REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Zyski Samsunga wzrosły 19 razy. Ale to za mało na apetyt inwestorów

Jacek Misztal2026-07-07 09:28, akt.2026-07-07 09:47redaktor Bankier.pl
publikacja
2026-07-07 09:28
aktualizacja
2026-07-07 09:47
Dodaj Bankier.pl w Google

Samsung zanotował gigantyczny, 19-krotny wzrost zysków w II kwartale, jednak nawet to nie zaspokoiło wygórowanych apetytów inwestorów. Mimo rekordowych wyników napędzanych boomem na pamięci AI, akcje technologicznego giganta taniały na azjatyckiej giełdzie nawet o ponad 10%, co pogłębia nerwowość i potęguje ryzyko odpływu kapitału z rozgrzanego koreańskiego rynku.

Zyski Samsunga wzrosły 19 razy. Ale to za mało na apetyt inwestorów
Zyski Samsunga wzrosły 19 razy. Ale to za mało na apetyt inwestorów
fot. RYO Alexandre / / shutterstock

"Samsung przedstawił wstępne wyniki za II kwartał, osiągając zysk na poziomie 58 mld USD, co oznacza 19-krotny wzrost względem II kwartału ubiegłego roku. Rekordowy zysk Samsunga nie zaspokoił jednak apetytu inwestorów, dla których przebicie konsensusu "zaledwie" o 6% okazało się najwyraźniej niewystarczające. Akcje Samsunga momentami taniały podczas sesji azjatyckiej o ponad 10%" - napisał w porannym komentarzu Patryk Pyka, dyrektor Zespołu Analiz i Doradztwa Inwestycyjnego w Domu Inwestycyjnym Xelion.

W późniejszej fazie sesji nastąpiło odreagowanie, ale finalnie przecena papierów Samsunga zamknęła się na - 6,92%.

Jak zaznacza LSEG SmartEstimate, wynik za II kwartał przekroczył zysk Samsung Electronics za cały rok 2025 i nieznacznie przekroczył oczekiwania analityków na poziomie 87,3 bln wonów. Szacuje się, że sprzedaż południowokoreańskiej firmy wzrośnie ponad dwukrotnie w porównaniu z rokiem poprzednim, do 171 bln wonów.

Indeks KOSPI, czyli ofiara własnego sukcesu

To, co działo się z Samsungiem, natychmiast pociągnęło za sobą całą południowokoreańską giełdę. Indeks KOSPI był w 2026 roku prawdziwą gwiazdą globalnych rynków, rosnąc od początku roku o ponad 90%.

Jednak we wtorek KOSPI zanurkował o blisko 8%, spadając do poziomu ok. 7400 punktów, co spowodowało wstrzymanie notowań. Finalnie strata na zamknięciu wyniosła -4,91%. Dlaczego spadek był tak duży?

  1. Ogromna koncentracja - Samsung Electronics i SK Hynix odpowiadają za ponad połowę całkowitej kapitalizacji indeksu KOSPI. Kiedy te dwa giganty kichają, cała Korea ma zapalenie płuc.
  2. Gigantyczny lewar detalu - koreański rynek jest obecnie mocno spekulacyjny. Inwestorzy detaliczni zaciągnęli rekordowe pożyczki pod zastaw akcji o wartości 36,47 bln wonów (ok. 26,9 mld USD). Kiedy rynki zaczęły spadać, zadziałał efekt domina zamykanych z dźwignią pozycji.
  3. Czynniki makro - sytuacji nie poprawiły zaskakująco mocne dane z amerykańskiego rynku pracy (oddalające perspektywę obniżek stóp procentowych) oraz napięcia geopolityczne na Bliskim Wschodzie, które osłabiły lokalną walutę (wona) i uderzyły w nastroje rynkowe.

Wakacje na giełdzie

Sytuacja na koreańskim parkiecie staje się w ostatnim czasie niepokojąca – standardem stają się sesje, podczas których zmiany indeksu KOSPI przekraczają 5%. Dla inwestorów indywidualnych, którzy na fali euforii z pierwszego półrocza masowo nabywali lewarowane ETF-y na Samsunga czy SK Hynix, obecna sytuacja zapewne staje się coraz bardziej problematyczna. Każdy kolejny dzień "huśtawki" na koreańskim rynku akcji zwiększa ryzyko uruchomienia fali masowych odpływów - zaznacza Patryk Pyka.

Ceny pamięci mają jeszcze wzrosnąć

Samsung i SK Hynix to wiodący dostawcy układów pamięci o dużej przepustowości wykorzystywanych w centrach danych AI. Skupienie się producentów na produktach HBM o wyższej marży ograniczyło podaż konwencjonalnych układów pamięci stosowanych w elektronice użytkowej.

Według Citi średnie ceny sprzedaży pamięci DRAM, które służą do tymczasowego przechowywania danych, oraz pamięci NAND, które mogą przechowywać dane bez źródła zasilania, wzrosły odpowiednio o 44 proc. i 53 proc. w drugim kwartale w porównaniu z poprzednimi trzema miesiącami.

Nomura przewiduje, że ceny pamięci DRAM i NAND wzrosną w tym kwartale o kolejne 25% i 24%, na co wpłynie większy popyt ze strony producentów elektroniki użytkowej i centrów danych.

Pomimo rosnących marż, Samsung poinformował, że jego całkowity zysk operacyjny został obniżony przez rezerwy na premie pracownicze. Pod koniec maja firma zawarła porozumienie ze związkiem zawodowym w sprawie wypłaty 10,5% zysku operacyjnego jako specjalnej premii. Samsung opublikuje szczegółowe wyniki za II kwartał pod koniec tego miesiąca.

Choć analitycy spodziewają się, że niedobory podaży utrzymają się także w przyszłym roku, niektórzy inwestorzy stali się ostrożniejsi w kwestii stabilności wydatków na sztuczną inteligencję dokonywanych przez duże firmy technologiczne.

Źródło:
Jacek Misztal
Jacek Misztal
redaktor Bankier.pl

Redaktor działu newsroom, absolwent ekonomii oraz przedsiębiorczości i finansów na Uniwersytecie Ekonomicznym w Katowicach. Wśród zainteresowań można wymienić geopolitykę, rynki finansowe oraz kino. Telefon: 502 924 237

Tematy

Komentarze (6)

dodaj komentarz
f_kruggeri
Obecnie na całym świecie w budowie lub głębokiej przebudowie/rozbudowie znajduje się ponad 15 dużych fabryk i megakompleksów dedykowanych wyłącznie pamięciom DRAM i NAND. Jest to część szerszej fali obejmującej ponad 80 nowych fabryk chipów różnego typu.
Pierwsza połowa 2027 roku będzie okresem, w którym większość tych fabryk
Obecnie na całym świecie w budowie lub głębokiej przebudowie/rozbudowie znajduje się ponad 15 dużych fabryk i megakompleksów dedykowanych wyłącznie pamięciom DRAM i NAND. Jest to część szerszej fali obejmującej ponad 80 nowych fabryk chipów różnego typu.
Pierwsza połowa 2027 roku będzie okresem, w którym większość tych fabryk będzie dopiero wyposażana w sprzęt lub przechodziła testy. Prawdziwy boom produkcyjny i ulgę na rynku odczujemy dopiero w 2028 roku.
sterl
Jakie mocne dane ? korygują po pierwsze wcześniejsze dane na gorsze dużo gorsze, a spadek bezrobocia na papierze oznacza jedynie, że mniej osób bezrobotnych będzie dostawać zasiłek, a bezrobocie jako takie mocno rośnie? tylko przestali szukać pracy?, bo liczba nowych miejsc pracy o połowę mniejsza niż się spodziewano, a do tego znacznie Jakie mocne dane ? korygują po pierwsze wcześniejsze dane na gorsze dużo gorsze, a spadek bezrobocia na papierze oznacza jedynie, że mniej osób bezrobotnych będzie dostawać zasiłek, a bezrobocie jako takie mocno rośnie? tylko przestali szukać pracy?, bo liczba nowych miejsc pracy o połowę mniejsza niż się spodziewano, a do tego znacznie mniejsza niż podano w zeszłym miesiącu?
brututs
A Polska na węglu ile zarobiła bo OZE rozwala polską gospodarkę ?
sterl
OZE niczego nie rozwala , ale bardzo wysokie podatki na OZE już tak, niszczą wydobycie węgla i koszty produkcji wszystkiego, szczególnie że na OZE nikt nie zarabia i normalni ludzie nie dostają żadnych dotacji, a tu jeszcze będą wyłączać kiedy zechcą wszystkie prywatne OZE, PV i zmieniają rozliczenia z elektrowniami na dużo mniej OZE niczego nie rozwala , ale bardzo wysokie podatki na OZE już tak, niszczą wydobycie węgla i koszty produkcji wszystkiego, szczególnie że na OZE nikt nie zarabia i normalni ludzie nie dostają żadnych dotacji, a tu jeszcze będą wyłączać kiedy zechcą wszystkie prywatne OZE, PV i zmieniają rozliczenia z elektrowniami na dużo mniej korzystne dla małych posiadaczy PV.
brututs odpowiada sterl
Na OZE najwięcej zarobił w historii rząd Morawieckiego.
Mógł połowę tych pieniędzy oddać zakładom energetycznym aby cena prądu była tańsza ale miał inne zamiary.
lebero654 odpowiada brututs
Gwoli ścisłości nie tylko rząd Morawieckiego, skoro na OZE przeznaczono ca. 2% wpływów z emisji CO2 a nie 100% jak było w założeniach UE.

Powiązane: Prognozy i wyniki finansowe

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki