Na swoje 66. urodziny Chińska Republika Ludowa otrzymała słaby prezent od swojej gospodarki. Pogarszanie się koniunktury za Wielkim Murem pokazują już oba indeksy PMI.


Indeks PMI dla chińskiego sektora przemysłowego opracowywany przez Narodowe Biuro Statystyczne i Chińską Federację Logistyki i Zaopatrzenia (CFLP) przyjął we wrześniu wartość 49,8 pkt. wobec 49,7 pkt. w sierpniu.
Z kolei „komercyjny” PMI sporządzany przez Markit Economics i Caixin finalnie zatrzymał się we wrześniu na 47,2 pkt. wobec raportowanych pierwotnie 47 pkt. To wynik o 0,1 pkt. gorszy niż w sierpniu oraz jednocześnie najniższy od marca 2009 r.
Analitycy oczekiwali odczytu PMI CFLP na poziomie 49,5 pkt. zaś PMI Markit i Caixin na poziomie 47 pkt.
Oba indeksy wskazują więc na spowolnienie, co jest o tyle ważne, że zazwyczaj PMI CFLP pokazywał korzystniejszy – szczególnie, gdy w grze było przekroczenie poziomu 50 pkt. oddzielającego okresy spowolnienia od ożywienia - obraz chińskiej gospodarki niż konkurencyjny „komercyjny” indeks PMI.
Chiński rynek akcji nie ma dziś możliwości zareagować na dane z przemysłu. Dziś wypada narodowe święto upamiętniające proklamowanie Chińskiej Republiki Ludowej (66. rocznica), które inauguruje tygodniowy okres wolny od pracy.
Indeks PMI, określający koniunkturę w sektorze usług Chin, wyniósł we wrześniu 50,5 pkt. wobec 51,5 pkt. w poprzednim miesiącu - podały Caixin i Markit Economics. W wyliczeniach biura statystycznego i Federacji Logistyki i Zakupów wyniósł 53,4 pkt. wobec 53,4 pkt. w poprzednim miesiącu.
Słabe wrześniowe dane z gospodarki pod znakiem zapytania stawiają zrealizowanie przez chińską gospodarkę oczekiwań pekińskich władz. Cel wzrostu gospodarczego na ten roku to 7% (najmniej w tym stuleciu) wobec osiągniętego w 2014 r. wzrostu rzędu 7,4%. W pierwszych dwóch kwartałach chińskiej gospodarce udało się dotrzymywać kroku tym założeniom.
































































