REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Co ósmy Polak nie potrafi wskazać korzyści płynących z obecności Polski w UE

2025-05-17 06:00
publikacja
2025-05-17 06:00
Dodaj Bankier.pl w Google

Członkostwo w UE cieszy się wśród Europejczyków rekordowo wysokim poparciem - wynika z tegorocznego Eurobarometru. Korzyści dla swojego kraju dostrzega 74 proc. obywateli Unii - to odsetek najlepszy od początku badań w 1983 roku. A w Polsce jest on jeszcze wyższy. Doceniamy przede wszystkim wkład UE w bezpieczeństwo, nowe możliwości zawodowe i rozwój gospodarczy kraju. Po 21 latach naszej obecności w UE wciąż jednak potrzebna jest europejska edukacja.

Co ósmy Polak nie potrafi wskazać korzyści płynących z obecności Polski w UE
Co ósmy Polak nie potrafi wskazać korzyści płynących z obecności Polski w UE
fot. Jakob Ratz / / ZUMA Press

- Polacy są zwolennikami członkostwa Polski w Unii Europejskiej nieustająco od samego początku. Dwadzieścia dwa lata temu odbyło się referendum, które pozwoliło na wejście Polski do Unii Europejskiej, i już wtedy poparcie było duże, ale warto wspomnieć, że w tej chwili poparcie we wszystkich badaniach jest wyższe niż wówczas o dobre 10-20 pp. Dlatego można powiedzieć, że absolutna większość Polaków chce, żebyśmy byli w Unii Europejskiej - podkreśla w rozmowie z agencją Newseria Witold Naturski, dyrektor Biura Parlamentu Europejskiego w Polsce.

Z najnowszego badania Eurobarometru wynika, że członkostwo w UE cieszy się wśród Europejczyków rekordowo wysokim poparciem. 74 proc. osób uważa, że ​​ich kraj korzysta na członkostwie w UE. W Polsce korzyści dostrzega 84 proc. Wśród głównych korzyści z członkostwa Polacy najczęściej wskazywali na nowe możliwości zawodowe, wkład Unii w utrzymanie pokoju i wzmocnienie bezpieczeństwa, rozwój gospodarczy kraju, poprawę standardu życia obywateli czy współpracę z innymi krajami Wspólnoty.

Ubiegłoroczne badanie CBOS wskazało, że za obecnością Polski w Unii Europejskiej opowiada się obecnie 77 proc. badanych. Plusy członkostwa Polski w UE dotyczą najczęściej z jednej strony pozyskiwania i wykorzystywania funduszy unijnych, z drugiej zaś - korzyści wynikających z otwarcia granic i swobód związanych z funkcjonowaniem wspólnego rynku.

- Podstawową korzyścią, jaką Polska ma z członkostwa w Unii Europejskiej i o której często się zapomina, jest członkostwo w jednolitym rynku. To oznacza, że polscy producenci mogą sprzedawać na rynki wszystkich innych krajów unijnych tak samo, jakby sprzedawali na rynku krajowym. A to jest blisko pół miliarda konsumentów i dane statystyczne pokazują, że absolutna większość naszego eksportu rzeczywiście sprzedawana jest na rynku UE - przypomina Witold Naturski.

Wakacje na giełdzie

Ministerstwo Funduszy i Polityki Regionalnej w ubiegłym roku podało, że udział we wspólnym rynku UE umożliwił polskim producentom ekspansję na rynkach całego świata - w latach 2004-2023 eksport z Polski wzrósł sześciokrotnie z 60 mld euro do 350 mld euro, w tym do krajów UE z 45 mld euro do 262 mld euro. Największe pozycje, w których Polska stała się często czołowym dostawcą w Unii, to części samochodowe, akumulatory, telewizory, meble i kosmetyki.

Udział Polski w jednolitym rynku europejskim był kluczowym czynnikiem, który wpłynął na wzrost PKB naszego kraju. Od momentu przystąpienia do Unii polska gospodarka zwiększyła się dwukrotnie - skumulowany wzrost PKB wyniósł 99 proc., a połowa wzrostu wynikała z członkostwa w UE. Nasz kraj osiągnął trzeci największy skumulowany przyrost PKB wśród państw członkowskich. W ujęciu per capita nasz produkt krajowy brutto wzrósł z 50 proc. średniej unijnej w 2004 roku do 80 proc. w 2023 roku.

- Oczywiście inne korzyści, te bardziej zauważalne, to miliardy z Funduszu Spójności, które napłynęły do Polski i za które została zmodernizowana infrastruktura w Polsce, wystarczy przejechać się polskimi drogami. I oczywiście korzyści osobiste dla nas wszystkich, czyli podróżowanie bez barier, telefonowanie bez dodatkowych opłat roamingowych czy Europejska Karta Ubezpieczenia Zdrowotnego - wymienia dyrektor Biura PE w Polsce.

W obliczu zawirowań geopolitycznych 89 proc. Europejczyków uważa, że ​​większa jedność państw członkowskich jest kluczowa dla stawienia czoła globalnym wyzwaniom. 66 proc. chce, aby większa była rola UE w ochronie obywateli przed globalnymi kryzysami i zagrożeniami bezpieczeństwa.

- Jedność w Unii Europejskiej dotychczas była postrzegana jako jedność gospodarcza, rynkowa, swobód przemieszczania się, ale okazało się, że Unia Europejska w ostatnich latach również przeznacza środki na zakup broni dla kraju trzeciego, jakim jest Ukraina. Wcześniej było to kompletnie nie do pomyślenia - zauważa Witold Naturski.

Choć świadomość korzyści płynących z obecności w UE jest stosunkowo duża, to - jak wynika z badania CBOS - 8 proc. badanych uznało, że członkostwo Polski w Unii Europejskiej nie przynosi naszemu krajowi żadnych korzyści, a 12 proc. nie potrafiło ich określić. To pokazuje, że konieczne są działania edukacyjne. Istotną rolę mogą w nich pełnić centra Europa Experience.

- Centra służą przede wszystkim do poszerzania wiedzy o Unii Europejskiej. To, co ważne, są dostosowane do realiów XXI wieku, chodzi o to, żeby były interaktywne, zachęcały do zaangażowania się, do poszerzenia swojej wiedzy, a nie żeby to była taka tradycyjna lekcja europejska - podkreśla Aleksandra Klimczyk, koordynatorka centrum multimedialnego Europa Experience w Warszawie, przy ul. Jasnej.

Europa Experience to otwierane w całej Europie multimedialne centra z interaktywnymi narzędziami, dzięki którym można się dowiedzieć, jak wygląda współpraca na szczeblu europejskim i jak pomaga radzić sobie z najważniejszymi problemami. Interaktywna mapa Europy przybliża dotychczasowe osiągnięcia Wspólnoty oraz wyzwania na przyszłość. Można też się dowiedzieć, jakie są priorytety UE na szczeblu krajowym i regionalnym oraz co UE robi dla danego kraju. W kinie immersyjnym 360º można zobaczyć, jak lepiej rozwiązywać problemy i kształtować wspólną przyszłość. Dla zorganizowanych grup przygotowano też grę fabularną, podczas której można się wcielić w rolę posła do Parlamentu Europejskiego i dowiedzieć się, jak powstają przepisy Unii Europejskiej. Wystawa jest dostępna we wszystkich językach urzędowych UE.

- Młodzi ludzie czasem zapominają albo w ogóle tego nie pamiętają, jak było przed Unią Europejską: że mieliśmy kontrolę na granicach, że nie było roamingu, coś, co jest dla nas teraz oczywiste, kiedyś takie nie było. Warto przychodzić do takich miejsc i powinny one powstawać nie tylko w stolicach państw członkowskich, ale też w mniejszych miastach, żeby informować o tym, jak bardzo ważne jest to, że jesteśmy w Unii Europejskiej - dodaje Aleksandra Klimczyk.

Okazją, by o tym przypomnieć, jest Dzień Europy - świętowany co roku 9 maja w rocznicę ogłoszenia planu Schumana w 1950 roku, który stał się fundamentem dzisiejszej Unii Europejskiej. To dzień, w którym instytucje unijne otwierają swoje drzwi dla wszystkich obywateli. Z ich inicjatywy odbyło się wiele wydarzeń w całej Polsce, ale i w innych krajach członkowskich.

Źródło:
Tematy
Tanie konto firmowe na lata. Najlepsze oferty w długiej perspektywie
Tanie konto firmowe na lata. Najlepsze oferty w długiej perspektywie

Komentarze (43)

dodaj komentarz
wtf2077
Takie zjeby z pewnością głosują na PiS i Konfederosje
dasbot
Trzeba zrobić jeszcze jedno referendum z pytaniem, czy Polacy są tylko za unią celną, czy chcą pogłębienia "unijności", czyli rozszerzenie unii celnej o unię walutową, fiskalną, w zakresie obronności, czy szerzej pełną unię polityczną na wzór USA. O wynik jestem spokojny...........Clown world.
prawnuk odpowiada dasbot
a to referendum się JUŻ odbyło. I Polacy wybrali ten drugi wariant.
Teraz można co najwyżej głosować czy chcemy wyjść z Unii.
Dodajmy w KĄZDYM kraju Unii poczują wielką radość i ulgę - gdy Polska wyjdzie z Unii.
Co ciekawe dzień przed wyjedzie z Polski pewnie 25% siły roboczej.
W sumie ciekawie jak emeryci a 32 lata utrz6ymają
a to referendum się JUŻ odbyło. I Polacy wybrali ten drugi wariant.
Teraz można co najwyżej głosować czy chcemy wyjść z Unii.
Dodajmy w KĄZDYM kraju Unii poczują wielką radość i ulgę - gdy Polska wyjdzie z Unii.
Co ciekawe dzień przed wyjedzie z Polski pewnie 25% siły roboczej.
W sumie ciekawie jak emeryci a 32 lata utrz6ymają emerytów a 88 lat
santoriusz
no a jakie korzyści dla statystycznego robola płynie z obecności Polski w UE? Jeżeli nie wyjeżdżam za granicę to ta korzyść z kontroli granicznej mnie nie wzrusza. Tak na marginesie i tak teraz do Niemiec kontrolują więc żaden argument. Korzyść z roamingu jest po prostu śmieszna i widać ten co to pisał nie ma o czym pisać. Jedyną no a jakie korzyści dla statystycznego robola płynie z obecności Polski w UE? Jeżeli nie wyjeżdżam za granicę to ta korzyść z kontroli granicznej mnie nie wzrusza. Tak na marginesie i tak teraz do Niemiec kontrolują więc żaden argument. Korzyść z roamingu jest po prostu śmieszna i widać ten co to pisał nie ma o czym pisać. Jedyną dla mnie korzyścią jest to że mogę sobie podróżować po krajach kontynentalnej Europy i tyle ale w poprzednim systemie podróżowałem sobie po krajach Europy wschodniej i też było gites więc mówienie o korzyściach to lekka przesada.
prawnuk
klasyczny robol? chodzi do pracy.
a tak bylby bez pracy i prawa do zasiłku.
A gdyby pracował, to jego pensja wynosiłaby nie ok 1200 euro a jakieś 400 euro.
przy podobnej cenie paliwa.
eksport odv wejscia do Unii /stowarzyszenie/ wzrósł mniej więcej 50 razy.
Tzn Polska sprzedaję TYGODNIOWO tyle co PRL sprzedawał w
klasyczny robol? chodzi do pracy.
a tak bylby bez pracy i prawa do zasiłku.
A gdyby pracował, to jego pensja wynosiłaby nie ok 1200 euro a jakieś 400 euro.
przy podobnej cenie paliwa.
eksport odv wejscia do Unii /stowarzyszenie/ wzrósł mniej więcej 50 razy.
Tzn Polska sprzedaję TYGODNIOWO tyle co PRL sprzedawał w rok.

ale gratuluje opisu - masz głowę do ekonomii niczym Cejrowski i Ziemkiewicz
komentator_polityczny
W którym okresie PKB Polski rósł szybciej, przed czy po wejściu do UE?
1989-2004 czy 2005-2025 ?
prawnuk
bardzo madre pytanie PHARE to był rok 1989 - czyli rok w którym Unii - bez obowiązku zaczęła wspierać projekty.
Ja np studiowałem w latach 90tych we Francji, bo Francja wspomagała kraje takie jak _Polska
mesten
Ale wylew sfrustrowanych nieudaczników.
grzegorzkubik
Poza otwartymi granicami, nie ma żadnej korzyści, a jest wiele utrudnień.

Powiązane: Polska w Unii Europejskiej

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki