REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Cinkciarz.pl ma plan. Spółka zapowiada przekształcenie i patrzy na Europę

Michał Misiura2024-11-12 10:50redaktor Bankier.pl
publikacja
2024-11-12 10:50
Dodaj Bankier.pl w Google

Cinkciarz.pl przedstawił we wtorek plan, który ma wzmocnić jego stabilność finansową i otworzyć nowe możliwości działania. Firma zapowiada, że przekształci się w spółkę akcyjną oraz złoży wniosek o licencję bankową na terenie Unii Europejskiej. Dokumenty są w trakcie przygotowywania - poinformowano w oświadczeniu.

Cinkciarz.pl ma plan. Spółka zapowiada przekształcenie i patrzy na Europę
Cinkciarz.pl ma plan. Spółka zapowiada przekształcenie i patrzy na Europę
fot. Mateusz Słodkowski / / ZUMA Press

"Decyzja o przekształceniu Cinkciarz.pl w spółkę akcyjną (SA) została już podjęta, a dokumenty niezbędne do tego procesu są w trakcie przygotowywania. (...) Przekształcenie pozwoli nam na wzmocnienie stabilności finansowej oraz otwarcie nowych możliwości działania" - przekazano w informacji skierowanej do klientów. Dodano, że zmiana formy prawnej zostanie zakończona tak szybko, jak to możliwe.

Cinkciarz.pl przekazał, że oprócz tego przygotowuje również niezbędną dokumentację do uzyskania przez firmę licencji bankowej na terenie Unii Europejskiej, co umożliwi jej wprowadzenie pełnej gamy usług bankowych. "Uzyskanie licencji jest kluczowym elementem naszej strategii, która zapewni Wam, naszym Klientom, jeszcze większe bezpieczeństwo finansowe i dostęp do zaawansowanych produktów bankowych" - wskazano w nowym oświadczeniu. 

Firma zapewniła, że po uzyskaniu licencji bankowej wszystkie środki jej klientów będą objęte ochroną Bankowego Funduszu Gwarancyjnego, "co zagwarantuje najwyższy poziom bezpieczeństwa". "Ochrona ta będzie dodatkową gwarancją dla Klientów, że ich środki są w pełni zabezpieczone" - dodano.

Firma zwróciła się do użytkowników o "unikanie składania wniosków do sądów, ponieważ takie działania mogą dodatkowo utrudnić reorganizację i opóźnić powrót do pełnej operacyjności. Naszym celem jest jak najszybsze przywrócenie płynnej obsługi, ale potrzebujemy czasu, aby uporządkować wszystkie formalności i wdrożyć nowe procedury" - zaapelowała firma. "Zdajemy sobie sprawę z trudności, z jakimi musicie się mierzyć poprzez opóźnienia w wymianie walut. Przepraszamy i zapewniamy, że robimy, co w naszej mocy, aby naprawić sytuację" - dodała spółka.

Wakacje na giełdzie

Saga Cinkciarza, czyli opóźnienia, kłopoty i wzajemne oskarżenia

Zaczęło się we wrześniu od doniesień o tygodniowych opóźnieniach w przelewach środków z kantoru Cinkciarz.pl. Później napięcia wokół grupy Conotoxia, do której należy platforma, szybko eskalowały. Początkiem października po kontroli przeprowadzonej w spółce przez KNF regulator odebrał Conotoxii zezwolenie na świadczenie usług płatniczych, śledztwo w jej sprawie wszczęła prokuratura. Firma zapowiedziała podjęcie kroków prawnych mających na celu uchylić decyzję Komisji

Grupa Conotoxia twierdzi, że przyczyną opóźnień w realizacji wypłat na rzecz klientów "są problemy techniczne, spowodowane dostosowywaniem systemów informatycznych do zaleceń pokontrolnych KNF". Komisja podważyła te twierdzenia, komentując dla Bankier.pl, że są one próbą "odwrócenia uwagi i przerzucenia odpowiedzialności za rażące zaniedbania w zarządzaniu spółką, za którą odpowiadają jej władze".

Równolegle do wymiany zdań pomiędzy KNF i grupą Conotoxia wchodzące w jej skład spółki oskarżają banki o zmowę i wieloletnie utrudnianie działalności. W październiku Cinkciarz.pl i powiązane firmy zapowiedziały pozwy przeciwko bankom: BPS, BOŚ, Credit Agricole, ING, Millennium, Getin Bank, mBank, Citibank i SGB. Grupa deklaruje, że zamierza domagać się od nich odszkodowań na łączną kwotę 7,5 mld złotych. 

Ostatnim aktem w sporze Cinkciarz-sektor bankowy było oświadczenie spółki, w którym zarzuciła ona 24 bankom celowe opóźnianie transakcji. Według dołączonego wykazu problemy miały dotyczyć niecałych 3000 operacji o wartości 1,4 mld złotych na przestrzeni 14 lat. Według Cinkciarza trwające średnio 1-2 dni opóźnienia miały negatywnie odbijać się na działalności spółki, a sprawa została zgłoszona do UOKiK i KNF. Ma również trafić do prokuratury. 

Czas oczekiwania na wypłatę środków z kantoru Cinkciarz.pl wydłużył się w niektórych przypadkach do miesiąca. Jednocześnie do redakcji Bankier.pl docierają informacje, że niektórzy klienci odzyskują środki. Mowa m.in. o osobach, które zlecały wypłaty 128 tys. dolarów czy 150 tys. złotych i czekały na nie tygodniami. Wiele osób nadal jednak czeka. Kantor zapewnia, że zrealizuje wszystkie zlecenia.

Oddzielnym wątkiem w sprawie są doniesienia "Gazety Wyborczej", która powołując się na anonimowego urzędnika, napisała w zeszłym miesiącu, że Cinkciarzowi może brakować na rachunkach 150 mln złotych. Spółka zaprzeczyła i zapowiedziała podjęcie kroków prawnych przeciwko redakcji. Jak donosił z kolei Money.pl, Conotoxia szukała chwilę wcześniej finansowania, prosząc o pożyczkę w Narodowym Banku Polskim.

Źródło:
Michał Misiura
Michał Misiura
redaktor Bankier.pl

Redaktor działu Rynki w Bankier.pl. Inwestowaniem zainteresował się podczas studiów. Zaczynał pisząc o rynku forex i kryptowalutach, żeby z czasem przenieść się na giełdę. W Bankier.pl śledzi produkty dla inwestorów i opisuje wydarzenia na rynkach kapitałowych. tel: 532 803 384

Tematy

Komentarze (12)

dodaj komentarz
antyoni
Czy szefem cinkciarza jest może niejaki Baksik?
bl0dy
Państwo klasycznie zniszczy kolejną firmę, to CI stwierdzą, że np. w Estonii przyjmą ich z otwartymi ramionami xD

Brawo polsko, tak trzymać
wtf2077
Bredzisz, pewnie na zlecenie
zzibi2
ale krętacze, na pewno nie dostaną licencji albo zgody - nikt normalny nie stawa się KNF tylko potulnie wykonuje zalcenia
kaczyslaw_
Cinkciarz ma plan - wydoić na IPO ile się da i zawinąć się na Cypr. xD
mesten
Jeżeli w Polsce chcieli ich wykończyć to co maja robić. Ja korzystałem od lat z ich usług i zawsze byli konkurencyjni. Jeżeli bank robi przelew 5 dni zeby wykonczyć konkurencje to co maja robić?KNF zamiast pilnować interesu klienta to wbił im nóz w plecy bo KNF reprentuje interesy banków.
kaczyslaw_ odpowiada mesten
No ciekawe. Dlaczego więc od początku tłumaczyli się awarią systemów informatycznych?

Dlaczego nie wykańczają innej polskiej firmy Zen?

Może warto poczytać komentarze na goworku.
bl0dy odpowiada kaczyslaw_
ZEN jest od niedawna na rynku, poczekaj to niedługo im tez do dupy sie dobiorą
mesten odpowiada kaczyslaw_
No gowork piszą zawsze tylko frustraci, tam nic dobrego nie znajdziesz.
inwestor.pl
W Polsce nie da się prowadzić biznesu takiego jak bank czy kantor bez akceptacji smutnych panów. Wiąże się to oczywiście z oddawaniem części zysku. Później chcą coraz więcej i więcej, aż w pewnym momencie dostajesz propozycję nie do odrzucenia - sprzedaż spółki za 1 zł.

Powiązane: Cinkciarz.pl

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki