Dla kogo Fundusz Mieszkań na Wynajem?

Fundusz Mieszkań na Wynajem to nowy pomysł na pobudzenie rynku najmu w Polsce. Nowe lokale i niższe czynsze mają za zadanie przekonać Polaków, że kupno mieszkania nie musi być jedynym rozwiązaniem. Czy program ma szanse zainteresować Polaków? Kto będzie mógł z niego skorzystać?

Fundusz Mieszkań na Wynajem
Źródło: Thinkstock

Wielu Polaków nie jest przekonanych do najmu. W społeczeństwie utrwaliło się przekonanie, że każdy powinien posiadać własną nieruchomość. Fundusz Mieszkań na Wynajem ma stanowić ciekawą alternatywę dla osób, które nie chcą bądź nie mogą sobie pozwolić na zakup mieszkania na kredyt. Poniżej podstawowe fakty na temat nowego programu.

Fundusz Mieszkań na Wynajem - czym jest?

Fundusz Mieszkań na Wynajem to program mający na celu popularyzację najmu w naszym kraju poprzez wynajmowanie nowych mieszkań po preferencyjnych cenach. Środkami funduszu zarządza powołana specjalnie do tego celu spółka BGK Nieruchomości, działająca przy Banku Gospodarstwa Krajowego. Projekt przewiduje wybudowanie 20 tys. mieszkań na wynajem w największych polskich miastach. Planuje się przeznaczyć na ten cel środki w wysokości 5 mld zł.

Jak się podkreśla, nie jest to program rządowy, lecz inwestycyjny.

Do kogo skierowany jest program?

Program ma być skierowany do osób, które nie posiadają zdolności kredytowej, aby podpisać umowę o kredyt hipoteczny oraz do osób, których nie stać na najem mieszkania w cenie rynkowej. Jedynym wymogiem, który musi spełnić potencjalny najemca jest udokumentowanie zdolności do opłacania czynszu. W przypadku mieszkań objętych programem, podobnie jak na Zachodzie, przeprowadzana będzie weryfikacja zdolności finansowej.

Gdzie będzie można wynająć mieszkania?

Projekt na początku będzie realizowany w sześciu największych miastach Polski: Warszawie, Wrocławiu, Krakowie, Poznaniu, Łodzi i Trójmieście. Nie wyklucza się rozszerzenia programu o kolejne duże miasta.

Ile będzie wynosił czynsz?

Dokładne ceny nie są jeszcze znane, jednak mówi się o czynszach 20-30% niższych niż rynkowe. Jak się zapowiada, Fundusz Mieszkań na Wynajem jako właściciel całej nieruchomości będzie miał możliwość negocjowania korzystniejszych warunków umowy z dostawcami mediów.

Na jaki okres będzie można podpisać umowę?

Umowę będzie można zawrzeć na minimum 1 rok, a maksymalnie na 10 lat.

Kiedy ruszy program?

Bank Gospodarstwa Krajowego planował zakup już wybudowanych mieszkań od deweloperów bądź wybudowanie nowych bloków od zera. W związku z tym, że do tej pory oferty i warunki cenowe przedstawione przez deweloperów nie odpowiadały wymogom programu, fundusz może zostać zmuszony do wybudowania mieszkań na wynajem od zera. Może to znacznie opóźnić start programu. Obecnie prowadzone są rozmowy z trzema deweloperami dotyczące kupna gotowych bloków mieszkalnych lub ich budowy. Projekty te są zlokalizowane w dwóch miastach. 21 maja ma zostać podpisana pierwsza umowa z deweloperem.

BGK zapowiada otwarcie strony poświęconej Funduszowi Mieszkań na Wynajem, na razie strona jest niedostępna.

Bank Gospodarstwa Krajowego
http://www.bgk.pl/

Paula Skrepnicka

Źródło:

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
0 0 ~John

Witam chętnie bym wynają mieszkanie bardzo dobry pomysł w krajach zachodnich to jest normalność że większość wynajmuje u nas dopiero kiełkuje ten pomysl oby czynsze były nie wygórowane znając realia w Polsce

! Odpowiedz
0 1 ~barbara

Jakie tanie mieszkanie.Dzis patrze rusza w Poznaniu program i co ? za 26 m2 trzeba zaplacic 920 zl + koszty eksploatacji.czy to tano? Twierdze ,że bardzo drogo.

! Odpowiedz
0 0 ~jutka

mi tez mógłby ktoś dorzucić do wynajmu w sumie, bo właśnie planuję wynająć jedno z http://top-ogloszenia.net/Ogloszenia-Nieruchomosci-10. ale pewnie to nie takie proste.

! Odpowiedz
0 0 ~Fred

BGK ma uruchomić stronę internetową. Ciekawe ile dziesiątek milionów złoty wyda i po co. To jakaś zaraza z tymi stronami dla bezdomnych.

! Odpowiedz
1 1 ~AmberGOGO

To jest kolejny Amber Gold tylko trochę inna historia. Tam miało być złoto, które miało być kupowane tanio i jego wartość miała rosnąć. Tu opowieść jest o tanich mieszkaniach. A wszystko po to by wyprowadzić z banku w legalny sposób 5 mld pln. Skoro tak można to dlaczego ja tak nie mogę? Nie mogę np. zbudować kolejnego Amber Gold i obiecać ludziom że zapłacą za złoto 10% jego wartości i każdy będzie bogaty? Ja nie mogę bo pójdę do więzienia. Ale Co co wpadli na ten przekręt mogą, maja prawo. Ale obywatele nie protestują wydaje im się, że to będzie dla nich. Wydaje im się że nie muszą umieć ani pomyśleć ani policzyć, bo ktoś wpadł na pomysł jak robić żeby mieli dobrze i dostali coś za połowę ceny - jakby to było możliwe. Wystarczy tylko sypnąć sugestywne frazesy "preferencyjne ceny" "Program" "fachowcy" "Tańsze mieszkania" i ludzi mówią - dobrze weźcie najpierw te 5 mld a później po 10 latach zobaczymy, czy to była prawda. Jak by od razu nie było widać że to nie może być prawda. Wystarczy wziąć długopis kartkę i policzyć a nie wychodzi taniej lecz drożej. Ale od czego jest reklama. Jeszcze nie powstało ani jedno mieszkanie a już ludzi wierzą że będzie taniej, bo tak ładnie zostali zmanipulowani.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
0 3 ~Nokałt

Że to będą "tanie mieszkania na wynajem" to jest kompletna nieprawda. Tak naprawdę jest to kłamstwo, tyle że o ładnej nazwie. Dlaczego? Bo całe przedsięwzięcie jest finansowane z kredytu bankowego. Ten kredyt będzie preferencyjny. Ale pomiędzy normalnym kredytem a preferencyjnym to jest różnica zaledwie kilku procent. Wiec nijak nie wychodzi 20-30 procent taniej. Może być 5 % taniej. Ponadto pytam w stosunku do której ceny taniej? Tej najwyższej na rynku? Czy tej najniższej okazyjnej na rynku? Na pewno nie d tej drugiej. Kowalski jak już ma mieszkanie po babci i je wynajmuje, może sobie pozwolić na obniżenie czynszu, Ale ta instytucja, która zaciągnęła kredyt z banku musi co miesiąc płacić określoną kwotę plus odsetki od kredytu i co z tego że preferencyjne jak w sumie mniejsze o jakieś 50 zł miesięcznie. Kiedy Kowalskiemu mieszkanie po babci się nie wynajmie, Kowalski po prostu dopłaca do interesu. Ale instytucja musi wliczyć czas przestoju lokalu do ceny czynszu, bo przecież nie powie bankowi, że nie będzie spłacać kredytu bo nie ma najemcy. to powoduje, że czynsz najmu ten uśredniony będzie wysoki a nie niski. Ba będzie nawet wyższy niż i Kowalskiego. Aby zaoszczędzić na prowizjach pośredników nieruchomości instytucja będzie musiała zatrudnić własnych tzw fachowców, którzy będą brali pensie ZUSy, będą potrzebowali komórek laptopów, biur, samochodów służbowych, A na ciepłej posadzie nie będzie im się chciało szukać najemców. przede wszystkim jednak nie będą to żadni fachowcy, tylko znajomi tych od koryta. Nie będzie im się chciało szukać najemców, będą chcieli tylko brać ciepłe pensje, Obsługa w postaci prezesów, księgowych, obsługa deweloperów, sprzedaż, służby remontowe, służby porządkowe, pomoc prawna,.. To będzie cała armia kolesi od koryta - urzędasów. Trzeba będzie mieć super układ żeby dostać tą robotę i żyć spokojnie przy korycie a nie musieć za wiele zrobić. Najemca będzie też musiał zapłacić podatek od najmu, co zostanie wliczone w cenę tego podobno taniego mieszkania. Za to wszystko zapłaci najemca. A co dostanie w zamian? Czy dostanie mieszkanie całkowicie urządzone ze sprzętem AGD i RTV żelazkiem, deską do prasowania czajnikiem i garnki? Nie dostanie. Czy dostanie garaż? nie dostanie. Czy dostanie mieszkanie w Centrum? nie dostanie. Czy będzie musiał zapłacić pokaźną kaucję? Tak będzie musiał. ... A zatem czy będzie taniej? Nie będzie taniej. Więc po co to wszystko? Ano po to by armia kolesi miała nowe koryto, bo stare koryta są już zajęte i potrzeba nowego koryta. Po to to wszystko. Amen.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
0 2 ~Zenek

Jak to dla kogo. Dla kolesi, przecież to jasne. A potem się na tych lokalach uwłaszczą.

! Odpowiedz
1 0 ~wawa

Wprowadzają tam gdzie wygrywają . a dlaczego ja mam płacić więcej bo kupiłem za swoje a oni za moje podatki . Gwarancja jest jedna mieszkania są dla rodzin rodzin radnych , posłów , senatorów i towarzystwa wzajemnej ADORACJI . POLSKA DEMOKRACJA KOLEŻEŃSKA .

! Odpowiedz
1 0 ~KRALL2

To jest jakiś absurdalny pomysł.
Przez ostatnie lata gminy, spółdzielnie oraz inni włąściciele mieszkań sprzedawali jez dużymi ulgami na rzecz lokatorów . A to po to aby nimi nie zarządzać I nie dokładać. Ponieważ "biznes" taki nie był dochodowy.

Proszę mi powiedzieć
a) dlaczego nagle on stał się dochodowy? Na mocy uchwały rządowej?
b) dlaczego do relatywnie zdrowego wolnego rynku deweloperskiego wprowadza się państwowego gracza sfinansowanego nolens woolens z podatków obywateli?
c) to jest socjalizmem podszyte psucie rynku.
e) raaaatuuuunku!!!!!!!!

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
0 1 ~ KRZYSZTOF KORNATOWI

W TBS-ach też mieszkania kosztują 20 do 30 % taniej . Po cóż zatem tworzyć nowe tworkopotforki ? Ano po te 5 miliardów , o których wspomniano ! W TBS mieszkania też początkowo po kilkudziesięciu latach miały przechodzić na własność najemców .Tak było , ale się zbyło . Dziś bidak musi wpłacić do TBS tzw. partycypacje ( 1/3 wartości mieszkania , czyli od 60 tyś . w górę . Do tego roczny czynsz , jako kaucję . Razem w sam raz dla biednych . Wtedy to dopiero bidak dostąpi zaszczytu płacenia trzykrotnie wyższych czynszów , po których płaceniu bogaci się jego kosztem TBS . Najemcy już od kilku lat nic nie przysługuje .Tak wygląda tea polska ośmiornica wzajemnych urzędaso-układzików . W tym przypadku będzie podobnie . Dla bidnych państwo ma jedynie pogardę . KRZYSZTOF KORNATOWICZ

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz