REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

"Niesprowokowana eskalacja". Bruksela murem za Polską w sporze o Wołyń i UPA

2026-07-06 16:14
publikacja
2026-07-06 16:14
Dodaj Bankier.pl w Google

Parlament Europejski we wtorek na posiedzeniu w Strasburgu przeprowadzi debatę na temat postępów akcesyjnych Ukrainy. Do projektu rezolucji w tej sprawie większość frakcji w izbie zgłosiła poprawki krytyczne wobec nadania jednostce wojskowej nazwy UPA przez prezydenta Wołodymyra Zełenskiego.

"Niesprowokowana eskalacja". Bruksela murem za Polską w sporze o Wołyń i UPA
"Niesprowokowana eskalacja". Bruksela murem za Polską w sporze o Wołyń i UPA
fot. Jacek Szydlowski / / FORUM

- Zarówno prawicowe, jak i lewicowe grupy odniosły się do kwestii nadania ukraińskiej jednostce nazwy UPA. Dla mnie to jest sygnał jednoznaczny i bardzo pozytywny, bo on pokazuje, że praktycznie nikt dzisiaj nie neguje potrzeby odniesienia się do tej sprawy — powiedział PAP Andrzej Halicki, europoseł KO i szef polskiej delegacji w Europejskiej Partii Ludowej (EPL).

- Paradoksalnie sytuacja jest więc taka, że nie ma się o co kłócić. Oczywiście, zaproponowane poprawki mają inny stopień stanowczości, ale nie chciałbym, by jedno słowo mniej oznaczało porażkę — dodał Halicki. W jego ocenie sam fakt odniesienia się do tej sprawy przez PE będzie „poważnym ostrzeżeniem” skierowanym wobec prezydenta Zełenskiego.

Na rozpoczynającej się w poniedziałek czterodniowej sesji Parlament Europejski dokona dorocznej oceny postępów Ukrainy w procesie dołączania do UE. We wtorek odbędzie się debata w tej sprawie, a w środę europosłowie przyjmą rezolucję. Do jej projektu większość frakcji zgłosiła poprawki, które odnoszą się do upamiętnienia przez Zełenskiego Ukraińskiej Powstańczej Armii (UPA). Zrobiły to: największa w izbie frakcja EPL, druga największa, socjaldemokratyczna S&D, Europejscy Konserwatyści i Reformatorzy (EKR), Patrioci dla Europy (PdE), a także skrajnie lewicowa Lewica i skrajnie prawicowa Europa Suwerennych Narodów.

EPL, do której należą KO i PSL, zaproponowała, by Parlament Europejski uznał w rezolucji decyzję ukraińskiego prezydenta o nadaniu elitarnej jednostce wojskowej Sił Zbrojnych Ukrainy nazwy bohaterów UPA za niepotrzebną i niesprowokowaną. Izba ma także ubolewać nad lekceważeniem polskiej wrażliwości związanej z rzezią wołyńską.

Wakacje na giełdzie

Z kolei grupa S&D w swojej poprawce podkreśliła znaczenie stosunków dobrosąsiedzkich między Polską a Ukrainą, zwłaszcza w kontekście roli Polski w zapewnianiu wsparcia UE na rzecz obrony państwa odbierającego rosyjską inwazję. Ubolewa nad niedawną niepotrzebną i niesprowokowaną eskalacją spowodowaną przez prezydenta Wołodymyra Zełenskiego polegającą na nadaniu elitarnej jednostce Sił Zbrojnych Ukrainy imienia „Bohaterów UPA”. Socjaldemokraci zwrócili uwagę, że zwłaszcza w świetle niezachwianego wsparcia Polski dla Ukrainy w walce z rosyjską agresją zaniedbano fakt, że kwestia ta jest delikatna i bolesna dla polskiego społeczeństwa w kontekście niezliczonych ofiar UPA i ich rodzin.

Jak powiedział wcześniej europoseł Thijs Reuten z S&D, chociaż jego grupa sama zgłosiła poprawkę, to najprawdopodobniej będzie gotowa poprzeć to, co zaproponowała EPL, największa grupa w izbie.

EKR, do której należy PiS, zaproponował, by europarlament wezwał do tego, by nie otwierać kolejnych klastrów negocjacyjnych, dopóki Ukraina nie uzna kampanii czystek etnicznych prowadzonej przeciwko Polakom przez Ukraińską Armię Powstańczą (UPA), a także masowych aktów okrucieństwa, których UPA dokonała wobec ludności żydowskiej. W poprawce EKR znalazło się wezwanie do potępienia przez Ukrainę ideologii, symboliki i działań UPA oraz uznania masowych zbrodni popełnionych przeciwko ludności polskiej i żydowskiej. Grupa podkreśliła, że „UPA odpowiada za zbrodnię ludobójstwa, której ofiarą padło około 100 tys. Polaków – w większości kobiety i dzieci – i którą powszechnie uważa się za jedną z największych kampanii czystek etnicznych w Europie Wschodniej w czasie wojny”.

PdE, do której należy Anna Bryłka z Konfederacji, zaproponowały, by PE wezwał Ukrainę do zaprzestania publicznego gloryfikowania osób lub formacji odpowiedzialnych za zbrodnie przeciwko ludności cywilnej, zwłaszcza za ludobójstwo popełnione przez UPA, która była wymierzona przede wszystkim w etnicznych Polaków, a także w mniejszości żydowskie, czeskie i ormiańskie.

Parlament Europejski odniósł się do zbrodni popełnionych przez UPA na Wołyniu już w rezolucji przyjętej w zeszłym roku. Izba pochwaliła wówczas trwające rozmowy między władzami polskimi i ukraińskimi, które doprowadziły do wznowienia ekshumacji szczątków polskich obywateli na terytorium Ukrainy w kwietniu 2025 r.

Ze Strasburga Magdalena Cedro (PAP)

mce/ kj/ mhr/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (24)

dodaj komentarz
kartel
Tytuł jest kłamstwem. PE nie przyjął rezolucji nazywającej rzeź wołyńska ludobójstwem. Ale czemu miał przyjąć PE jeśli PO nie chce przyjąć takie w naszym parlamencie. PO włazi Uraińcom bez mydła . Pewnie na rozkaz Niemiec.
pewex32
Wam się tylko wydaje że Ukraina chce wejść do Unii ,może a nawet napewno zwykli obywatele ale nie oligarchowie którzy rządzą tym krajem bo gdyby weszli jakimś cudem to unia by patrzyła na rączki które są lepkie a tego im nie trzeba więc miedzy bajki włożyć opowieści o unii .
kartel
Tak jak patrzy PO-wcom, Kali czy innym łapowkkarzom z UE?
qwertas
Czy ludobójstwo na Wołyniu powstrzyma Ukraińców przed wejściem do UE? Hmm
110011
Teraz pomyślcie, jak zmienił by się układ sił w Europie, kiedy Ukraina, Polska, kraje bałtyckie i Skandynawia razem, tworzą wspólną grupę, która może wpływać na Brukselę, Berlin i USA.
Niektórzy określają to jako Międzymorze. Jest zbyt wielu zainteresowanych porażką takiej opcji, aby to się udało. Berlin już wznawia współpracę
Teraz pomyślcie, jak zmienił by się układ sił w Europie, kiedy Ukraina, Polska, kraje bałtyckie i Skandynawia razem, tworzą wspólną grupę, która może wpływać na Brukselę, Berlin i USA.
Niektórzy określają to jako Międzymorze. Jest zbyt wielu zainteresowanych porażką takiej opcji, aby to się udało. Berlin już wznawia współpracę z Rosją i dzielnie blokuje powstanie nowej siły w Europie, aby nie mieć konkurencji. D.Trump próbował dogadać się z Putinem i oddać Ukrainę Rosji w zamian za dostęp do minerałów. Teraz Niemcy zrobią to w białych rękawiczkach i jeszcze przy szczęśliwych Ukraińcach. Może nasza polityka i dyplomacja nie radzi sobie z wyzwaniami współczesności? Chyba , że dalej chcemy składać Volkswageny w Polsce i cieszyć się z roli podwykonawcy....
kartel
Niemcy rozgrywają takie karty bo w Polsce rządzi ich namiestnik.
sterl
Holokaust Polaków na Wołyniu jego kwestionowanie musi być zakazane, zresztą Palestyńczyków też..
forresty
Żeleński jak zwykle przelicytował. na potrzeby wewnętrznej polityki zupełnie zrównał z trawą poziom empatii do ukraińców wśród Polaków. Duży błąd. jeszcze wiekszy to taki ze próbowałz marginalizować role PL w UE i przygotować sobie pole do negocjacji akcesyjno-politycznych z bruksela. przylepienie nam łatki ukrainofobów z którymi Żeleński jak zwykle przelicytował. na potrzeby wewnętrznej polityki zupełnie zrównał z trawą poziom empatii do ukraińców wśród Polaków. Duży błąd. jeszcze wiekszy to taki ze próbowałz marginalizować role PL w UE i przygotować sobie pole do negocjacji akcesyjno-politycznych z bruksela. przylepienie nam łatki ukrainofobów z którymi nei warto rozmawiać i wypchnąć na miejsce Orbana się nie uda. A cel jest prosty. polska ma wiele sprzecznych interesów w ramach akcesji do UE i Żeleński bedzie próbował Warszawę wypchnąc na margines negocjacji.
To zadziwiające jak odkleił się Kijów od rzeczywistosci i nie widzi realiów. Podjął próbę która nie mogła się udać i jakby nikt tego nei rozumiał i nie widział. Niewykluczone jednak ze polacy sami się zmaginalizują wybierając psychoprawicę znów do władzy
trolley
Tym bardziej jak się spojrzy na mapę. Sufit na łeb zleciał ale to już ich problem. Granica stop. Pomoc stop. Wizy na juz. Remont Jasionki. Wszystkie drogi prowadzące do każdego przejścia granicznego z banderlandem nazwać Alejami Ofiar UPA. Rzygam już tą dychotomią że Polska potrzebuje do czegokolwiek wschodu bo potrzebujemy bufora.Tym bardziej jak się spojrzy na mapę. Sufit na łeb zleciał ale to już ich problem. Granica stop. Pomoc stop. Wizy na juz. Remont Jasionki. Wszystkie drogi prowadzące do każdego przejścia granicznego z banderlandem nazwać Alejami Ofiar UPA. Rzygam już tą dychotomią że Polska potrzebuje do czegokolwiek wschodu bo potrzebujemy bufora. W Kalingradzie wam bufora nie brakuje?? Na granicy z Białorusią też nie? Brak słów.
tmp
No i dobrze. Podoba mi się ta wzmianka z PdE o Czechach i Żydach, bo o ile większość stanowili Polacy to warto przypominać też o innych nacjach, żeby mieli większą motywację do przychylniejszego spojrzenia na to.

Powiązane: Ukraina

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki