REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Chińczycy w 12 lat przeskoczyli wszystkich

Michał Kisiel2014-04-17 09:28analityk Bankier.pl
publikacja
2014-04-17 09:28
Dodaj Bankier.pl w Google

Karta płatnicza to wynalazek zachodniej cywilizacji, ale pochodzące z USA organizacje płatnicze szybko tracą udziały w globalnym kartowym rynku. Zgodnie z danymi opublikowanymi przez "The Nilson Report" plastik z logo Visa stracił właśnie tytuł najpopularniejszej karty debetowej na świecie.

UnionPay logo

Miejsce na podium zwolnione przez Visę zajęła chińska organizacja płatnicza UnionPay. Założona w 2002 roku, w ciągu zaledwie 12 lat zdołała stać się jedną z największych sieci na świecie. Pod względem tempa wzrostu udziału w rynku Chińczycy nie mają sobie równych.

W ciągu 2013 roku udział UnionPay na globalnym rynku transakcji kartami debetowymi wzrósł o 7,38 pp. i wyniósł 47,19 proc. W ten sposób Chińczycy przeskoczyli Visę, której udział w rynku wynosi teraz 40,62 proc. (spadek o 6,05 pp.). MasterCard także odnotował spadek, o 1,33 pp., a jego kawałek rynkowego tortu skurczył się do 12,2 proc.

Także na rynku kart kredytowych pozycja zachodnich potentatów jest zagrożona. Wzrost udziału w rynku odnotowały tylko pochodząca z Japonii JCB (o 0,03 pp.) oraz UnionPay. Chińska organizacja zdołała poprawić swój wynik aż o 5,34 pp. i dziś odpowiada za 20,39 proc. światowego rynku kredytówek. Pierwsze miejsce nadal dzierży Visa (39,22 proc.), a drugie - MasterCard (26,08 proc.).

Wakacje na giełdzie

UnionPay ma szansę w ciągu najbliższych lat stać się liderem rynku kart płatniczych we wszystkich segmentach. Dziś karty z tym znakiem akceptowane są w 141 krajach na świecie. Swoją pozycję na razie firma zawdzięcza przede wszystkim sztucznie utrzymywanemu monopolowi na lokalnym rynku, gdzie wszystkie emitowane przez banki karty muszą nosić logo UnionPay. Chińczycy jednak usilnie starają się podbijać także zagraniczne rynki, a w ostatnich tygodniach sporo mówi się o tym, że organizacja może usadowić się w Rosji, gdzie Visa i MasterCard znalazły się na cenzurowanym po krótkotrwałych sankcjach nałożonych na kilka rosyjskich banków.

Michał Kisiel
Analityk Bankier.pl

Źródło:
Michał Kisiel
Michał Kisiel
analityk Bankier.pl

Specjalizuje się w zagadnieniach związanych z psychologią finansów, analizuje, jak płacą i zadłużają się Polacy. Doktor nauk ekonomicznych, zwolennik idei społeczeństwa bez gotówki. Pomysłodawca finansowego eksperymentu "2 tygodnie bez portfela", w ramach którego banknoty i karty płatnicze zamienił na smartfona. Telefon: 501 820 788

Tematy

Komentarze (12)

dodaj komentarz
~ludzik
cała "zachodnia cywilizacja" ma mniej ludzi niż chiny, więc co tu się dziwić ???
~ludzik
więc jeżeli zachodnia cywilizacja chce przetrwać i wieść prymat musi zacząć mnożyć się na potęgę (wałsnymi siłami a nie z pomocą islamu) ale wiadomo że tak nie będzie, więc upadek jest nieunikniony :((((
~litre
Zapomniałem jeszcze dodać że te potęgi eksportowe świata czyli Chiny,Japonia,Niemcy,Francji,Korea południowa też między sobą handlują czyli prowadzą między sobą import eksport.
~litre
Zapomniałem jeszcze dodać,że przewaga importu nad eksportem gospodarki USA jest wielka,prawie 80%-90% większa.To znaczy że USA ma duże braki w przemyśle produkcyjnym gospodarki USA.To w takim razie dlaczego w USA w sklepach nie brakuje różnych towarów,a powinno brakować.Ponieważ USA drukuje duże ilości dolarów bez pokrycia,a jako Zapomniałem jeszcze dodać,że przewaga importu nad eksportem gospodarki USA jest wielka,prawie 80%-90% większa.To znaczy że USA ma duże braki w przemyśle produkcyjnym gospodarki USA.To w takim razie dlaczego w USA w sklepach nie brakuje różnych towarów,a powinno brakować.Ponieważ USA drukuje duże ilości dolarów bez pokrycia,a jako że dolar jest walutą świata.To USA za ten bezwartościowy papier kupuje,czyli importuje towary z całego świata(Niemcy,Japonia,Chiny,Francja,ponieważ te kraje są potęgami eksportowymi).Gdyby wszyscy na świecie odeszli od dolara,to w USA wystąpiły by braki w sklepach.
~jerzy
Ja też chętnie wezmę nie amerykańską.
~litre
Nie przesadzajmy z potęgą Chin,prawda jest taka że Chinom jeszcze dużo brakuje żeby dorównać gospodarczo UE czy USA,które są na krawędzi wielkiego załamania gospodarczego(UE i USA),ale jeszcze załamanie nie nadeszło(chyba że w jakiś sposób UE i USA wymyślą sposób żeby uratować własne gospodarki przed załamaniem,to wtedy żadnego załamania,Nie przesadzajmy z potęgą Chin,prawda jest taka że Chinom jeszcze dużo brakuje żeby dorównać gospodarczo UE czy USA,które są na krawędzi wielkiego załamania gospodarczego(UE i USA),ale jeszcze załamanie nie nadeszło(chyba że w jakiś sposób UE i USA wymyślą sposób żeby uratować własne gospodarki przed załamaniem,to wtedy żadnego załamania,czy kryzysu nie będzie).Co powoduje że obecnie największymi potęgami gospodarczymi świata są UE i USA.A Chiny mają wiele osiągnięć na światowych rynkach,nie wątpię takich jak np:to o czym pisze się w tym artykule.Ale dominacja niektórych korporacji Chińskich na światowych rynkach,nie decyduje o potędze gospodarczej państwa Chińskiego,oczywiście to ma znaczenie,ale na potęgę gospodarczą państwa składa się wiele czynników,a to jest tylko jeden z wielu.Kolejna sprawa Chiny są największym Eksporterem świata,Niemcy są niżej,jeśli się nie mylę drugim po Chinach,ktoś na podstawie tego może wywnioskować że Chiny są większą potęgą eksportową świata.Tak,ale w ilości,ale Niemcy są eksporterem zaawansowanych technologii,urządzeń,maszyn np:elektronika,samochody,maszyny przemysłowe.A Chiński eksport opiera się w głównej mierze na znacznie mniej zaawansowanych produktach jak ubrania,buty,zabawki.Także prawda jest taka,może dla niektórych brutalna że Chiną jeszcze daleko gospodarczo do UE I USA.Dopiero jak USA I UE w przyszłości doznają załamania gospodarczego to wtedy Chiny mogą zrównać się z poziomem UE i USA.Ale prawda jest taka że Chiny też mają wiele problemów gospodarczych i podczas przyszłego światowego kryzysu jeżeli się zdarzy Chiny też doznają jakiegoś załamania Chińskiej gospodarki.
~rf
w pkb na łebka to im jeszcze bardzo daleko, ale pamiętaj że oni mają prawie 1,5mld ludzia (więcej niż europa, ameryka północna i australia razem wzięte) to jest ich siła...., wystarczy że będą 5 razy biedniejsi na łebka od amerykańców a ich gostodarka zrówna się z USA, niestety ale nominalnie przebiją niedługo USA, a za jakiś czas w pkb na łebka to im jeszcze bardzo daleko, ale pamiętaj że oni mają prawie 1,5mld ludzia (więcej niż europa, ameryka północna i australia razem wzięte) to jest ich siła...., wystarczy że będą 5 razy biedniejsi na łebka od amerykańców a ich gostodarka zrówna się z USA, niestety ale nominalnie przebiją niedługo USA, a za jakiś czas USA i UE razem wzięte, - za jakiś czas kiedy to wyrównają się różnice, jedynym prawdziwym wyznacznikiem siły kraju będzie ilość ludzi a pod tym względem chinole biją wszystkich na łeb.
~invest
A co z zasadą wzajemności ?
Jeśli Chiny nie pozwalają innym wejść na swój rynek to dlaczego Ci inni wpuszczają ich na swój ?
Chore.
~spoko
We wrześniu 2001 Chiny dopuszczono do WTO i od tego czasu zaczęła się tragedia w USA i UE. Chiny zostały wykarmione kapitałem z tych rynków i urosły do gigantycznych rozmiarów w każdej dziedzinie. Teraz mogą wkroczyć do Rosji i zająć jej połowę terytorium bez jednego wystrzału. Na Syberii mieszkają już miliony Chińczyków bo granica We wrześniu 2001 Chiny dopuszczono do WTO i od tego czasu zaczęła się tragedia w USA i UE. Chiny zostały wykarmione kapitałem z tych rynków i urosły do gigantycznych rozmiarów w każdej dziedzinie. Teraz mogą wkroczyć do Rosji i zająć jej połowę terytorium bez jednego wystrzału. Na Syberii mieszkają już miliony Chińczyków bo granica jest dziurawa jak sito.
~Ja
Zdobyć pozycję to jedno a ją utrzymać to już zupełnie coś innego

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki