REKLAMA

Czy warszawska GPW przedłuży notowania do godzin wieczornych?

2006-09-20 14:38
publikacja
2006-09-20 14:38
Dodaj Bankier.pl w Google
Na GPW znów dyskutuje się o wydłużeniu notowań, tak aby przyciągnąć też drobnych inwestorów, którzy nie mogą zawierać transakcji w ciągu dnia. Warszawska giełda pracuje bowiem średnio o godzinę krócej niż pozostałe europejskie parkiety.

Notowania akcji na Warszawskiej GPW trwają do 16.30. W Londynie do 17.30. Na giełdach sojuszu Euronext w Paryżu, Amsterdamie, Brukseli i Lizbonie również do 17.30. Jedynie w Niemczech kilka lat temu wydłużono sesje do 20.00.
Warszawska giełda znowu zastanawia się nad wydłużeniem sesji do późnych godzin wieczornych. Przygotowywane są dwa warianty zmian. Notowania ciągłe zakończą się o 17.00, a dogrywka o 17.10. W drugim wariancie sesja miałaby trwać do 17.40.

Takie wstępne propozycje ogłasza Dariusz Marszałek rzecznik GPW. „Chcemy zobaczyć, jak zapatrują się na nie inwestorzy. Później przyjdzie kolej na biura maklerskie” - zapowiada Marszałek.

Innym pomysłem jest dodatkowa możliwość zawierania transakcji od godziny 18 do 22. Rozwiązanie umożliwiłoby dostęp do giełdy studentom i osobom pracującym, a także pozwoliłoby reagować na popołudniowe informacje.

Stowarzyszenie Inwestorów Indywidualnych postanowiło zapytać, jak ci najbardziej zainteresowani oceniają pomysł władz GPW. W ankiecie na temat tego nowatorskiego pomysłu większość osób (68 proc. z 25 osób, które odpowiedziały na ankietę) jest przeciwna zmianom. Konsekwencją nowego rozwiązania byłaby mniejsza ilość wolnego czasu – argumentują ankietowani.

Rok temu giełda wydłużyła sesję o 40 minut. Natomiast cztery lata temu bezskutecznie próbowano wydłużyć czas notowań do 17.30. „Dłuższa sesja nie zwiększy obrotów giełdowych. Wzrosną za to nasze koszty” - mówi Krzysztof Polak, dyrektor Biura Maklerskiego BPH.

A.W.
Na podstawie: "Gazeta Wyborcza"
Andrzej Stec, "Handel na giełdzie aż do 10 wieczorem"
Źródło:
Tematy

Komentarze (13)

dodaj komentarz
~Kazik
Chcecie wierzcie, chcecie nie wierzcie
Nie ma towaru w mieście


Ja - sesja jest i tak za długa
~chyba dobrze
To spowoduje przypływ kapitału na rynek i bedziemy mieli wzrosty zarobimy ale jak mam siedziec przy kompie do 18 to niejestem zadowolony
~LLL
Popieram notowania do 17:40. Niech tak bedzie. Umożliwi to handel osobom, które np. pracują na etacie do 15, czy 16.
~drobny
Popieram wariant II - sesja do 17,40. Czy jest nas więcej niż 68% z 25 ?
~mario
O czym wy mówicie? Czy to w jakiś sposób ukróci spekulacje? Niby dlaczego? Jedyne co się wówczas zmieni to wydłuży się "lunch" giełdowy. Już teraz pomiędzy 11:30 a 13:30 obroty znacznie się zmniejszają a przedłużenie sesji tylko ten czas wydłuży. Spekulanci będą spekulować jak do tej pory, tylko też rozłożą to trochę inaczej w czasie.
~Gracz
Moim skromnym zdaniem czas trwania giełdy powinien zostać przedłużony do godziny 1900 . Uzasadnieniem mojego stanowiska jest zaskakująca od wielu miesiecy tendencja w notowaniach surowców .W wiekszości sesji do czasu zamknięcia naszych notowań cena tych surowców , a głównie kontraktów na miedź w Londynie jest inna w godzinach 0900-Moim skromnym zdaniem czas trwania giełdy powinien zostać przedłużony do godziny 1900 . Uzasadnieniem mojego stanowiska jest zaskakująca od wielu miesiecy tendencja w notowaniach surowców .W wiekszości sesji do czasu zamknięcia naszych notowań cena tych surowców , a głównie kontraktów na miedź w Londynie jest inna w godzinach 0900- 1630 ,a zdecydowanie inna w godzinach 1630-1900 . Uważam to za manipulacje dużych inwestorów , którzy operując na giełdzie w Londynie nie dają szansy trafnego inwestowania tylko w Warszawie. Na potwierdzenie mojego stanowiska wszystkich zainteresowanych odsyłam do wykresów obrazujących te notowania przez ostatnie kilka miesięcy . Jeśli w godzinach 0900-1630 kontrakty na miedź w Londynie spadają to po godzinie 1630 , jak za dotknieciem czarodziejskiej różczki zaczynają rosnąć, czasami odwrotnie . W ten sposób wielu małym inwestorom zostaje nieuczciwie uszczuplany ich kapitał .
~Adam
Dłuższa sesja to mniejsza możliwość manipulacji, a to się oczywiście nie spodoba rodzimym spekulantom.
~Alek
I tutaj sie zgadzam. Nie dajmy sie spekulacjom. Dluzsza sesja i trzymanie emocji na wodzy pozwoli zmniejszyc mozliwosci spekulantom.
~Jeste na NIE
Na szali kładziemy czas, nerwy, a zysk dla inwestorów żaden. Najbardziej uderzy to w tych drobnych.

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki