO ważna jak bardzo będzie to dokliwe) ... a i jeszcze kwestia długu .... uniewżnienie taaa a chiny i japonia tak poprostu machną ręką i będą tak wspaniałomyślni i powiedzą nie musicie nam oddawać XD ... przykład grecki itp.po upadku waluty (dolara) świat jaki znamy zniknie (reakcja rynków na świecie będzie BARDZO ważna jak bardzo będzie to dokliwe) ... a i jeszcze kwestia długu .... uniewżnienie taaa a chiny i japonia tak poprostu machną ręką i będą tak wspaniałomyślni i powiedzą nie musicie nam oddawać XD ... przykład grecki itp. ... państwo USA będzie podzielone dla wierzycieli w postaci złota ziemi lub technologii tak tylko będzie dobre wyjście z tego bo (czas>strata>więcej krajów idzie za USA) .... po drugie nikt nie wie co się stanie po upadku dolara i takiej gospodarki {np. dług po upadku będzie jeszcze większy ale to właściwie tylko cyferki no ale jeśli to tylko cyferki to każdy kraj mugłby ogłaszać bankructwo i zaczynać na nowo z czystym kontem}
.
ja obstawiam że upadek USA doprowadzi do wyzerowania WSZYSTKICH gospodarek czyli wracamy do ery kamienia ... bo każdy zacznie się pewnie tłuc ze sobą o wpływy
~arpo
jak USA padnie to automatycznie cała gospodarka światowa padnie, są jej mózgiem i sercem.
~xxx
Nie padnie tylko przejdzie transformację
~bulkomorowski
Poczytaj o decouplingu
~Tuptuś
Nie wiem czy dobrze wyliczyłem. Jeżeli źle to niech ktoś poprawi.
USA dług 18bln$ mieszkańców 320mln, dług na mieszkańca ok.56 000$
Polska dług ok.1,05bln PLN mieszkańców 38,5 ml, dług na mieszkańca ok.26 000PLN.
Teraz tylko porównać siły gospodarki USA i Polski to ... ło matko bosko z którego bądź
Nie wiem czy dobrze wyliczyłem. Jeżeli źle to niech ktoś poprawi.
USA dług 18bln$ mieszkańców 320mln, dług na mieszkańca ok.56 000$
Polska dług ok.1,05bln PLN mieszkańców 38,5 ml, dług na mieszkańca ok.26 000PLN.
Teraz tylko porównać siły gospodarki USA i Polski to ... ło matko bosko z którego bądź kościoła.

Przypomnę, że zadłużenie Polski za Gierka koniec lat 70 to 24 mld$ ( co prawda inne relacje wartościowe pieniądza ale ... ) co dawało ok 670$ ( średnia pensja w kursie czarnorynkowym to było 20-25$
W 1990 roku zadłużenie nominalne Polski 46,1mld$ i wtedy dług na jednego mieszkańca Polski w $ to ok.1200$.

Powiązane: USA: giełdy i gospodarka

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki