REKLAMA

Ciężki cień Evergrande ciąży azjatyckim giełdom

2021-09-20 08:53
publikacja
2021-09-20 08:53
Ciężki cień Evergrande ciąży azjatyckim giełdom
Ciężki cień Evergrande ciąży azjatyckim giełdom
fot. CARLOS GARCIA RAWLINS / / Reuters

Rosnąca szansa bankructwa gigantycznego chińskiego dewelopera już od kilku miesięcy psuje koniunkturę na rynkach azjatyckich. W poniedziałek giełda w Hongkongu straciła ponad 3%, a jej główny indeks znalazł się najniżej od blisko roku.

Podczas poniedziałkowej sesji akcje Evergrande notowane na giełdzie w Hongkongu przeceniono o ponad 13%, do poziomu 2,20 dolarów hongkońskich. Przez ostatnie trzy miesiące akcje największego chińskiego dewelopera straciły na wartości prawie 80%, co było odzwierciedleniem obaw rynku przed bankructwem spółki.

O problemach Grupa Evergrande po raz ostatni pisaliśmy w ubiegłym tygodniu, agencja S&P Global Ratings obniżyła notę kredytową spółki do jednego z najniższych poziomów (CC). Ale sprawa ma znacznie dłuższą historię, o czym wcześniej pisał na naszych łamach Maciej Kalwasiński w artykule zatytułowanym „Najbardziej zadłużony deweloper świata grozi bankructwem”.

Zobowiązania Evergrande wynoszą ok. 305 mld USD. Najbliższym testem wypłacalności dewelopera będzie czwartek, 23 września, gdy spółka musi spłacić 83,5 mln USD odsetek od obligacji zapadających w marcu 2022 roku. W kolejnym tygodniu mija termin wypłaty kolejnych 47,5 mln USD odsetek.

Ewentualna niewypłacalność Evergrande może pociągnąć za sobą plajty w całym chińskim sektorze deweloperskim, który opiera się o rolowanie pożyczek z banków i z rynku kapitałowego. CO starszym inwestorom zapewne przypomina się amerykański kryzys subprime, który w latach 2007-08 o mało co nie doprowadził do upadku światowego systemu finansowego.

Stąd też reakcja na azjatyckich giełdach jest dość dynamiczna. Na nieco ponad godzinę przed zakończeniem poniedziałkowej sesji  hongkoński indeks Hang Seng tracił 3,6%, osiągając najniższy poziom od października 2020 roku. Od lutowego szczytu HSI spadł już o prawie 23%. Dziś wypada dzień wolny w Chinach, Korei i Japonii, stąd też brak notowań na parkietach w Szanghaju, Seulu i Tokio.

KK

Źródło:
Tematy
Ubezpieczenie NNW Studenta dedykowane dla studentów i uczniów wyższych uczelni z 10% rabatem

Ubezpieczenie NNW Studenta dedykowane dla studentów i uczniów wyższych uczelni z 10% rabatem

Komentarze (21)

dodaj komentarz
tysiak35
Jeżeli deweloperka zahamuje , to rząd będzie ładował kase w energetyke żeby rozładować nadprodukcje
the_mind_renewed
Spokojnie drukarki już przestawiają w system "Super Fast Print" Przecież świat nie może się nagle skończyć. I feel like i'm living in a crazy claun world.
marekpoznan
Chiny Ludowe to kapitalizm, nie to co socjalistyczne USA. W Chinach firma bankrutuje to znika z rynku.
xiven odpowiada marekpoznan
to się teraz okaże
marek1964
Jak się to może skończyć - przecież wiadomo.
1.Deweloper upadnie. Upadnie część dostawców. Upadnie część akcjonariuszy w tym instytucje finansowe będą zagrożone. Tym ostatnim państwa dadzą finansowanie. Zarządy przydzielą sobie nagrody za wyjście na prostą. Miejsce dewelopera zajmą inne często nowe i mniejsze
Jak się to może skończyć - przecież wiadomo.
1.Deweloper upadnie. Upadnie część dostawców. Upadnie część akcjonariuszy w tym instytucje finansowe będą zagrożone. Tym ostatnim państwa dadzą finansowanie. Zarządy przydzielą sobie nagrody za wyjście na prostą. Miejsce dewelopera zajmą inne często nowe i mniejsze podmioty.
Ceny będą rosły dalej.
2.Deweloper nie upadnie. Dostanie finansowanie. Zarząd da sobie premie. Upadnie część akcjonariuszy w tym instytucje finansowe będą zagrożone. Tym ostatnim państwa dadzą finansowanie. Zarządy przydzielą sobie nagrody za wyjście na prostą. Ceny będą rosły dalej.
qwertas
Marek… Wielgo, to ty? W obu scenariuszach piszesz o ciągłym wzroście cen nieruchomości. Tak pisał były dziennikarz GW i największy naciągacz na wzrosty cen mieszkań przy poprzednim kryzysie z nieruchomościami z 2008 roku. Mam, jakby Déjà vu!
marekpoznan
Ceny czego będą rosły dalej..?
my_kroolik odpowiada qwertas
Ja tam pana Marka Wielgo nie kojarzę, ale tak dla porządku, to ceny nieruchomości rosną od 30 lat bez przerwy. Od 2008 też wzrosły i to kilkukrotnie, więc jeśli - jak piszesz - to prognozował, to trudno go nazywać naganiaczem
jpelerj odpowiada my_kroolik
Nie. Sprawdź sobie lata 2009 - 2017 i nie pisz głupot. Nie na tym portalu.
floyd83
Oczywiście scenariusz napisany przez branże estejt.

Powiązane: Chiny

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki