Komisja Nadzoru Ubezpieczeń i Funduszy Emerytalnych potrzebowała 8 miesięcy, aby znaleźć błąd we wniosku Winterthura. Przedstawiciele towarzystwa twierdzą, że wszelkie wątpliwości wyjaśniane były na bieżąco, a sama Komisja w aktach postępowania napisała, że konstrukcja transakcji spełnia wymogi formalnoprawne. „-Jesteśmy mocno zdziwieni. Nie było żadnego uzasadnienia do odmowy z przyczyn merytorycznych, prawnych ani faktycznych” – twierdzi Kacper Niziołek, członek zarządu PTE Winterthur.
Być może znaczenie dla postępowania miało włączenie się w jego bieg jesienią Stowarzyszenia Rynku Kapitałowego UNFE, którego pracami kieruje Cezary Mech, znany przeciwnik fuzji na rynku OFE. „Transakcja ograniczy konkurencję na rynku OFE, co może prowadzić do pogorszenia wyników inwestycyjnych funduszy i braku obniżek kosztów” – przekonywało stowarzyszenie. A kilka tygodni później wiceprzewodniczącymi KNUiFE zostali Mech i pracujący z nim w stowarzyszeniu Paweł Pelc.
Przedstawiciele Winterthura twierdzą, że połączenie OFE byłoby korzystne dla klientów, ponieważ większa firma mogłaby skuteczniej konkurować z wielkimi funduszami. Miały spaść opłaty pobierane od napływających składek oraz opłaty za zarządzanie.
PTE Winterthur konsultuje teraz ze swoimi akcjonariuszami dalsze kroki w tej sprawie.
M.D.
Na podstawie: „Gazeta Wyborcza”, Andrzej Stec, „’Nie’ dla łączenia funduszy emerytalnych?”






























































