REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

„To nie wina lekarzy”. Polacy wskazali, kto zepsuł polską ochronę zdrowia

2026-07-06 12:31, akt.2026-07-06 12:42
publikacja
2026-07-06 12:31
aktualizacja
2026-07-06 12:42
Dodaj Bankier.pl w Google

Polacy nie postrzegają lekarzy jako głównego źródła problemów ochrony zdrowia, lecz wskazują na sposób organizacji systemu i odpowiedzialność państwa – wynika z raportu „Nowy kontrakt społeczny dla ochrony zdrowia” przygotowanego przez Human Answer Institute i Centrum im. Adama Smitha.

„To nie wina lekarzy”. Polacy wskazali, kto zepsuł polską ochronę zdrowia
„To nie wina lekarzy”. Polacy wskazali, kto zepsuł polską ochronę zdrowia
fot. Jacek Nieckarz / / Shutterstock

Raport powstał na podstawie badania przeprowadzonego na Panelu Badawczym Ariadna w dniach 26-29 czerwca 2026 r. na reprezentatywnej próbie 1093 dorosłych Polaków. Jak podkreślili autorzy, „to nie jest badanie o lekarzach. Jest badaniem o jakości państwa”. Ich zdaniem ochrona zdrowia stała się „papierkiem lakmusowym” tego, czy instytucje publiczne działają według jasnych i sprawiedliwych zasad.

Polacy chcą zmian w szpitalach: etaty dla lekarzy i menedżerowie bez legitymacji partyjne

Jednym z najważniejszych wniosków raportu jest wyraźna różnica między oceną własnych doświadczeń pacjentów a opinią o lekarzach jako grupie zawodowej. Sympatię do lekarza, z którym najczęściej mają kontakt jako pacjenci, deklaruje 62,1 proc. respondentów, natomiast pozytywną opinię o lekarzach jako grupie zawodowej wyraża 49,9 proc. badanych. Jak wskazali autorzy raportu, „doświadczenie osobiste jest znacznie lepsze niż obraz budowany przez debatę publiczną. Relacja wygrywa z czarnymi owcami”.

Badani opowiedzieli się jednocześnie za zmianami organizacyjnymi w ochronie zdrowia. Siedemdziesiąt procent respondentów uważa, że lekarze pracujący w publicznym systemie ochrony zdrowia powinni być zatrudniani na etatach, a nie na kontraktach. Z kolei 58 proc. popiera rozdzielenie pracy lekarzy w sektorze publicznym i prywatnym w celu ograniczenia konfliktów interesów. Jak podkreślili autorzy, nie jest to postulat wymierzony przeciwko lekarzom, lecz oczekiwanie uporządkowania zasad funkcjonowania systemu i wyeliminowania uprzywilejowania.

Silne poparcie uzyskały również rozwiązania dotyczące zarządzania ochroną zdrowia. Aż 74 proc. badanych uważa, że osoby zarządzające szpitalami nie powinny należeć do partii politycznych, a 71 proc. prezentuje takie samo stanowisko wobec lekarzy kierujących szpitalami i oddziałami. Zdaniem autorów oznacza to oczekiwanie profesjonalizacji zarządzania, odpowiedzialności za wyniki leczenia oraz odsunięcia bieżącej polityki od decyzji dotyczących ochrony zdrowia.

Wakacje na giełdzie

Lekarz ma godnie zarabiać, ale zasady muszą być jasne

Raport pokazuje również, że Polacy nie oczekują ograniczania wynagrodzeń lekarzy. Blisko połowa respondentów (49,5 proc.) akceptuje wynagrodzenie lekarza na poziomie trzykrotności średniego wynagrodzenia w gospodarce. Jednocześnie 62 proc. badanych popiera ograniczenie skrajnie wysokich zarobków. Autorzy raportu ocenili, że wyniki te odzwierciedlają społeczne oczekiwanie równowagi między docenieniem wysokich kompetencji lekarzy a poczuciem sprawiedliwości społecznej.

Badanie wskazuje także na wyraźne przypisanie odpowiedzialności za funkcjonowanie systemu państwu. Aż 74 proc. respondentów uważa, że za problemy ochrony zdrowia odpowiada przede wszystkim rząd – niezależnie od tego, kto sprawuje władzę. Znacznie mniej osób, 38 proc., wskazało lekarzy.

Koniec łączenia pracy w publicznym i prywatnym sektorze?

Autorzy zwrócili również uwagę na rosnącą rolę sektora prywatnego. Korzystanie z prywatnych wizyt lekarskich deklaruje 73 proc. respondentów. Jak podkreślili, prowadzi to do fragmentaryzacji procesu leczenia i przenoszenia na pacjentów odpowiedzialności za koordynację diagnostyki i terapii. Dla wielu osób sektor prywatny stał się koniecznym uzupełnieniem lub kontynuacją leczenia w niewydolnym systemie publicznym.

Jednocześnie 41,9 proc. badanych popiera zakaz zawierania przez NFZ umów z prywatnymi podmiotami na realizację świadczeń finansowanych ze środków publicznych, 27,6 proc. jest temu przeciwnych, natomiast 30,5 proc. nie ma w tej sprawie wyrobionego zdania. Zdaniem autorów pokazuje to potrzebę jednoznacznego określenia roli sektora publicznego i prywatnego oraz wyeliminowania dublowania świadczeń i konfliktów interesów.

Podsumowując wyniki badania, autorzy stwierdzili, że „obecny model ochrony zdrowia jest efektem decyzji podejmowanych przez kolejne rządy przez wiele lat. To system budowany warstwa po warstwie, często bez spójnej wizji”. W raporcie podkreślono, że spór dotyczący ochrony zdrowia nie dotyczy wyłącznie lekarzy, lecz organizacji całego systemu.

Autorzy wskazali, że „Polacy wysyłają bardzo czytelny komunikat: lekarz powinien godnie zarabiać. Nie ma zgody na nierówności, cwaniactwo, elitarność budowaną kosztem innych ani na polityczne interesy w ochronie zdrowia”. Ich zdaniem oczekiwaniem społecznym jest sprawne państwo, które działa według jasnych zasad, buduje zaufanie poprzez transparentność, odpolitycznia ochronę zdrowia, jasno określa role sektora publicznego i prywatnego, koncentruje się na efektach leczenia oraz buduje partnerskie relacje z personelem medycznym.

Według autorów raportu to właśnie od jakości organizacji państwa – bardziej niż od kolejnych sporów politycznych – będzie zależało zaufanie obywateli do systemu ochrony zdrowia. (PAP)

mir/ joz/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (50)

dodaj komentarz
prawnuk
mnie ankiet uczono w zeszłym wieku na Zachodzie.
Na prostym pytaniu:

1. czy w twojej dzielnicy powinien być basen?

2. czy popierasz podniesienie podatków lokalnych, na utrzymanie nowego basenu?

więc może zadać pytanie: czy popierasz płatność 50 zł za wizytę u lekarza, z przeznaczeniem na fundusz płac?
lebero654
Jeżeli NFZ który teoretycznie powinien kontrolować sposób wydawania pieniędzy podatników (składka jest podatkiem) toleruje, sytuacje gdy szpital wydaje całe pieniądze z NFZ na wynagrodzenia to ja się nie dziwię, że szpitale są zadłużone. O ile mnie pamięć nie myli to PIS ażeby uciszyć lekarzy przyjął wynagrodzenia europejskie dla Jeżeli NFZ który teoretycznie powinien kontrolować sposób wydawania pieniędzy podatników (składka jest podatkiem) toleruje, sytuacje gdy szpital wydaje całe pieniądze z NFZ na wynagrodzenia to ja się nie dziwię, że szpitale są zadłużone. O ile mnie pamięć nie myli to PIS ażeby uciszyć lekarzy przyjął wynagrodzenia europejskie dla szeregowego lekarza, a nie zwiększył budżetów szpitali. Teraz podnosi larum na trwogę. A ja czekam, kiedy Morawiecki odda z prywatnej kasy wydatki na zakup trefnych maseczek, kiedy Pani Witek zwróci do NFZ pieniądze za przetrzymywanie jej męża latami na OIOM, a prezes Kaczyński wpłaci do kasy szpitala ekwiwalent za wizytę domową dyrektora szpitala z kulami. I co zrobi z tym NFZ?
Dlaczego w przypadku kryminalnych przekrętów finansowych lekarzy uruchamia się jałową dyskusję nad naprawą służby zdrowia, podczas gdy powinien przestępcą zająć się prokurator. Nie izba lekarska w której panoszy się kolesiostwo najwyższego lotu. Panie premierze w NFZ pracują lekarze i w szpitalach pracują lekarze i ruch jest prosty. W NFZ powinni pracować księgowi i kontrolerzy spoza środowiska, jedynie w wycenach procedur (nota bene księżycowych) lekarze i w lekach farmaceuci. No i wynagrodzenia księgowych uzależnione od wychwycenia nieprawidłowości w rozliczeniach. Chociaż przeciętny logik czy matematyk widziałby fakturę zawyżoną w stosunku do przeciętnej wynagrodzeń. Na koniec prawda oczywista każdy człowiek chce czy nie chce musi żyć dobrze z lekarzem i dlatego zawsze będą nieformalne więzi władzy z mandarynami medycyny, czego w swojej długoletniej karierze zawodowej doświadczałem i przy okazji korzystałem. I politycy, którzy się oburzają są totalnie zakłamani albo jeszcze zdrowi. Ale jak wysiądzie pikawa albo nereczki, to jakoś zmieniają zdanie.
bogdant
Poczytaj sobie jeszcze raz artykul:
- cytaty z wynikow badania opini
- i wnioski autora

Przeciez te jego wnioski to manipulacja i propaganda, np:
z oczekiwan ze lekarze beda zarabiac do 3 srednich krajowych -> zrobil przyzwolenie na milionerow na panstwoym
stefan_wilmont_i_ryszard_cyba
Rozumiem doskonale ze to rzad stworzył okazje, a okazja stworzyła złodziei. Ale złodziej nadał pozostaje jest złodziejem, bez względu na to czy kradł przy okazji, czy sam ją sobie do kradzierzy wytworzył. A miejsce złodzieja, czy to w pelerynie czy w kitlu jest na haku a nie w szpitalu.
bawara54
Po samochodach szpital poznacie...Od kilku lat!
tomitomi
patologiczny rząd od 33 miesięcy tworzy patologię ,

Tiaaaaak ; rząd - rządzi , partia - czuwa , a naród - zadowolony/wkurzony !

...lewactwo niszczy całą Europę , to nie do naprawy !!
cxc
Popuść pasek w spodniach albo gumkę w majtach .
prawnuk
Największym absurdem była likwidacja wolontariatu na stażach.
Oczywiście wolontariat przypominał jednak patologię /np zatrudniamy asystemntów na uczelni płacąc im nawet 10 zł powyżej minimalnej - choć ich wiedza i umiejętności bywaja dyskusyjne/, bo człowiek nie powinien pracować za darmo.
Ale jednak rozwiązanie, że państwo
Największym absurdem była likwidacja wolontariatu na stażach.
Oczywiście wolontariat przypominał jednak patologię /np zatrudniamy asystemntów na uczelni płacąc im nawet 10 zł powyżej minimalnej - choć ich wiedza i umiejętności bywaja dyskusyjne/, bo człowiek nie powinien pracować za darmo.
Ale jednak rozwiązanie, że państwo reguluje specjalności okazało się głupie.
Trzeba wymyślić coś by przeciąć ten wrzód
stefan_wilmont_i_ryszard_cyba
Widzę zę PISie syny, wyznawcy Prezesa, zapomniały już kto zmienił zasady naliczania skladki zdrowotnej w 22gim roku i obsikał Lekarzy waszymi wlasnymi pieniedzmi kto wydał 4 mld $ na szczepionki które potem spusczał w kiblu i wyplacal 8 tys zl dniowki dodatku covidowego za siedzenie w pustuym szpitalu ze o respiratorach od handlarza Widzę zę PISie syny, wyznawcy Prezesa, zapomniały już kto zmienił zasady naliczania skladki zdrowotnej w 22gim roku i obsikał Lekarzy waszymi wlasnymi pieniedzmi kto wydał 4 mld $ na szczepionki które potem spusczał w kiblu i wyplacal 8 tys zl dniowki dodatku covidowego za siedzenie w pustuym szpitalu ze o respiratorach od handlarza bronia nie wspomne XD
kaczyslaw_
To na pewno wina Tuska! Prezes w swej nieskończonej dobroci obniżył Polakom podatek dochodowy, a niedobry Tusk w tej samej chwili podniósł Polakom składkę zdrowotną i to nawet nie będąc w rządzie.

Powiązane: Reforma szpitali

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki