REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Czy nalot na bank stał się "deską ratunku" dla Orbana?

2026-03-21 09:00
publikacja
2026-03-21 09:00

Celem zatrzymania konwoju ukraińskiego banku nie było egzekwowanie prawa, ale wywołanie kryzysu dyplomatycznego między Węgrami i Ukrainą, który mógłby przynieść korzyści premierowi Viktorowi Orbanowi w przedwyborczej kampanii - napisał w piątek portal VSquare, cytując źródła bliskie sprawie.

Czy nalot na bank stał się "deską ratunku" dla Orbana?
Czy nalot na bank stał się "deską ratunku" dla Orbana?
fot. Włodzimierz Wasyluk / / FORUM

Węgierska agencja antyterrorystyczna przeprowadziła 5 marca nalot na dwa opancerzone pojazdy należące do ukraińskiego państwowego banku Oszczadbank, które transportowały przez Węgry gotówkę z Austrii na Ukrainę w ramach rutynowego przejazdu. Zatrzymano siedmiu pracowników banku oraz skonfiskowano ok. 82 mln dolarów w gotówce i złoto.

„Operacja była motywowana względami politycznymi, a nie uzasadnionymi obawami organów ścigania” – stwierdziły w rozmowie z VSquare cztery źródła zaznajomione ze szczegółami operacji. Dodały, że akcja miała wywołać konfrontację z Ukrainą, która odgrywa centralną rolę w przedwyborczej kampanii obozu premiera Orbana.

Węgierscy agenci monitorowali przewozy kurierskie banku między Austrią a Ukrainą co najmniej od początku stycznia 2026 roku. Część nadzoru była prowadzona za granicą.

Pierwotny plan – określany przez źródła jako „Plan A” – zakładał zatrzymanie konwoju przewożącego nielegalną broń, co stanowiłoby podstawę do powiązania sprawy z terroryzmem lub handlem bronią. Z tego powodu do operacji przydzielono dobrze uzbrojony oddział antyterrorystyczny TEK.

Wakacje na giełdzie

Operacja nie przebiegła jednak zgodnie z planem - zaznaczył VSquare. Po zatrzymaniu stwierdzono bowiem, że dokumentacja Ukraińców, przelewy pieniężne i cała logistyka transportu były legalne. Okazało się też, że kierowcy i strażnicy nie mieli przy sobie broni. Według wielu źródeł stało się jasne, że nie było podstaw prawnych do rewizji ani do późniejszego zatrzymania, przesłuchania bez adwokata, ani do wydalenia ukraińskiego personelu - zauważył VSquare.

Szybko uruchomiono awaryjny „Plan B”: węgierski urząd skarbowy NAV otrzymał polecenie wszczęcia dochodzenia w sprawie przeciwdziałania praniu pieniędzy, aby zapewnić ochronę prawną operacji. Posunięcie to rzekomo wywołało napięcia w NAV, ponieważ wcześniej nie skonsultowano się z jednostką urzędu ds. przeciwdziałania praniu pieniędzy.

Pracownicy banku byli przetrzymywani przez ponad 24 godziny - przez większość czasu z zawiązanymi oczami i w kajdankach, bez ukraińskiego tłumacza – zanim zostali deportowani na Ukrainę i objęci zakazem wjazdu do strefy Schengen - podał portal. Zarekwirowany ładunek pozostaje na Węgrzech - dodano.

Opisujący sprawę dziennik „Guardian” - również powołujący się na swoje źródła - napisał w piątek, że węgierscy funkcjonariusze wstrzyknęli podczas przesłuchania jednemu z zatrzymanych niezidentyfikowaną substancję. Ukraińskie źródła w służbach bezpieczeństwa poinformowały gazetę, że ich zdaniem substancja była środkiem zwiotczającym, mającym na celu wywołanie rozmowności przesłuchiwanego. Jedno ze źródeł określiło metodę jako „rosyjską” i przypominającą tzw. serum prawdy z czasów KGB.

Środek wywołał reakcję, w wyniku której mężczyzna stracił przytomność. Został przewieziony do szpitala.

VSquare zauważył, że mimo logistycznych niepowodzeń i wątpliwego kontekstu prawnego osoby odpowiedzialne za operację zinterpretowały ją jako polityczny sukces. Według ich relacji wiadomość o zatrzymaniu dotarła do prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego, który później wygłosił krytykowane przez Węgry i UE słowa odebrane jako bezpośrednią groźbę pod adresem Orbana.

„Wypowiedź Zełenskiego dała Orbanowi wyborczą deskę ratunku, na którą liczył jego zespół. Rządzący Fidesz przez kilka dni budował narrację wokół gróźb Zełenskiego” - podkreślił portal.

Wybory na Węgrzech odbędą się 12 kwietnia. Opozycyjna TISZA prowadzi z Fideszem w większości niezależnych sondaży. W lutowym sondażu firmy Median partia Magyara uzyskała 20-punktową przewagę wśród zdecydowanych wyborców.

Z Budapesztu Jakub Bawołek (PAP)

jbw/ kar/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (3)

dodaj komentarz
nierzad
Prosta sprawa,banderowcy przywozili gotowke na lapowki dla wegierskiej tzw.opozycji
samsza
Ukraińskie źródła w służbach bezpieczeństwa poinformowały...

Powiązane: Węgry

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki