Ludowy Bank Chin kupił w kwietniu 2026 r. najwięcej złota od 2024 r. Jak się okazuje bankierzy centralni z Państwa Środka wykorzystują korektę na rynku metalu do coraz większych zakupów. Już marcu nabyli 160 tys. uncji trojańskich, dzięki czemu ich rezerwy okazały się większe niż Banku Rosji. Teraz w chińskich skarbcach pojawiło się dodatkowe 260 tys. uncji.


Złote rezerwy Ludowego Banku Chin wzrosły w kwietniu do 74,64 mln uncji trojańskich, czyli wynoszą przeszło 2 321,5 ton. Tym samym Chiny umocniły się na piątym miejscu na świecie pod względem zasobów kruszcu własnych banków centralnych. Więcej posiadają tylko banki USA (8133,5 t), Niemiec (3350,3 t), Włoch (2452 t) i Francji (2437 t). W marcu informowaliśmy, że zasoby złota banku centralnego Państwa Środka okazały się większe niż Banku Centralnego Rosji.
Największe zakupy złota od grudnia 2024 r.
Jak podała Państwowa Administracja Walutowa (SAFE) oficjalne rezerwy złota Ludowego Banku Chin wzrosły w kwietniu 2026 r. o 260 tys. uncji trojańskich, czyli o ponad 8 ton. Była to największa skala zakupów od grudnia 2024 r. oraz nastąpiła po marcu, kiedy zakupy okazały się największe od ponad roku.
Warto zauważyć, że był to już 18. kolejny miesiąc z rządu, w którym Ludowy Bank Chin (PBOC) kupował złoto do swoich rezerw walutowych. Poprzedni okres, kiedy Ludowy Bank Chin nieprzerwanie kupował złoto, trwał właśnie 18 miesięcy z rzędu i zakończył się w maju 2024 r.
Na początku obecnej serii w listopadzie 2024 r. zwiększono zasoby o 160 tys. uncji trojańskich złota, czyli o blisko 5 ton, w grudniu jednorazowo dołożono 330 tys. uncji, co oznaczało już ponad 10 ton. W styczniu 2025 r., złote rezerwy Chin, zwiększyły się o kolejne 160 tys. uncji, tak samo, jak w lutym.

W marcu dołożono 90 tys. uncji, czyli 2,8 tony. W kwietniu było to 70 tys. uncji, co odpowiadało 2,18 tony. W maju władze chińskiego banku centralnego kupiły 60 tys. uncji, czyli niespełna 1,87 tony, a w czerwcu kolejne 70 tys. uncji (2,18 t). W lipcu i sierpniu wpadło po 60 tys. uncji, a we wrześniu 40 tys., po czym przyszedł okres zakupów po 30 tys. uncji. między październikiem a grudniem.
W styczniu 2026 r. zakupy zwiększyły się do 40 tys. uncji, w lutym było to znów 30 tys. uncji, ale już marcu kupiono 160 tys. uncji czyli blisko 5 ton. Razem z kwietniowymi zakupami, Chiny do tej pory dołożyły w 2026 r. do rezerw już około 13,4 tony.
W całym 2025 r. zakupy podliczono na 27 ton, dzięki czemu Ludowy Bank był jednym z największych kupujących złoto banków centralnych na świecie. Najwięcej w ubiegłym roku kupił Narodowy Bank Polski, który zwiększył rezerwy o 102 tony.
Coraz większy udział złota w chińskich rezerwach
Wartość chińskiego złota na koniec kwietnia 2026 r. wynosiła blisko 344,17 mld dolarów i odpowiadała za niemal 9 proc. całkowitych aktywów rezerwowych państwa, wycenianych na ponad 3,82 bln dol. – wynika z informacji podanej przez Państwową Administrację Walutową (SAFE).
Z perspektywy optymalizacji struktur rezerwowych, złoto w ostatnich miesiącach odpowiada za 9-10 proc. rezerw walutowych. Jeszcze w połowie 2024 r. było to niespełna 5 proc. Wzrost udziału jest wynikiem przede wszystkim coraz wyższych cen kruszcu na światowych rynkach i stopniowo zwiększanych rezerw przez Ludowy Bank Chin w procesie dedolaryzacji.
Zachętą do ostatnich zwiększonych zakupów mogła być korekta cen kruszcu, która w pewnym momencie zniosła notowania metalu o blisko 22 proc. od styczniowego szczytu (5 645,89 USD/oz.) a obecnie utrzymuje cenę poniżej 5000 USD/oz.
Przyczynami korekty według Światowej Rady Złota były przede wszystkim czynniki płynnościowe oraz delewarowanie portfeli, a nie fundamentalne zmiany dotyczące kruszcu, choć na pewno nie bez zasadne są obawy o reakcję banków centralnych na rosnące ryzyko inflacyjne będące konsekwencją wyższych cen energii wywołanych blokadą cieśniny Ormuz i wojną na Bliskim Wschodzie.




























































