REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

REUTERSUkraińskie ataki paraliżują Rosję. Kierowcy masowo przechodzą na LPG

2026-07-07 14:31, akt.2026-07-07 18:40
publikacja
2026-07-07 14:31
aktualizacja
2026-07-07 18:40
Dodaj Bankier.pl w Google

Mieszkańcy Rosji ustawiają się w kolejkach, żeby przerobić samochody na gaz LPG; ukraińskie ataki na rafinerie spowodowały w Rosji ogólnokrajowe niedobory paliwa i wzrost cen, a także doprowadziły do długich kolejek na stacjach benzynowych - poinformowała we wtorek agencja Reutera.

Ukraińskie ataki paraliżują Rosję. Kierowcy masowo przechodzą na LPG
Ukraińskie ataki paraliżują Rosję. Kierowcy masowo przechodzą na LPG
fot. yoojiwhan / / Shutterstock

Jegor Popow, właściciel moskiewskiej firmy zajmującej się montażem instalacji gazowych, przyznał, że popyt na jego usługi wzrósł kilkukrotnie. - Mamy listę oczekujących aż do września – powiedział, cytowany przez Reutersa.

Kierujący podobną firmą Siergiej Miedwiediew powiadomił, że i do niego trafia więcej zgłoszeń, niż jest w stanie obsłużyć. - Otrzymaliśmy 276 telefonów w ciągu jednego dnia, ale mogliśmy obsłużyć tylko około 30 lub 40 (klientów) – powiedział. Podkreślił, że LPG ma oczywiste zalety. - Nie ma kolejek, a ceny są o 50 proc. czy nawet dwie trzecie niższe niż ceny benzyny - dodał.

LPG był w Rosji stosunkowo tani i łatwo dostępny już wcześniej, dzięki czemu Moskwa stałą się światowym liderem w wykorzystaniu gazu jako paliwa samochodowego. Zgodnie z oficjalnymi danymi 54 proc. rosyjskiego gazu zostało w ubiegłym roku wykorzystane przez kierowców aut, a nieco ponad jedna trzecia jako surowiec w przemyśle petrochemicznym - przekazał Reuters.

W ostatnich miesiącach ukraińska armia regularnie przeprowadza ataki dronowe na Rosję, celując głównie w infrastrukturę energetyczną, która umożliwia Kremlowi finansowanie działań wojennych. Jak zauważył Reuters, nasilone ostrzały rosyjskich rafinerii spowodowały dotkliwe niedobory paliwa w niemal wszystkich regionach kraju.

Przed niespełna dwoma tygodniami prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski poinformował, że zatwierdził 40-dniową „operację wpływu”, która ma skłonić Rosję do zakończenia wojny.

Wakacje na giełdzie

W poniedziałek drony uderzyły w rafinerię w Omsku, położoną w południowo-zachodniej części Syberii, prawie 2,5 tys. km od granicy z Ukrainą. Był to jeden z najdalszych ukraińskich ataków od początku wojny z Rosją. „To ostatni z 11 największych producentów benzyny w Federacji Rosyjskiej, który został zaatakowany przez siły ukraińskie” - oświadczył Sztab Generalny Sił Zbrojnych Ukrainy, dodając, że nalot dronów spowodował pożar na terenie zakładu. 

Reuters: intensywne ataki ukraińskich dronów pogłębiają niedobory paliw i wzrost cen

Intensywne ataki ukraińskich dronów pogłębiają niedobory paliw oraz przyczyniają się do wzrostu cen w wielu regionach Rosji – poinformowała we wtorek agencja Reutera. 25 czerwca prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski zarządził 40-dniową „operację wpływu”, która ma skłonić Rosję do zakończenia wojny.

Poniedziałkowy atak na rafinerię w Omsku na Syberii doprowadził do wybuchu pożaru, jednak skala zniszczeń pozostaje nieznana - zauważył Reuters. Był to jeden z najodleglejszych ukraińskich ataków na terytorium Rosji od początku pełnoskalowej wojny.

Tego samego dnia ukraiński Sztab Generalny poinformował również o ataku na rosyjską rafinerię ropy naftowej w Jarosławiu, położoną około 250 km na północny wschód od Moskwy.

Ponadto w poniedziałek ukraińskie drony zaatakowały porty nad Bałtykiem - w Wysocku i Ust-Łudze, będące kluczowymi punktami eksportu rosyjskiej ropy naftowej. Ataki dronów doprowadziły do przerwy w dostawach energii elektrycznej w Sewastopolu na okupowanym Krymie, gdzie stacjonuje Flota Czarnomorska.

1 lipca Ukraina przeprowadziła atak na rafinerię ropy naftowej w Ufie, około 1150 km na wschód od Moskwy. Obiekt ten był już wcześniej celem ukraińskiego ataku (2 kwietnia). Ukraińskie drony uderzyły również w rafinerię Łukoil-Niżegorodnieftieorgsintez w Kstowie w obwodzie niżnonowogrodzkim, około 450 km na wschód od Moskwy (2 lipca). Zakład ten również był już wcześniej atakowany, m.in. na początku listopada 2025 r. oraz w maju i czerwcu bieżącego roku.

Jak podała agencja Reutera w czerwcu ukraińskie drony zaatakowały rafinerię Rosnieftu w Kujbyszewie (10 czerwca), rafinerię Taneco należącą do spółki Tatnieft (12 czerwca), rafinerię w Moskwie (16 i 18 czerwca), zakład przetwórstwa gazu w Orenburgu (24 czerwca) oraz rafinerię ropy naftowej w Słowiańsku w Kraju Krasnodarskim (28 czerwca). Według agencji ataki na moskiewską rafinerię uszkodziły jednostki przetwórcze i wywołały liczne pożary na terenie zakładu.

W maju ukraińskie drony przeprowadziły serię uderzeń na rosyjskie zakłady paliwowe, w tym na należącą do Rosnieftu rafinerię w Syzraniu w obwodzie samarskim (21 maja) oraz rafinerię ropy naftowej w czarnomorskim porcie Tuapse (27 maja). W wyniku ataku na zakład w Syzraniu uszkodzona została jednostka przetwórcza, co zmusiło rafinerię do wstrzymania działalności.

Rosja atakuje Ukrainę codziennie od rozpoczętej 24 lutego 2022 rosyjskiej pełnoskalowej inwazji. W ostatnich miesiącach ukraińska armia regularnie przeprowadza ataki dronowe na Rosję, celując głównie w infrastrukturę energetyczną, która umożliwia Kremlowi finansowanie działań wojennych. Negocjacje mające na celu zakończenie wojny, prowadzone przy udziale Stanów Zjednoczonych, znajdują się obecnie w impasie. (PAP)

mgp/ mal/

os/ rtt/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (7)

dodaj komentarz
pozhoga
Uffff - czyli już nie musimy pomagać BEZWARUNKOWO?
monuz
czołgi też będą śmigać na LPG?
darius19
trzydniowa operacja specjalna - trwa
incitatus
Jaki kraj, taki zielony ład.
gronostaj
ciekawe kiedy ruskie lemingi zrobią rewolucję?

Powiązane: Gospodarcze skutki inwazji Rosji na Ukrainę

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki