Dwa tysiące Biedronek, pięćset Lidlów, setki sklepów innych sieci na każdym osiedlu. Promocje, kolejki i ruch, którego mogą pozazdrościć drobni handlarze. Dyskonty opanowały polski handel i długo nie oddadzą zdobytych pozycji. Tkwią już nie tylko w portfelach Polaków, ale także w ich mentalności. Dlaczego odniosły taki sukces?
![]() | »W Polsce dobija się przedsiębiorczość |
Średnia płaca w Polsce wynosi 3,6 tys. zł brutto, czyli ok. 2,5 tys. zł netto. Jednak przeciętna krajowa to marzenie 65% zatrudnionych w Polsce. Obecnie mamy rekordowo wysoką liczbę pracujących - ponad 16,5 mln osób. Prawie 50% pracujących w Polsce zarabia mniej niż 2,5 tys. zł brutto, czyli 1808 zł netto. Co dziesiąty pracujący otrzymuje pensję minimalną, czyli 1111 zł na rękę. Przeciętna emerytura wypłacana z ZUS-u wynosi 1600 zł. Jednak prawie 70% pobiera niższe świadczenie.
| »Czy firmom będzie lżej? Fiskus staje okoniem |
Podawanie do publicznej wiadomości wartości przeciętnej pensji od dawna budzi kontrowersje co bardziej rozgarniętych. Bliższe prawdzie o zasobności portfeli Polaków są bowiem inne wskaźniki, na przykład wartość modalna. Ta dla wynagrodzeń wynosi nieco ponad 2 tys. zł brutto. Innymi słowy, Polacy to naród ludzi biednych. Nic więc dziwnego, że mając mało pieniędzy, szukają tanich produktów. Z różnego typu rankingów wynika, że dyskonty nie są najtańszymi sklepami, co nie zmienia faktu, że zawsze znajdują się w czołówce. Jednak niewątpliwie za ich sukcesem stoi przede wszystkim ich duża liczba.
Łukasz Piechowiak

































































